Dodaj do ulubionych

Nie lubie imprez

11.07.07, 16:13
Mam juz dosyc imprez, facetów, tego wiecznego podrywania..Gdzie nie pojde tam
zawsze musi się przyczepic do mnie jakis cieć. To już jest przesada..ide na
kawe z koleżanką i zawsze słysze " mozna się przysiąść"?No ludzie to jest
przesada jakaś . Ostatnio jakiś grzyb nawet ugrył mnie w kolano. Na wakacje
nie mam zamiaru jechac bo napewno przyczepi sie jakis nażelowany grecki
mutant.Co najgorsze NIKT mi sie nie podoba ,wszyscy faceci sa jacyś tacy
beznadziejni...:/Albo brzydcy , albo gadaja bzdety albo ubierają się jak
jakies wywłoki totalne
Obserwuj wątek
    • aroden Lubie imprezy 11.07.07, 16:20
      no to masz pecha :)))
      Slyszalem, ze od przybytku glowa nie boli,
      ale skoro boli, to polecam ksiazki, Puszcze Augustowska
      i tylko nie smec na forum :)))
      • shangri.la Re: Lubie imprezy ale .... 11.07.07, 17:30
        ....autorka wątku ma rację. Faceci potrafią być natrętni, a im bardziej
        beznadziejny tym bardziej upierdliwy.
        Poszukiwacze łatwych przygód ,którym się wydaje, że uszczęśliwiają cię swoim
        towarzystwem i chociaż patrzysz na takiego jak na uprzykrzonego komara , on
        zdaje się nie rozumieć i dalej szczerzy zęby, błeee
    • altinka Re: Nie lubie imprez 11.07.07, 18:23
      to radź sobie inteligencją, to też jest sposób
    • synvilla Re: Nie lubie imprez 11.07.07, 19:04
      nażelowany grecki
      mutant.

      ....
      fajne=)))))
    • jan_stereo Re: Nie lubie imprez 11.07.07, 20:35
      Jedz na wakacje, w tym roku nikt Cie nie poderwie,musisz sie tylko nasmarowac olejem i szybko chodzic,jakby kto probowal zlapac za reke to mu sie migiem wegozem wywiniesz.
      • drupi88 Re: Nie lubie imprez 11.07.07, 21:55
        ja nigdy nie mialem zbytniego powodzenia, wiec gdyby ie do mnie ciagle
        przysiadaly jakies kobiety, to bym sie cieszyl....ehh szoda, ze nie mam
        jakiegos mocnego uroku osobistego:)
      • klola Do Jana stereo 11.07.07, 22:02
        Kurcze wiesz że to jest niezła myśl ztym olejem:/
        Będe smigać po greckich plażach siejąc postrach wsród greckich młodzieńców i
        respekt wsród angielskich turystek nasmarowana słonecznikowym olejem kujawskim .
    • wichrowe_wzgorza Re: Nie lubie imprez 11.07.07, 22:03
      Dziwne, ze probe nawiazania kontaktu bierze sie czesto za "podrywanie"... To jak
      to jest w koncu? Ludzie mają miec odwage podejsc do drugiego czlowieka, czy w
      ogole zamknac sie, zeby nie pasc ofiara podejrzen o podrywanie? Ta uwaga nie
      jest do autorki wątku, ale narodzila sie na marginesie. Choc moze, Droga Klolu,
      nie kazdy facet, z tych, o ktorych piszesz, ma intencje Cie poderwac, tylko
      normalnie poznac...
      Ehhh
      :)
      PS. Zycze Ci, zeby wiecej nikt sie do Ciebie - niepozadany - nie doczepial...:)
    • djkrzywepalce Re: Nie lubie imprez 11.07.07, 22:21
      Nawet jeśli faktycznie masz takie powodzenie u facetów, to z pewnością nie są aż
      tak natrętni. W klubie nigdy nie byłem, bo to nie moje klimaty (smród
      papierosów, hałas, napalone nastolatki), więc nie wiem czy faktycznie odchodzą
      takie akcje jak opisujesz. W zwykłych kawiarniach napaleńcy raczej się nie
      czają. Natomiast z pewnością nie jest tak, że się jakiś przyczepia i dziewczyna
      nie może się go pozbyć. Wiem z relacji przyjaciółek, że jak mówią "nie", to gość
      po prostu odchodzi. Tak więc chadzasz do miejsc o wątpliwej reputacji, albo masz
      bardzo bujną wyobraźnię.
    • klola a co Wy tacy poważni?:) 11.07.07, 22:25
      Nie ukrywam ze jest to wątek lekko prowokacyjny. Tak naprawdę nikt by mnie
      długim kijem nie dotknął. A na imprezie ostatni raz byłam w latach 90
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka