Dodaj do ulubionych

Wczesniej sie wstydzilam

IP: *.chello.pl 17.12.01, 20:55
ale moze ktos zechce zaspokoic moja ciekawosc.

Wybor nicka to powazna sprawa, szczegolnie jezeli ktos zawsze pisze pod jednym.
Jesli wybiera sie kilka, dla oddania pogladow jakiejs czesci naszej osobowosci,
to tez jest to sprawa zwykle przemyslana. Na tym forum bylo kilka dosc
osobistych pytan o wiek i to skad sie tutaj bierzemy. To pytanie (o zrodlo
nicka, o meandry jego wyboru, byc moze zmanifestowanie jakiej postawy ) zawsze
wydawalo mi sie pytaniem na tyle intymnym, ze nie mialam odwagi go zadac
wczesniej. Ale ida swieta, tak sobie tu siedzimy w milej atmosferze zyczliwosci
do calego swiata, no wiec zebralam w sobie cala odwage i pytam. Czasem mam
jakies skojarzenia, czasem nie mam zadnych. Jestem ciekawa ich konfrontacji z
tym, co poeta mial na mysli, z samymi poetami. Niektorzy z Was przy okazji
innych watkow czasem puszczali troche farby. Ale to pojedyncze osoby.
Wiekszosc, pewnie rowniez ze skromnosci, nigdy tematu nie podjela.

Zainteresowana bardzo
fanny

P.S.Dziekuje malwiniemalwinie i soso, Wasza ciekawosc w watku o rymach
osmielila mnie do ujawnienia sie z moja i zalozenia tego watku.
Obserwuj wątek
    • Gość: ikk Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 21:26
      Mój nick sugeruje pewnie inicjały.Nieprawda.Moje imię rozpoczyna się na A,
      nazwisko na M.Nie umiem Ci odpowiedzieć na pytanie dlaczego używam ikk.Kiedy
      zaczęłam zaglądać na forum gazety używałam też nicka bess(imię
      bohaterki"Przełamując fale",który lubię),ale okazało się,że wcześniej używała
      go inna osoba.Po raz pierwszy użyłam nicka ikk,gdy chciałam szybko zareagować
      na wypowiedz,która mnie poruszyła.I tak już pozostało.Jak wpadłam na pomysł
      nicka,który nie zdradza płci i sugeruje(błędnie)inicjały?Nie wiem.Na pewno
      długo nad tym nie myślałam,hmmm...ale dlaczego akurat taki...
    • zosia11 Re: 17.12.01, 21:43
      Kiedys zastanawilam sie nad tym, ale nie umiem jednoznacznie odpowiedziec
      dlaczego moj nick to "zosia", choc naturalnie mam inaczej na imie. Nie wiem,
      lubie imiona kobiece i Zofia tez takim jest (wg mnie). Nie wiem..lubie
      kobiecosc..choc moze nie trafilam, ale podswiadomie sympatia owa mna kierowala.
      Nic wiecej.

      hmmm....

      zosia
    • onnanohito Re: Wczesniej sie wstydzilam 17.12.01, 22:43
      Cóż, gdy postanowiłam założyć sobie konto na gazecie - moje imię było już
      zajęte. A ponieważ jako tako znam japoński, zawsze do wszystkich haseł itp.
      używam różnych japońskich słów - i tym razem nie było wyjątku. A Onnanohito to
      po prostu kobieta, więc nie ma w tm nic nadzwyczaj tajemniczego, ale z
      przyjemnościa Twoją ciekawość zaspokajam :)

      P.S.: Dziś w wątku "znowu jestem sama" po raz pierwszy użyłam innego nicka
      (jako ta Helen Fielding) i bardzo żałuję. Przeciez ja jestem nie żadna Helen,
      tylko Onnanohito :(

      Pozdrawiam
    • Gość: czarek Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: 65.128.156.* 18.12.01, 02:58
      czar czarnosc czarnota
      przyszla taka ochota
      czarne mysli sie wysni
      potem prysna jak czary
      wszystkie czarne poczwary
      wszystkie gwarne koszmary
      a przy czarce herbaty
      mozna slodko czarowac
      mozna swiat zaczarowac
      mozna czar oczarowac
      nawet jesli po chwili
      z czarow pyl pozostanie
      taki pyl czarodziejski
      taki sen na snia-danie
      • Gość: Toi Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: *.cm-upc.chello.se 18.12.01, 03:42
        fanny, skad sie wzial Twoj nick?... :))))))))))))
        Czyzbys lubila Bergmana?...

        Pzdr, milo, ze z innego forum przywedrowalas tutaj :))

        PS A moj nick wymaga dlugich wyjasnien, ktore w dodatku moga rozczarowywac.
        Pa
        • Gość: onnanohi Toi jak zwykle tajemnicza:) IP: 213.17.193.* 18.12.01, 09:37
          Toi - bądź człowiekiem i powiedz :)

          Kobieta
          • Gość: Malwina Re: bo mi sie Malwina podoba IP: *.abo.wanadoo.fr 18.12.01, 10:04
            bo mysle o czerwonym (krew =zycie)
            o kwiatach
            o czyms konkretnym, "miesistym" , w co mozna wbic zeby
            a jednoczesnie eterycznym...

            ale mam glupie skojarzenia...
            • Gość: onnanohi Twój Nick, Malwino IP: 213.17.193.* 18.12.01, 10:22
              Twój nick Malwino jest piękny.

              Pozdrawiam serdecznie

              (Renka, please .... juz Ty wiesz o co chodzi :))
              • Gość: onnanohi Re: Twój Nick, Malwino IP: 213.17.193.* 18.12.01, 10:23
                Jeszcze jedno - gdybym miała córkę - chciałabym, żeby tak miała na imię :)
                • Gość: Malwina Re: Twój Nick, Malwino IP: *.abo.wanadoo.fr 18.12.01, 10:30
                  ja tez ! (a wiem to od momentu gdy przyszedl mi do glowy nick ! alez to forum uzyteczne !)
                  jedno "ale" : nie bede miala corki ! :-)
          • Gość: Toi Re: Toi jak zwykle tajemnicza:) IP: *.cm-upc.chello.se 18.12.01, 10:45
            dobra, kobieto, powiem ci na kominku albo na skrzyneczke, to naprawde nic
            specjalnego...
        • Gość: fanny Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: *.chello.pl 18.12.01, 12:41
          Gość portalu: Toi napisał(a):

          > fanny, skad sie wzial Twoj nick?... :))))))))))))
          > Czyzbys lubila Bergmana?...

          Zaczelam przygode z forum gazety od Seksuologii i Byc kobieta o rownouprawnieniu.
          Szukalam nicka, ktory by mogl sugerowac moje otwarte podejscie do seksu i jakos
          nawiazywal do feminizmu. Na swoja patronke wybralam "Fanny" (pochodzaca z XVIII
          wiecznej Anglii piratke, z wielce rozwinieta kobieca swiadomoscia, uwielbiajaca
          milosne igraszki) sztandarowej feministycznej pisarki Eriki Jong (tej od Strachu
          przed lataniem).


          >
          > Pzdr, milo, ze z innego forum przywedrowalas tutaj :))
          >
          > PS A moj nick wymaga dlugich wyjasnien, ktore w dodatku moga rozczarowywac.
          > Pa

          Bardzo czekam na te wyjasnienia. I obiecuje nie byc rozczarowana :)
          • pomeranka Re: Wczesniej sie wstydzilam 18.12.01, 13:08
            Mój nick - żadna rewelacja... mieszkam na pomorzu i tyle. Chyba sobie zmienię,
            bo mnie zaczyna denerwować.
            Malwinka to sliczne imię:)

            Pozdrawiam Wszystkich
            Jeszcze Pomeranka
            • Gość: Malwina Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: *.abo.wanadoo.fr 18.12.01, 13:10
              a Malwina tez z pomorza :-)))))
              • Gość: Toi Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: *.cm-upc.chello.se 18.12.01, 13:49
                Toi tez, no i Onnanohito, hihi

                pomeranka - nie zmieeeeeniaj!!! Strasznie fajny nick, kojarzy mi sie z
                czekoladkami i basniami, cos jak Goplana...
                • Gość: fanny Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: *.chello.pl 18.12.01, 13:54
                  Pomeranka tez mi sie milo jakos kojarzy. Nie zmieniaj!

                  Toi, no napisz.
                  • Gość: soso fiki - niki IP: 195.41.66.* 18.12.01, 13:58
                    • Gość: soso Re: fiki - niki IP: 195.41.66.* 18.12.01, 14:05
                      Sorry, za wczesnie mi sie palec wbil w entera.

                      soso to w pewnym okropnym jezyku taktak. A pisze sie to fajnie na klawiaturze -
                      zauwazcie, ze dwa serdeczne paluszki zaangazowane :-)

                      Nie wiem dlaczego tak-tak. Moze zeby z usmiechem (jadowitym) podkreslis swe
                      racje.

                      Jestem takze pod innymi nikami ale to na innych planszach :-)

                      Samochody byly moja pierwsza wprawka i jak zwymyslali mi od idiotow to musialem
                      sie odrodzic na nowo. Nie mamy w ogole dystansu do samochodow i sa to fetysze!!!

                      W konwencji komediowej w aktualnosciach lub na forumach lokalnych mam kilka
                      innych nickow, ktore zreszta zapominam natychmiast po wpisaniu sie tak, ze nie
                      potrafie potem sam siebie odnalezc - zagubiony na forum :-)

                      Calusek dla M.

                      såså
                      • Gość: ryżymałp Re: fiki - niki IP: 195.116.167.* 18.12.01, 15:08
                        A wiesz, że małego Stalina nazywano Soso? Szczerze mówiąc myślałam , że to od
                        tego....
                  • pomeranka Re: Wczesniej sie wstydzilam 18.12.01, 14:25
                    O rany:) Ale miło... No to nie zmienię. :)))
                  • Gość: Toi Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: *.cm-upc.chello.se 18.12.01, 15:01
                    Gość portalu: fanny napisał(a):

                    > Toi, no napisz.

                    O matko, tak okroooopnie mi sie nie chce... po raz trzeci tego samego. Zatem
                    niech bedzie po raz trzeci i ostatni. Uch

                    Napisalam posta, a okienko na podpis swiecilo pustkami. No i tak sie jakos
                    stuknelo, a zanim zdazylam sie dzielu przyjrzec, sie kliknelo, i Pooooo-SZLO !!!
                    Hihi. No a procz przypadku u stukniecia lezaly przyczyny nastepujace: (Uch)
                    mialo byc cos nie majace nic kompletnie wspolnego z moim imieniem ani nazwiskiem,
                    mialo byc ladne i bezpretensjonalne, od pewnego czasu z racji pobytu tam co IP
                    pokazuje oraz z innych racji jestem zafascynowana brzmieniami jezykow szwedzkiego
                    i urgofinskich, znam fajna dziewczyne co imie ma inne ale jakos kojarzace sie;
                    mialo budzic pewne watpliwosci co do plci, bom zapomniala, ze w jezyku ojczystym
                    koncowki czasu przeszlego w pierwszej osobie natychmiast demaskuja; uwielbiam
                    Tove Janssson i jej dziela ( i Muminki i te stricte dla doroslych); ee, moze cos
                    jeszcze, ale zapomnialam ;))))) ...

                    PS Dla tych, co wciaz nie sa pewni: mojego nicka wymawia sie tak, jak sie pisze,
                    zadne tam francuzczyzny :)

          • Gość: fnoll do fanny IP: 195.150.224.* 18.12.01, 14:11
            bo mi sie wlasnie twoj nick z fanny hill kojarzyl :-))))))))))

            ech, kultowa ksiazka, kultowa - pamietam jak ukrywalem ja przed rodzicami
            (naturalnie namierzyli, przeczytali i... grzecznie oddali)

            pzdr

            fnoll
            • Gość: fanny Re: do fnolla IP: *.chello.pl 18.12.01, 14:40
              Punkt dla Ciebie.
              Ale moze myslisz o "Pamietnikach Fanny Hill" Clelanda. Bo ksiazka Jong jest o
              tej samej postaci, tylko z troche innej perspektywy, ale jeszcze lepsza i
              jeszcze bardziej goraca miejscami ;-) Erica Jong pisala nawet wstep do jednego
              z wydan Clelanda, bo to jedna z jej najulubienszych ksiazek. Jesli tej "Fanny"
              nie czytales to polecam!


              Fnollu, ida swieta i jak czlowiek bedzie mily dla bliznich, to mu Mikolaj
              wiecej prezentow przyniesie!!! :)
              Jak tam z Toba?

