Dodaj do ulubionych

Dziecinnosc

25.06.07, 14:40
Skad sie bierze u doroslych? Chodzi mi o typ charakteru, gdzie osoba dorosla,
inteligentna, wyksztalcona przejawia czesto cechy dziecka. Czy to jest jakies
zaburzenie czy moze normalny stan?
Obserwuj wątek
    • toja_maja Re: jakie cechy dziecka? 25.06.07, 16:28
      Temat jest dosc szeroki.Zachowanie dziecinne moze wskazywac na trume przezyta w
      dziecinstwie, ktora nie zostala przerobiona i ma w aktywny wplyw na psychike.

      Zachowanie dziecinne jest tez czesto przejawem ludzi bardzo gwaltownie
      traktowanych w dziecinstwie- bitych, karanych, ponizanych, gdzie strach i lek
      byl na pozradku dziennym. Wtedy nastepuja zmiany w mozgu, ktorych nigdy juz nie
      da sie naprawic. To jest tragedia dla tych osob.

      Temat ogolnie bardzo ciekawy.
      Kiedys czytalam o ukrytym zaburzeniu psychicznym, ktory objawia sie ze osoby w
      bardzo krytyczej i zagrazajacej zyciu sytuacji, ludzie wtedy zaczynaja
      przejawiac cechy dziecka. Wspolpracuja z oprawca, ulegaja prawu silniejszego.
    • mathias_sammer Re: Dziecinnosc 25.06.07, 19:18
      normalny objaw starzenia sie oraz rozczulania nad soba.
      m.s.
      • shangri.la Re: Dziecinnosc 25.06.07, 21:11
        mathias_sammer napisał:

        > normalny objaw starzenia sie oraz rozczulania nad soba.
        > m.s.

        Może autorka sprecyzuje swój problem, ponieważ odnoszę wrażenie , że pyta o
        infantylizm, a nie starcze zdziecinnienie;)
        • lusia501 Re: Dziecinnosc 25.06.07, 21:45
          Ważne by dziecinność nie trwała u dorosłego człowieka przez 24 godziny na dobę,
          ale godzina dziennie raczej nie zaszkodzi nikomu.
          • shangri.la Re: Dziecinność czyli......? 25.06.07, 21:49
            Szczerość uśmiechu? Otwartość w słowach? Ciekawość świata i ludzi? Radość życia?
            Takiej "dziecinności" wszystkim życzę!:)))
            • vanilka9 Re: Dziecinność czyli......? 25.06.07, 22:15
              Raczej chodzi o chowanie się pod skrzydła innych ludzi,
              czyli niesamodzielność w każdej dziedzinie.
              Natomiast zabawa w "kucanego berka" poprawia kondycję.
    • koala_tralalala Re: Dziecinnosc 25.06.07, 20:59
      Najczesciej dziecinnosc u doroslych wynika po prostu z nieojrzalosci.

      Poza tym dziej sie tak z powodu jakichs doswiadczen w dziecinstwie, choc w 95%
      nie chodzi o taka traume jaka opisala Toja_maja.

      Czasem np. czlowiek wychowal sie w rodzinie gdzie byl problem z alkoholem lub w
      rodzinie dysfunkcyjnej, kiedy indziej dziewczynka byla ukochana coreczka
      tatusia i przenosi te relacje na partnerow.
      • raveness1 Re: Dziecinnosc 26.06.07, 06:59
        > Najczesciej dziecinnosc u doroslych wynika po prostu z nieojrzalosci.
        >
        I z ucieczki przed odpowiedzialnoscia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka