emotions
27.07.07, 12:41
Boje sie zyc na wlasna reke, boje sie samodzielnosci,odpowiedzialnosci,
przeraza mnie wizja odciecia sie od rodzicow, mimo ze mam juz 27 lat i
wypadaloby zalozyc wlasna rodzine. Czuje, ze zatrzymalam zie w fazie rozwoju
emocjonalnego odpowiadajacemu 17/18-latkom.
Przerazaja mnie rzeczy, ktore dla innych sa wyzwaniem, motorem do dzialania
takie jak nowa praca czy zawiaranie nowych znajomosci. Ale boje sie tez
codziennosci, wszystkiego tego co mogloby zaklocic porzadek dnia (wyciagniety
zywcem z "Dnia Swira"), boje sie porazki, osmieszenia.
Na razie znam tylko jeden lek na ten strach.