Dodaj do ulubionych

Ogorki i energia

05.06.03, 11:47
Zaczely sie wakacje, forum ledwo dyszy - w zwiazku z tym temat ogorkowy: jak
walczyc ze spadkiem energii?

Mi jakos bardzo upaly dokuczaja - poziom energii spada ponizej zera, nic mi
sie nie chce - robie tylko to, co konieczne, a chcialabym duzo wiecej.
Mam swoje sposoby radzenia sobie z takim rodzajem niemocy, ale jestem ciekawa
waszych.

Macie jakies sposoby na szybkie i skuteczne zenergetyzowanie sie?

Potrzebuje jakiejs inspiracji - byle szybko,
z gory wdzieczna,
ziemiomorze
Obserwuj wątek
    • rupaul Re: Ogorki i energia 05.06.03, 11:57
      Ogorek moze dodac energii zycia.Kiedys widzialem jak panienka z dobrego domu
      zaspakajala potrzeby seksualnw ogorkiem.Od tamtego czasu nie jadam ogorkow.
      • Gość: aiszka4 ?????????????? IP: 217.8.186.* 05.06.03, 15:03
        rupaul napisał:

        > Ogorek moze dodac energii zycia.Kiedys widzialem jak panienka z dobrego domu
        > zaspakajala potrzeby seksualnw ogorkiem.Od tamtego czasu nie jadam ogorkow.

        Nowy nick na tym forum, styl wypowiedzi przypomina mi kogoś.
        Czy Ty jesteś łagodniejszą odmianą K57?
        Godzina rozpoczęcia żerowania też zbliżona...
    • vicca Re: Ogorki i energia 05.06.03, 14:41
      Witaminki. Naturalnie naturalne.
      Pomidorki.
      Truskawki.
      czereśnie (mniam, mniam)
      Tudzież jakiś soczek.
      I jakaś przejażdzka na rowerze a potem zimny prysznic.

      Powodzenia
      Vicca
    • Gość: Imagine Re: Ogorki i energia IP: *.unl.edu 05.06.03, 15:07
      a ja do znudzenia: poranna joga.
    • joanna_1 Re: Ogorki i energia 05.06.03, 15:32
      pożywka dla ducha - joga
      pozywka dla ciała - pływnie w otwartej wodzie
      pozywka dla kombinatu biochemicznego organizmu - węglowodany złozone a może
      troszkę mniej białka
      i kurczę znajomi wieczorkiem i piwko gdzieś w ogródku, nic tak nie poprawia
      energii jak zyczliwośc
      • Gość: aiszka4 Joasiu:))) IP: 217.8.186.* 05.06.03, 15:48
        joanna_1 napisała:

        > pożywka dla ducha - joga
        > pozywka dla ciała - pływnie w otwartej wodzie
        > pozywka dla kombinatu biochemicznego organizmu - węglowodany złozone a może
        > troszkę mniej białka
        > i kurczę znajomi wieczorkiem i piwko gdzieś w ogródku, nic tak nie poprawia
        > energii jak zyczliwośc

        Ale kurczę - to białko, a piwko to chyba cukry proste?
        • joanna_1 Aiszko :) 05.06.03, 16:06
          Bo to o kurcze niedrobiowe chodzi, tylko kurcze o tych znajomych :)
          Co tu gadać, co tu kryć, znajomi to balsam dla duszy i nietylko, a że piwko
          węglowodanowe proste, to szybko humorek syntetyzuje :0) i wrażeń moc.
          A przy takich spotkaniach to i na ząb białko wierzgające mile widziane :)
          • Gość: aiszka4 Rozmarzyłam się... IP: 217.8.186.* 05.06.03, 16:15
            Znajomi, na grillu drobiowe szaszłyczki, albo rybka, ziemniaczki pieczone,
            chłodne piwko :)))))))
            A jeszcze żeby w pobliżu jakiś lasek na spacerek, jeziorko z czystą i niezbyt
            zimną wodą do popływania...
            • joanna_1 Re: Rozmarzyłam się... 05.06.03, 16:28
              Ehhh, my ostatnio grilowaliśmy co sie pod widelec nawinęło, jabłka, chlebek z
              potartym czosnkiem, noooo drżałam o psa :)
              Partyjka brydża, rundka pływania, śledziowanie na leżakach.. eh, dobrze, że
              jutro piątek, a pojutrze swobota :)
              • Gość: aiszka4 Re: Rozmarzyłam się... IP: 217.8.186.* 05.06.03, 17:08
                joanna_1 napisała:

                > Ehhh, my ostatnio grilowaliśmy co sie pod widelec nawinęło, jabłka, chlebek z
                > potartym czosnkiem, noooo drżałam o psa :)
                > Partyjka brydża, rundka pływania, śledziowanie na leżakach.. eh, dobrze, że
                > jutro piątek, a pojutrze swobota :)

                Zwłaszcza ta swobota mi się podoba:o))
                Takie skrzyżowanie soboty ze swobodą :-)))
                • joanna_1 Re: Rozmarzyłam się... 05.06.03, 17:13
                  ta swobota, to zasłyszana z radia zet :)
                  tak więc nie mojego autorstwa, ale fakt połączenie świetne i tak wiele
                  oddaje :)
              • ziemiomorze Re: Rozmarzyłam się... 06.06.03, 01:15
                joanna_1 napisała:

                > Ehhh, my ostatnio grilowaliśmy co sie pod widelec nawinęło, jabłka, chlebek z
                > potartym czosnkiem, noooo drżałam o psa :)
                > Partyjka brydża, rundka pływania, śledziowanie na leżakach.. eh, dobrze, że
                > jutro piątek, a pojutrze swobota :)

                Probowaliscie grillowac mrozona (koniecznie mrozona, ale juz odmrozona )
                kukurydze? Potem sol, maslo i pianie z zachwytu z pelnymi ustami.

                Fajnie, ze jest tyle strategii radzenia sobie z oklapnieciem. Proste
                przyjemnosci, male rzeczy, ktore decyduja o komforcie zycia. (Moje sa rownie
                proste: lezenie plackiem przy ulubionej muzyce, spiewanie - glosno i bez sensu,
                gotowanie czegos fajnego,zakupy ciuchowe (tak, mnie to relaksuje, nic na to nie
                poradze) oraz ulubiony - lezenie z mruczacym kotem pod glowa).

                Dziekuje za inspiracje - wszystkim (i, Imagine - chodze na joge ;-)

                alez mam swietnego nicka,
                ziemiomorze
                • joanna_1 Re: Rozmarzyłam się... 06.06.03, 13:41
                  ooo, kukurydza to dobry pomysł, a dlaczego mrozona odmrożona? Będzie bardziej
                  soczysta po upieczeniu niż normalna? Jak to z tym jest? Bo cos ten trik
                  kulinarny mi nie znany.
                  A banany grilowałas może? I potem cynamonem posypać, o rety to jak teleportacja
                  w inny wymiar :-)

                  Też jestem alergiczką, znam ból, w tamtym roku siedziałam w domu od początku
                  maja do połowy lipca :( W tym roku zdecydowałam się na odczulanie, podobno
                  trwa 5 lat. W tym roku jakby już trochę lepiej, ale i tak jestem na lekach
                  doraźnych. Najgorzej rankiem i pod wieczór :(
    • cossa Re: Ogorki i energia 05.06.03, 17:08
      ziemiomorze,
      ruch fizyczny, porzadne zmeczenie!
      ale jeden warunek - na swiezym powietrzu:)

      i jeszcze jedno
      na lato
      proponuje Ci zmiene nicka
      (nie zeby mi sie ten nie podobal)

      brzegmorza

      morska fala tez dodaje energii:)
      cossa
      • truce Re: Ogorki i energia 05.06.03, 17:12
        cossa napisała:

        > ziemiomorze,
        > ruch fizyczny, porzadne zmeczenie!
        > ale jeden warunek - na swiezym powietrzu:)
        >
        > i jeszcze jedno
        > na lato
        > proponuje Ci zmiene nicka
        > (nie zeby mi sie ten nie podobal)
        >
        > brzegmorza
        >
        > morska fala tez dodaje energii:)
        > cossa

        zgadzam sie, bo przecie w nicku ziemiomorzanym ta ziemia za bardzo do gruntu
        nagrzanego i popękanego z powodu suszy niemożebnej przyciaga.
        Jestem za wzniesieniem sie w przestworza: myslę, ze w miare naturalnym
        przejsciem bedzie 'niebomorze' na lato? co Ty na to?
        • joanna_1 please nooooo! 05.06.03, 17:17
          Ziemiomorze kochane, nie zmieniaj nicka, nie sluchaj ich ;)
          tak szumi fala, bryza morska otula i wydmy ze złocistym piaskiem!
          odpoczywam jak widzę twój nick!
          nawet słychać krakanie mew....
          • procesor Ziemiomorze - kto lubi Ursulę K.Le Guin?? :)) 05.06.03, 23:06
            Temu kto Ursuli nie zna - nick Ziemiomorze brzmi dziwnie.
            Mnie kojarzy się z magią, z Krogulcem, ze światem z którego pochodzi inne moje
            wcielenie - nieobecne na żadnymz forów Gazety.. :))
            Z czwartego tomu. :))

            Pozdrawiam Ziemiomorze! I nie zmienisz nicka oczywiście?? :)
            • Gość: ryba Re: Ziemiomorze - kto lubi Ursulę K.Le Guin?? :)) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.06.03, 01:17
              procesor napisała:

              > Temu kto Ursuli nie zna - nick Ziemiomorze brzmi dziwnie.
              > Mnie kojarzy się z magią, z Krogulcem, ze światem z którego pochodzi inne
              moje
              > wcielenie - nieobecne na żadnymz forów Gazety.. :))
              > Z czwartego tomu. :))
              >
              > Pozdrawiam Ziemiomorze! I nie zmienisz nicka oczywiście?? :)



              A mnie sie kojarzy z Dodo:))) Zart oczywiscie:)))

              ryb
      • ziemiomorze Re: Ogorki i energia 06.06.03, 00:55
        cossa napisała:

        > ziemiomorze,
        > ruch fizyczny, porzadne zmeczenie!
        > ale jeden warunek - na swiezym powietrzu:)

        No wlasnie nic z tego - jestem alergiczka :-(((

        > i jeszcze jedno
        > na lato
        > proponuje Ci zmiene nicka
        > (nie zeby mi sie ten nie podobal)
        >
        > brzegmorza
        >
        > morska fala tez dodaje energii:)

        Nic mnie bardziej nie przygnebia niz lezenie plackiem na plazy - chociaz
        intuicja cie nie zwiodla - nad morzem ladowalam bateryjki zima - o, to bylo cos!

        A nicka nie zmienie, nie ma mowy,
        ziemiomorze
    • saana Re: Ogorki i energia 05.06.03, 18:28
      wlez do wanny z lodem
    • komandos57 Re: Ogorki i energia 06.06.03, 17:33
      Ziemia i morze i ogorki.Ale mam cos dla ciebie.Wychlostaj sobie dupe
      pokrzywami.Bedziesz mial zapewne duzo energii.Ty masz miekkie kutasiatko i
      dlatego wzdychasz na mysl o ogorku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka