Dodaj do ulubionych

Walczyć o siebie

23.07.07, 12:41
Zawsze byłam zdania,że samobójstwa są bezsensowne.Są
nieodwracalnym,postawieniem kropki nad i,nad żałosnym życiem.Są świadectwem
tego,że ktoś sobie z tym życiem nie radzi.A przecież,życie jest jedno
jedyne,raz nam i dane i trzeba walczyć o nie walczyć.Zawsze byłam zdania,że
jeśli kiedyś było by mi tak bardzo,bardzo źle,to spakowałabym skromna walizkę
i wyjechała,jak najdalej i przed siebie.Zaczęła siebie na nowo...Spróbowała
inaczej.Bo możemy sobie nie dawać rady z życiem takim,którego model jest dziś
obowiązujący:szybkim,agresywnym...Ale kto powiedział,że masz tak żyć.Nikt nie
może wiedziec co jest dla Ciebie dobre i cie uszczęśliwi tylko ty sam.Nawet w
dziś w niektórych rejonach kraju żyją ludzie jak przed wiekami.Nieświadomi
nawet starszych osiągniec techniki... i są szczęśliwi.
Obserwuj wątek
    • ja_adam Tryb w maszynie 23.07.07, 12:49
      Żyjemy w systemie i chyba jest łatwiej nauczyć sie żyć w nim jak poza nim.
      Bo łatwiej jest żyć z kimś kto wie czego chce.
      Ten system wiele chce:
      Podatki, system emerytur, wykształcenie, system policyjny...żeby tylko..

      Fakt, ten system najczęściej doprowadza do zmęczenia materiału ale jak tu żyć
      poza nim nie wiedząc czego się chce od samego siebie?
      • ja_adam Re: Tryb w maszynie 23.07.07, 12:51
        trudno wymysleć sobie swoje miejsce w społeczeństwie, wykreować swoja modę, swój
        sposób wartościowania rzeczy przyjemnych.
        jestem trybem i lubie zatrybiać
        a gdy wypadam z tej maszyny, cholera wie co mam ze sobą robić, kręcić się jak
        bąk, być kamieniem buntowników a może wpaść do bezprzekładniowej maszyny i
        troche namieszać?

        Moje miejsce poza systemem?
        • netka0511 Re: Tryb w maszynie 23.07.07, 13:04
          Bezprzekładniowa maszyna?(?????) Myślę,że można nie należeć do systemu.Mieć do
          niego dystans i przyswajac sobie z niego tylko to co nam odpowiada.Lepiej być
          chyba kowalem własnego losu,niż być niesionym przez prąd.Mieć ta swiadomość,ze
          coś jest twoim własnym wyborem,ale nie poprostu,ze tak wyszło.Wierze w taki
          uniwersalizm życia i człowieczeństwa,który nie jest zależny od epoki w której
          się żyje.
          • ja_adam np. 23.07.07, 13:07
            siłownia wiatrowa ...
          • ja_adam Kowalem wlasnego losu 23.07.07, 13:08
            Dobrze że KOWALEM a nie krawcową...
            próbował ktoś z Was pracy w kuźni?
      • wlodekbar Re: Tryb w maszynie 23.07.07, 22:21
        Tryb w maszynie..Hmmm...
        A może walczyć z systemem, jeśli mi się nie podoba, jesli mam swoją
        pojęciowość, która nie jest przystawalna..?:)
        Jak Chaplin swymi filmami autorskimi?:)
    • nina9999999 Re: Walczyć o siebie 23.07.07, 22:30
      w takich chwilach jak ta- czyli czytając ten temat- nucę sobie ukochaną
      piosenkę i refren- 'fuck the system'
    • szarylemur Re: Walczyć o siebie 24.07.07, 02:30
      zycie poza systemem jest znacznie trudniejsze niz wewnatrz " machiny". tzreba
      miec nie lada glowe, silna wole , mnostwo kreatywnosci i samozaparcia aby
      wytrwac, aby nie skomlec...
      warto chyba probowac alternatywnych do ustalonego systemu sposobow na zycie
      zamiast usilowac wcisnac sie w ukladanke do ktorej wpasowanie zabija...
      podziwiam tych ktorym udaje sie realizowac wlasna baje, tych co maja do
      zaoferowania cos wiecej niz prosta produktywnosc.
    • ewiku Re: Walczyć o siebie 24.07.07, 10:50
      nie ma możliwości życia poza systemem... chyba, że skazujemy się na bycie eremitą...
      ale żyjąc w systemie tylko od nas samych zależy, czy dajemy się bezwolnie
      wciągnąć w jego tryby lub czy zachowując zdrowy dystans do siebie i do świata
      żyjąc "w" żyjemy "ponad to"...
      nie wszyscy to umieją bo wymaga to pracy nad sobą i tolerancji do cudzych
      słabości ale pomimo to jest to możliwe...


      ----------------------------------------------
      Wiem co mówię...ale nie mówię... co wiem...
      • ciwapcici Re: Walczyć o siebie 26.07.07, 07:25
        Czy ja dobrze zrozumiałam?
        ..żyjąc "W" żyjemy" ponad to
        tam jest obłuda,a tu jesteśmy lepsi?
        To ja tak nie chce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka