flowerbomb5
08.06.07, 04:46
Nie moge sobie poradzic z uczuciami. Zostalam bardzo zle potraktowana przez
faceta. Naprawde zle i nie chce tego rozpamietywac. To nie byl jednorazowy
wyskok ale sytuacja trwajaca prawie rok. Urwalam kontakty, zwyzywalam,
nalezalo mu sie. Mimo ze uplynelo juz pare miesiecy, nie mija mi poczucie
krzywdy i rozgoryczenia. Nie radze sobie z tym, nie sypiam po nocach,
cierpie. Nie wiem co robic.