12.10.07, 17:22
W zasadzie jesień nie kojarzy się z porą porządkowania (mamy od tego
wiosnę?), choć jesli spojrzy się na ulice - dozorcy mają wtedy sporo
pracy. Ze spadającymi liśćmi. Kiedy żyje się na tym świecie
dostatecznie dlugo, by wiedzieć, że każda pora jest stosowna na
porządkowanie - nie trzeba z tym czekać do wiosny, do świąt, do
jesieni, do zimy.
Mam male pytanie do was, co zrobilibyście z pamiątkami, które
pozostaly po kimś bliskim. Zastanawiam się, czy znaleźlibyście im
bezpiezne miejsce na strychu - i z czasem do nich może powrócali,
czy po prostu wyrzucilibyście?
Dlaczego tak?
Obserwuj wątek
    • viviene Re: Jesień 12.10.07, 17:44
      wydałam po czasie jakieś rzeczy,toche wyrzuciłam,pozostały zdjecia,których i tak
      po 19 latach nie potrafie ogladac:)
    • shangri.la Re: Jesień 12.10.07, 17:45
      Bliskim ,kto odszedł na wieki czy odszedł do innej?
      Bo to istotna różnica:)
      • shangri.la Re: Jesień P.S. 12.10.07, 17:47
        Tym, co odeszli na wieki...wieczna pamieć.
        Tym, co poleżli do innych , wieczne zapomnienie.
    • synvilla Re: U mnie generalne przemeblowanie. 12.10.07, 18:34
      To tak na jesien, przy okazji porzadki. pamiatki po bliskich
      zbieram. sa cenne.
      Natomiast przeczyscilam moja biblioteke....wyrzucajac koszmarne
      powiescidla i tandetne romanse.
    • solaris_38 Re: Jesień 13.10.07, 02:37
      od tego sa rytuały


      bierzesz co ci potrzebne
      a z resztą odprawiasz rytuał dziękczynny i pozwalasz im odejść

      • e_w_a_g_5 Re: Jesień 13.10.07, 08:38
        to bardzo trudne, tak wyrzucić. Do tej pory nie wiem, jak sie do tego zabrać, a
        jest tych rzeczy sporo...na smietnik? nikomu sie nie przydadzą, a śmietnik jest
        nie do zaakceptowania
    • jesiennapani Re: Jesień 13.10.07, 17:15
      czas.na.porzadkii napisała:

      > W zasadzie jesień nie kojarzy się z porą porządkowania (mamy od
      tego
      > wiosnę?), choć jesli spojrzy się na ulice - dozorcy mają wtedy
      sporo
      > pracy. Ze spadającymi liśćmi. Kiedy żyje się na tym świecie
      > dostatecznie dlugo, by wiedzieć, że każda pora jest stosowna na
      > porządkowanie - nie trzeba z tym czekać do wiosny, do świąt, do
      > jesieni, do zimy.
      > Mam male pytanie do was, co zrobilibyście z pamiątkami, które
      > pozostaly po kimś bliskim. Zastanawiam się, czy znaleźlibyście im
      > bezpiezne miejsce na strychu - i z czasem do nich może powrócali,
      > czy po prostu wyrzucilibyście?
      > Dlaczego tak?

      Jesień - jak najbardziej dobra na porządki
      to wlaśnie wczesna jesienia odbywa sie akcja
      "Sprzątanie Świata"
      to przecież pora porzadkow w ogrodkach przed zima
      jesień przed sezonem grzewczym to pora
      na malowanie i gruntowne sprzatanie.

      A jesień życia to pora na porządkowanie
      wiedzy i doswiadczenia
      Co robić z pamiątkami po bliskich,
      gdy budza emocje - pieczolowicie przechowywać.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka