netka0511
23.07.07, 12:41
Zawsze byłam zdania,że samobójstwa są bezsensowne.Są
nieodwracalnym,postawieniem kropki nad i,nad żałosnym życiem.Są świadectwem
tego,że ktoś sobie z tym życiem nie radzi.A przecież,życie jest jedno
jedyne,raz nam i dane i trzeba walczyć o nie walczyć.Zawsze byłam zdania,że
jeśli kiedyś było by mi tak bardzo,bardzo źle,to spakowałabym skromna walizkę
i wyjechała,jak najdalej i przed siebie.Zaczęła siebie na nowo...Spróbowała
inaczej.Bo możemy sobie nie dawać rady z życiem takim,którego model jest dziś
obowiązujący:szybkim,agresywnym...Ale kto powiedział,że masz tak żyć.Nikt nie
może wiedziec co jest dla Ciebie dobre i cie uszczęśliwi tylko ty sam.Nawet w
dziś w niektórych rejonach kraju żyją ludzie jak przed wiekami.Nieświadomi
nawet starszych osiągniec techniki... i są szczęśliwi.