Dodaj do ulubionych

czytać człowieka

02.06.07, 00:50
czy to wada? czy moze pozytywna cecha człowieczeństwa
czytaj
Obserwuj wątek
    • ja_adam Re: czytać człowieka 02.06.07, 06:51
      to odpowiedzialność ale i także niewdzięczność
      widząc więcej, inni mogą choćby z przekory odrzucać Twą wiedzę, to zniechęca..
    • 7zahir Re: czytać człowieka 02.06.07, 09:28
      uljaa napisała:

      > czy to wada? czy moze pozytywna cecha człowieczeństwa
      > czytaj

      A może powrót do natury.... nareszcie :-)
      • ja_adam Re: czytać człowieka 02.06.07, 16:08
        Natura ma rózne oblicza...
        ja skacze sobie po turniach
    • ewag52 Re: czytać człowieka 02.06.07, 20:41
      znaczy przejrzeć go na wskroś i poznać jego intencje?
      To obawa i samoobrona.
      Czytasz go po to, by Cie nie zaskoczył?
      • abir1111 Re: czytać człowieka 02.06.07, 22:20
        To chyba wyzbyć się ignoracji,to rodzaj otwartości- słuchać i słyszeć ,patrzeć
        i widzieć,który pozwala dostrzec piękno człowieka.Być może magiczna
        chwila,kiedy zachwycasz się drugim człowiekiem otwierasz zamknięty krąg jego
        możliwości.Pozwalasz mu uwierzyć właśnie w to piękno,którego nie
        dostrzega.Stajesz się dla niego zwierciadłem,"czyta siebie" w Twoich oczach.
        • kolejar Re: czytać człowieka 03.06.07, 01:28
          Problem jest taki, że zbyt często "za duża wiedza" za bardzo boli.
          • abir1111 Re: czytać człowieka 03.06.07, 08:15
            Dlatego w rozmowie nie daje przyzwolenia na ocenianie i krytykowanie.to moje
            życie,nikt za mnie nie umrze i nie ma prawa w jakikolwiek sposób wpływać na
            moje decyzje i ocene sytuacji.Podejmuje - w odbiorze otoczenia nieracjonalne
            decyzje i wygłaszam niepopularne sądy-ale są moje i ponosze za nie pełną
            odpowiedzialność,nawet jeżeli jest najbardziej dotkliwa.
    • aurelia_aurita Re: czytać człowieka 03.06.07, 14:48
      problem w tym, że wielu osobom tylko się wydaje, że "czytają" człowieka. a to,
      co wyczytają - bardziej świadczy o nich samych, niż o tym "przeczytanym" człowieku.
      • abir1111 Re: czytać człowieka 03.06.07, 15:19
        Dlatego chyba trzeba się wyzbywać oceniania ,także na podstawie niewerbalnych
        komunikatów,które są jak interpretacja symboli.Trzeba kogoś dobrze poznać (wiec
        obserwacja musi być systematyczna),by stworzyć obraz człowieka.Każdy kontakt z
        ludzmi chyba jest niepowtarzalnym wydarzeniem,zależy od cech
        osobowości,nastroju ,doświadczen i wielu innych okoliczności.Dlatego denerwuje
        mnie ,kiedy z lekkością ,na podstawie czasem tylko przelotnego kontaktu,
        stawiamy "diagnozę".To także mój grzech.
        • shangri.la Re: czytać człowieka 03.06.07, 15:33
          Poznać można tylko tego, kogo pokochamy. Miłość nie jest ślepa, ani
          bezkrytyczna. Ona jedna jest prawdziwą drogą do głębokiego poznania, ponieważ
          jednym z jej atrybutów jest AKCEPTACJA.
          Akceptacja innego takim, jaki jest przynosi coraz głębsze poznanie i tak miłość
          staje się coraz większa radością , przygodą odkrywcy w tajemniczym ogrodzie
          innego życia.
          Tak naprawdę znamy tylko tych , których głęboko kochamy...inni są przechodniami
          w naszym życiu. Czasem warto im poświęcić trochę uwagi, czasem nie warto spędzać
          z nimi ani chwili a czasem nie mamy wyboru.....
          • lemoniada.cytrynowa shangri.la 03.06.07, 15:44
            Wiesz........ gdy znalazlam się na tym forum było dużo tu o shan i wampirze.
            Myślę, że to ty ...shan i brak chmur, i inne klony co wymyślaja i klną.

            Żal mi Cię..... starasz sie być taka intelektualistka wrazliwa nad wszystko a
            wychodzi z ciebie żałość, samotność i nieszczęście.


            Wiem, że nie chcesz rad więc ............. nie doradzam.
            • lemoniada.cytrynowa Re: shangri.la 03.06.07, 17:29
              Wrzucam w góre........... może się odezwiesz Shan....
    • lemoniada.cytrynowa Re: czytać człowieka 03.06.07, 15:24
      Nie można przeczytać człowieka.

      Nikt mnie nie przeczyta.....

      Ja nikogo nie przeczytam...........
      • abir1111 Re: czytać człowieka 03.06.07, 15:48
        Czytac dla mnie to odkrywać,to stworzenie wspónej przestrzeni i ofiarowywanie
        uwagi.Sytuacji,które pozwalają siebie doświadczać.Taka uważność to prawdziwe
        wyzwanie.Ale chyba warto podejmować taki wysiłek i pozwolić sobie na
        rozczarowanie,aniżeli przejśc obojętnie obok interesującego człowieka.Wiem to
        napewno,bo Miłośc Mojego Życia ,przy pierwszym poznawaniu "odczytałam"
        negatywnie i trwałam w tym wrażeniu długo.I właśnie ten mężczyzna uczy mnie tej
        uważności,słucha ludzi i słyszy,każdy gest i słowo mają znaczenie,odmienia
        sposób "czytania "ludzi.I w tym kontekście doświadczanie człowieka jest
        najwspanialsze
      • ja_adam Re: czytać człowieka 03.06.07, 17:38
        nie mierz ludzi własna miarą
      • ewag52 Re: czytać człowieka 03.06.07, 17:39
        lemoniada.cytrynowa napisała:

        > Nie można przeczytać człowieka.
        >
        > Nikt mnie nie przeczyta.....
        >
        > Ja nikogo nie przeczytam...........

        zgadzam sie. Z niewielką poprawką: niektórzy, mają czytelną twarz.
        Malują się na niej wszelkie wewnętrzne emocje.
        Są otwarci, niezakłamani. Ale nawet tych, do końca nie da się przeczytać.
        • abir1111 Re: czytać człowieka 03.06.07, 20:15
          Każdy z nas jest "czytany" bez udziału naszej woli.Pozostaje tylko kwestia
          poznania człowieka- może być autentyczny,żyć prawdziwie w bliskości swoich
          uczuć i emocji,albo też zakłamany,egocentryczny,zaprzeczać swoim
          uczuciom,manipulować.
          Wolność,rozumność i godność sprawiają,że człowiek jest sam w sobie wartością i
          mam nadzieje że będzie "czytany" głęboko i uważnie .
    • brak.polskich.liter Re: czytać człowieka 03.06.07, 15:27
      Proponuje przerzucic sie na ksiazki, gazety i blogi. Kontakt farby drukarskiej
      ze skora jest niewskazany :P
      • uljaa Re: czytać człowieka 04.06.07, 23:16
        hm...każdy kręci na siebie! nie zgadzam się! Czytać drugiego człowieka.. czyli
        poznawać, czym jest życie? kim jest dla nas człowiek? kim my jesteśmy, jak nas
        postrzegaja inni, czytać i pozwalać innym przeczytać siebie, ale...

        ogary poszły w las
        a ja wracam do kuchni:)
    • jan_stereo Re: czytać człowieka 04.06.07, 23:21
      widzisz zalezy na ktorej stronie jestes, czasem mozna nie doczytac
      najciekawszego, albo zwiesc sie kuszacymi naglowkami,kiedy tresc mialka pod nimi.
      • uljaa Re: czytać człowieka 04.06.07, 23:26
        gazeciarstwo - plotkarstwo
        eee, ja nie o tym :0



        • jan_stereo Re: czytać człowieka 04.06.07, 23:34
          ludzie rozni sa,jedni jak gazety inni jak ksiazki, a sa nawet tacy co ogloszenia
          barwne przypominaja choc tresci w nich niewiele...
          • renkaforever Re: czytać człowieka 08.06.07, 06:54
            Ja czytam z zainteresowaniem ludzi,ktorym nieopatrznie uda sie spotkac mnie
            wzrokowo.Ale glos takze ma znaczenie. Niektorzy peroruja ponad grupa, slychac
            ich glos tylko, reszta milczy lub wtraca slow pare od czasu do czasu. Wygladaja
            na dobrych z natury ale kazdy inny i niepowtarzalny.Niektorzy maja niepewne
            spojrzenie, niesmiale, inni maja jakas taka delikatnosc w twarzy i lekkie
            drganie warg. Kazdy ruch mozna opisac i przypisac.Nawet z dlugosci palcow dloni
            i roznicach miedzy nimi mozna powiedziec cos o czlowieku.O jego preferencjach
            seksualnych na ten przyklad.
            Lubie czytac czlowieka.To fakt, nie jest to obiektywne, w tym sek.Zauwazylam,
            ze intryguja mnie ludzie w jakis sposob podobni do mnie, ale w sumie nie widze
            tego podobienstwa, tylko je wyczuwam. Mysle tez, ze niektorzy zbytnio sie
            panosza ze swoim polem elektromagnetycznym i zaklocaja odbior rzeczywistosci
            innym :)))Jakim prawem? Chyba tego wiekszego pola... Kazdy widzi co chce i co
            moze i tak ma byc.Szczesliwie nie musimy artykulowac naszych mysli. Moga sobie
            plynac swobodnie i tak ich nikt nie odczyta. Niestety w dluzszym czasie mozliwe
            jest calkowite rozszyfrowanie czlowieka obserwujac po prostu jego zachowanie.
            I jest to fascynujace, bo pomaga klasyfikowac i systematyzowac a potem
            modyfikowac zachowania spolecznie pozadane i niepozadane.Psychole to maja
            ciekawa prace jednak :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka