Dodaj do ulubionych

Tolerancja

20.07.07, 06:55
Jeśli tolerancja oznacza brak obojętności, to nie jestem tolerancyjny.
Obserwuj wątek
    • e_w_a_g_5 Re: Tolerancja 20.07.07, 07:37
      prędzej, demonstrowaną obojętność
    • shangri.la Re: Tolerancja 20.07.07, 12:45
      To bardzo wieloznaczne pojęcie i trzeba bardzo uważać, aby nie wpaść w pułapkę
      tolerancji bezwzględnej.N.p.
      Jestem tolerancyjny dla sąsiadów zza wschodniej granicy, ale nie będę akceptował
      ich alkoholowych libacji. Jestem tolerancyjny wobec mniejszości seksualnych ,
      ale nie mogę tolerować , jak starszy pan na ławce wabi mała dziewczynkę
      cukierkami oblizując się obleśnie.....
      Nie lubię wieloznaczności, dlatego rzadko posługuję się tym pojęciem.
      • ja_adam może precyzyjniej... 20.07.07, 14:19
        Odniosłem swój wątek do 2 rodzaju tolerancji

        1. tolerancja negatywna – brak ingerencji mimo negatywnej oceny czyichś poglądów
        lub czynów
        Kotarbiński mówi, że tolerancja polega na niesprzeciwianiu się cudzym
        działaniom, mimo, że uważamy je za niepożądane. Hartmann uważa, że tolerancja
        dotyczy jakiegoś zła, które się widzi, nie akceptuje, ale również nie próbuje
        zmieniać. Keller uważa, że tolerujemy czyjeś opinie lub zachowania, jeżeli:
        oceniamy je negatywnie, możemy wpłynąć na ich zmianę, ale nie czynimy tego,
        ponieważ uznajemy uprawnienie innych ludzi do swobodnego myślenia i działania.
        Brak interwencji może być różnie motywowany, np.: obojętność (jest nam wszystko
        jedno, więc nie wtrącamy się), patrzenie z góry (drugiego człowieka traktujemy
        jako gorszego i nie godnego naszego wysiłku), pragnienie harmonijnego współżycia
        z ludźmi (tolerujemy różne zjawiska dla świętego spokoju), partnerstwo
        (pozwalamy każdemu żyć według własnego uznania). Motywem nie może być
        bezsilność. Nie jest tolerancją sytuacja, kiedy mimo, że coś nam się nie podoba
        nic z tym nie robimy, tylko dlatego, że nie możemy. Rozróżnić trzeba
        tolerancyjną osobowość od tolerancyjnego zachowania. Tolerancyjny człowiek
        zachowuje się w sposób spontaniczny, z życzliwą wyrozumiałością, natomiast
        człowiek nietolerancyjny może w pewnych sytuacjach wymusić w sobie zachowania
        tolerancyjne.

        2. tolerancja pozytywna – inaczej czynna lub treściowa, akceptacja cudzej
        odmienności w zakresie poglądów lub czynów
        Hoffe twierdzi, że tolerancja to szanowanie odmiennych poglądów i sposobów
        życia. Hare uważa, że tolerancja to gotowość szanowania ideałów innych ludzi
        tak, jak gdyby były jego własnymi. Ossowska z kolei mówi o tolerancji jako o
        umiejętności szanowania cudzych potrzeb i cudzych opinii. Sali jako tolerancję
        rozumie poszanowanie cudzych odmienności, nawet jeśli się nam one nie podobają
        lub ich nie rozumiemy.
        Hindusi, uważani za bardzo tolerancyjnych, uważają że, filozofia oznacza
        widzenie. I w tym znaczeniu różne filozofie są tak naprawdę różnym widzeniem tej
        samej rzeczywistości. Są tolerancyjni dla wszelkich odmienności, ponieważ
        uważają, że wszystkie one są droga ku jednej prawdzie.
        Skrajną tolerancję prezentują tzw. relatywiści kulturowi. Domagają się, aby
        wszystkie kultury uznać za tak samo dobre. Skrajny relatywizm chce zagwarantować
        wszystkim ludziom życie zgodne z ich przekonaniami (bez znaczenia na ich
        wyobrażenia dobra i zła).
        Hajek uważa, że nawet jeśli nie toleruje się czyjegoś zachowania należy
        tolerować samego człowieka. Tolerancja powinna wiązać się z cierpliwością i
        życzliwością, ma się wyrzec złości, pogardy i obojętności.
        W stosunku do człowieka zawsze obowiązuje tolerancja pozytywna, natomiast w
        stosunku do zachowań i poglądów może obowiązywać ograniczona tolerancja negatywna.

        3. tolerancja bez przymusu – jeśli potrafimy wysłuchać cudzych poglądów (nawet
        jeśli nam się nie
        podobają) i nie próbujemy ich zmienić. Tolerancja polega na rezygnacji z
        przymusu. Taką definicję tolerancji podawali między innymi Weber oraz Ginters.
        Ginters uważa także, że nie wszyscy ludzie bezwarunkowo oceniają jedne zjawiska
        jako dobre, inne jako złe. Są też tak zwani rozważni nierelatywiści, którzy
        zakładają, że to oni mogą się mylić, a w swoich sądach są bardzo ostrożni i
        tolerancyjni.
        • shangri.la Re: może precyzyjniej... 20.07.07, 14:25
          Może się jakoś USTOSUNKUJESZ:)
          Ja chętnie....
          Tolerancja negatywna, jest podstawowym błędem wychowawczym wobec młodego
          pokolenia i płacimy za niego wysoką cenę:(
          Tolerancja pozytywna jest w zasadzie zjawiskiem ok , ale relatywizm jest również
          bardzo niebezpieczny i wieloznaczny, tak więc lekki dystans:)
          Tolerancja bez przymusu była by mile widziana na FP:)))
          • ja_adam Re: może precyzyjniej... 20.07.07, 14:31
            chwileczkę, ja nie robię Tobie egzaminu...
            wypowiedziałem sie tylko że
            --------------->JA<-----------
            muszę zrewidować swoje podejście do osób które toleruję.
            Bo tak naprawdę moja tolerancja polegała na obojętności, dystansie, niezwracaniu
            na nich uwagi.
            Myślę, że wielu z Nas kojarząc słowa tolerancja bez obojętności, wzbogaci swój
            repertuar zachowań społecznych.

            Shangri.la mów od siebie, tak jakoś bardziej mniej pazurkowo.
            • shangri.la Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 14:34

              • ja_adam Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 14:37
                Takie pleckowo-drapaczkowe są najlepsze
                • shangri.la Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 14:38
                  ja_adam napisał:

                  > Takie pleckowo-drapaczkowe są najlepsze

                  Właśnie o takich myślałam:)))
                  Ale czasem też bywają oczkowo-dłubaczkowe....pamiętaj!:)
                  • ja_adam Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 14:40
                    okazji do drapania plecków jest więcej niż tych gwałtowych, chyba że sama je
                    stwarzasz:)
                    • shangri.la Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 14:41
                      No wiesz.....czasem jakaś konkurencja na horyzoncie aż się prosi:)))
                      • ja_adam Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 14:45
                        właśnie poszerzam wiedzę w zakresie paznokci!
                        okazuje się że paznokieć człowieka jest odpowiednikiem kopyta u zwierząt.

                        Przyślesz mi zdjęcie Twoich kopytek?
                        :)
                        • shangri.la Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 14:47
                          Kopytka też są niezłe, ale musisz mi uwierzyć na słowo:)
                          Od dwóch lat nie wchodzę W ŻADNE towarzysko-kumplowskie relacje na forum.
                          Mam dość wrażeń......
                          • ja_adam Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 14:50
                            jestem załamany, teraz muszę przegrzebać archiwum sprzed 2 lat!!!

                            Opowiadaj!

                            Co się takiego stało, że podjęłaś tak dramatyczną decyzję nie poznawania mojej
                            osoby, wręcz kumplowania się!!!

                            TO zabrzmiało jak wezwanie na rozprawę sądową celem separacji dwojga przed
                            pierwszym pocałunkiem!!
                            • shangri.la Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 14:54
                              Hihihiihihi
                              Jak zapewne wyczytałeś z wczorajszych postów, mam również awersję do sądów, ku
                              rozpaczy takiego jednego, który aż piszczy tak by chciał!:)))

                              P.S. Jestem bardzo zasadnicza i pocałunek uważam za przedwstępną przysięgę
                              wierności....tak więc nie radzę;)
                              • ja_adam Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 14:58
                                a deklaracja "pocałuj mnie w dupę" też uznasz za wiążącą?

                                :)

                                W sumie nie mogłem nigdy strawić ludzi zasadniczych, czuję się z każdą ich
                                wypowiedzią odtrącany, nierozumiany...jak dziecko które nie dostało bananka bo
                                jest zbyt żółty.
                                • shangri.la Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 14:59
                                  Zła odpowiedż , Adaś:(
                                  Sorry, ale oblałeś wstępny:(
                                  • ja_adam Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 15:03
                                    szczerze?!

                                    sądzę, że jeśli ktoś mówi o oblaniu, to myślę że właśnie Ty go oblałaś.

                                    Prośba, zostawmy ten wątek w spokoju, chyba że chcesz mieć ostatnie zdanie, proszę.
                                    • shangri.la Re: Pazurki fajne są....:) n/t 20.07.07, 15:29
                                      Nie spełnię Twojej prośby, ale nie z przekory, tylko dlatego, że muszę wyrazić
                                      swój niezmierny żal!
                                      Co tam żal ROZPACZ CZARNĄ!Buuuuuuuuuuuuuuu
        • klopocica Re: może precyzyjniej... 20.07.07, 23:17
          Zgadzam się po części z Hajek.
    • hazzard Re: Tolerancja 22.07.07, 01:21
      A ja tam lubię relacje kumplowskie,hehe! A tak serio my Polacy tylko na pozór uwaźamy się za tolerancyjnych-niby nie przeszkadza nam Murzyn,ale Murzyn+nasza córka?co to to nie!!! Homoseksualista? A niech tam,ale byle nie w rodzinie,pracy,wśród znajomych! To hipokryzja,a nie tolerancja.
      • ja_adam Re: Tolerancja 22.07.07, 01:24
        skąd klikasz?
        • hazzard Re: Tolerancja 22.07.07, 21:15
          Mam net w komórce-ta technika:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka