czas.na.porzadkii
12.10.07, 17:22
W zasadzie jesień nie kojarzy się z porą porządkowania (mamy od tego
wiosnę?), choć jesli spojrzy się na ulice - dozorcy mają wtedy sporo
pracy. Ze spadającymi liśćmi. Kiedy żyje się na tym świecie
dostatecznie dlugo, by wiedzieć, że każda pora jest stosowna na
porządkowanie - nie trzeba z tym czekać do wiosny, do świąt, do
jesieni, do zimy.
Mam male pytanie do was, co zrobilibyście z pamiątkami, które
pozostaly po kimś bliskim. Zastanawiam się, czy znaleźlibyście im
bezpiezne miejsce na strychu - i z czasem do nich może powrócali,
czy po prostu wyrzucilibyście?
Dlaczego tak?