aniellauz
25.09.07, 22:31
jako nowicjuszka dla rozladowania dramatow sprzedaje dowcip jaki przed
momentem usłyszałam:
Teściowa na rowerze spotyka swojego zięcia.
- A gdzie mama jedzie? - Pyta się zieciu.
- Na cmentarz. - Odpowiada teściowa.
- Tak? A kto rower przyprowadzi?
Ha, ha ha
Zresztą może są dowcipy o kompulsach? Musze poszukać takiej kategorii na
stronach z gagami.
pa!