kaprio
26.09.07, 13:15
Od 5 lat bylam w drugim zwiazku -takim milym ,towarzyskim
ukladzie .Zakochalam sie w tym panu -i okazalo sie ze od dwoch lat
gral na dwa fronty,nie moge sie pozbierac chociaz juz stara jestem.I
powinno sie nie o amorach a o zbawieniu wiecznym pomyslec,Nie
potrafie pozbyc sie tego uczucia.depraeja potworna juz dwa
miesiace,biore leki ale jak sobie jeszcze pomoc???