              Mialam kiedys znajomego, ktory byl psychiatra i mowilo sie na niego Tercjan.
              Okazalo sie, ze to nazwa leku na polepszenie samopoczucia. Taki przestarzaly
              prozac. Ty mi sie z Tercjanem kojarzysz (tzn. z tamtym gosciem, a nie z
              przestarzalym prozakiem oczywiscie).
              • Gość: soso fanny - IP: 195.41.66.* 18.12.01, 14:48
                Fanny niestety kojarzylo mi sie od poczatku z fanny i aleksander. A inna
                odmiana skojarzenia to bylo zwykle fanny - smieszna. Fanny Hill jest troche
                mocniejsze ale piratka przebija wszystko. Ta, co to klapniete oczko ma.
              • fnoll Re: do fnolla 18.12.01, 15:05
                to byl naturalnie cleland, a watki feministyczne nie pociagaly mnie w owym
                czasie za bardzo :-)))))))))

                moj nick tez ma rodowod ksiazkowy - czytalem w podstawowce mnostwo literatury
                s-f i fantasy, a jednym z moich ulubionych autorow byl philip dick (tak na
                marginesie - paranoik), w zbiorze jego opowiadan wydanym przez amber pod
                tytulem zdaje sie "ostatni pan i wladca" bylo opowiadanie o inwazji fnolli na
                ziemie, inwazja byla latwa do odparcia bo wszystkie fnolle przybraly te sama,
                charakterystyczna postac - niskiego faceta w garniturze - dzieki czemu latwo
                bylo ich wylapac; niestety okazalo sie, ze jak jeden fnoll wszedl w kontakt z
                uzywkami, to co uzywka przybywalo mu i wszystkim pozostalym fnollom pare
                centymetrow i stawali sie coraz bardziej podobni do ludzi, coraz lepiej
                wtapiali sie w tlum; ziemie uratowal fakt, ze jeden z fnolli utknal w windzie z
                kobieta - co tam sie dzialo niewiadomo, ale z windy oboje wyszli rozczochrani,
                a wszystkie fnolle znowu urosly i ze wzrostem ponad dwa metry znowu slicznie
                wyroznialy sie z otoczenia

                pzdr

                fnoll (wciaz nienamierzony przez FBI i CIA)
    • Gość: motek czyli maly.ksiaze IP: *.BrockU.CA 18.12.01, 15:33
      Jakos nie moge sie zalogowac dzisiaj.

      Na poczatku zawsze wpisywalem motek. To od imienia i nazwiska - w poplatany
      sposob, ale od nazwiska. Po pewnym czasie (mniej wiecej wtedy, kiedy kwieto
      zadeklarowal, ze ktos sie pod niego podszywal i ze wobec tego...) stwierdzilem,
      ze wolalbym, aby nie bylo widac mojego adresu. Bo i po co.
      Musialem zatem wymyslec jakis nick. A ze akurat kolatal mi sie po glowie pewien
      cytat z Malego Ksiecia, przeto wpisalem maly.ksiaze.

      Troszke pretensjonalne, ale ja tez bywam troszke pretensjonalny, wiec w sumie
      pasuje. No i zawsze moge wymyslec cala liste glebokich znaczen, gdyby jakas
      piekna roza sie pytala.

      Pozdrawiam,

      mk.

      PS. Pozdrowienia dla Rozy (Roza wie, o co chodzi).
      • roza__ Re: piorkiem po szkle 18.12.01, 16:37
        Roza wie, bardzo jej milo, ze jest przywolywana, ale uwaza, ze niewiele pytala,
        a teraz juz sie pytac o cokolwiek boi, w ogole boi sie byc Roza, jest Roza
        zdezorientowana, troche smutna, i chyba nieoswojona (Roze tez pytales)
    • sabe-na Re: Wczesniej sie wstydzilam 18.12.01, 15:48
      Kiedys lecialam na trasie Warszawa - Bruksela liniami SABENA.
      Bagaz polecial zwiedzac swiat beze mnie.
      Kolega zapytal: To ty nie wiedzialas ze sabena sie wyklada " such a bad
      experience never again"? Spodobalo mi sie.
      Zawsze sobie to powtarzam jak cos nie wychodzi.
      A ze "sabena" bylo juz zajete - wiec pomyslalam ze nawet niezle bedzie z ta
      kreseczka w srodku :)
      Pozdrawiam
      Sabe-na
      • Gość: Roma Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: 194.181.36.* 18.12.01, 15:54
        Tak się podpisuję, bo "Roma" mówili do mnie w liceum (skrót od ówczesnego
        nazwiska)
        • mariposa TALIZMAN 18.12.01, 20:00
          skorzystam z okazji, ze jeszcze czytacie ten watek i tez opowiem. (dla tych, co
          juz wiedza duzy pozalunek przesylam juz teraz i reszte mozesz sobie podarowac
          :-))) )

          jakis czas temu zaczelam sie uczyc hiszpanskiego (mialam do wyboru hiszpanski,
          japonski i suahili). no i tak sie zlozylo, ze musialam zaczac od razu na dwoc
          poziomach. pewnego dnia, kiedy reszta grupy poznawala tajniki subjuntivo, ja
          bedac na etapie buenos dias, zaczelam bawic sie slownikiem i pomyslalam, ze
          fajnie byloby miec jakies "swoje" slowo, maly talizman na szczescie...
          zdecydowalam, ze bedzie na M, bo tyle fajnych slow zaczyna sie na ta litere ;-)
          no i jak doszlam do mariposa, to juz nie szukalam dalej... cos mnie w tym
          slowie urzeklo. no i tak juz za mna zostalo.

          ps. ach tak, tak... jak ja bardzo lubilam wieczorne koncerty na dwa swierszcze,
          ftrolle i whiski w kolorze zachodzacego slonca na Cote d'Azur, in the Jarro
          :-))) i niesmiertelnego Mr H.
    • roseanne Re: Wczesniej sie wstydzilam 18.12.01, 20:27
      a moj nick?
      pod moje ulubione przezwisko ktos sie bezczelnie podczepil -lalka
      a Roseanne Bar (sitcom Roseanne) jest tak wspaniale demoniczna i jej
      komentarze w sprawach wychowania dzieci tak trafne, ze nie moglam sie
      powstrzymac
      • Gość: Toi Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: *.cm-upc.chello.se 20.12.01, 02:12
        roseanne, masz dzieci?
        pozdrawiam
        • Gość: Toi Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: *.cm-upc.chello.se 20.12.01, 02:20
          ee, cofam pytanie. Oczywiscie, ze masz
          :)))
          • Gość: .... Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: *.cm-upc.chello.se 20.12.01, 03:03
            roseanne, jesli jeszcze mozesz patrzec na mojego nicka, sprawdz, prosze, poczte.
            I juz daje Ci spokoj :)))
            pozdrawiam najszczerzej
            Toi
            • Gość: Kathtea Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: 10.0.106.* 20.12.01, 11:05
              A Kathtea jest Kathtea od czarownicy z ksiazki. Dobrej czarownicy :-).
              Pozdrawiam wszystkich cieplo
              k.
        • Gość: fanny Re: Wczesniej sie wstydzilam IP: *.chello.pl 20.12.01, 12:16
          Roseanne ma dzieci i umie gotowac. I zawsze mi sie kojarzy z taka mila
          bezposrednia babka, ktora jedna reka myje umorusane dziecko, drugiemu daje
          kanapke, z corka nastolatka omawia jaka sukienke wybrac na randke i
          jednoczesnie usmiechnieta wita i caluje meza, ktory wrocil z pracy i zaczyna
          przygotowywac dinka dla Roseanne i siebie. Taka cudownie optymistyczna kobieta,
          ktora potrafi cieszyc sie swoim zyciem i sprawic, zeby inni tez byli
          zadowolenii szczesliwi. I wie, ze to wszystko wymaga ciezkiej pracy, ale Ona
          lubi ta prace!
          • roseanne skojarzenia 20.12.01, 16:40
            Ach, dziekuje za tak sympatyczny opis, czuje sie mile polechtana, choc czasc
            nie jest prawda.
            i nie mam nastoletniej corki
            pozdrawiam cieplutko
    • kwieto Nick? 20.12.01, 12:40
      Kwieto - po prostu pierwsze szesc liter nazwiska. Zawsze mnie tak wolali, odkad
      pamietam, przyzwyczailem sie. Mialem sporo roznych przezwisk "nickow", ale
      zaden sie nie przyjal tak dobrze. No jest jeszcze jeden, ale to nick uzywany
      tylko przez okreslone srodowisko, grupe ludzi, wiec cos w rodzaju "fetyszu"
      :"))))

      No a ostatnio zarezerwowalem sobie na portalu nicka "stasio-rysio". Bierze sie
      z pewnej ksiazki, z ktorej fragment mnie uzekl doglebnie, a to bylo tak, ze
      chodzilo o jakies koszmarne swinstwo wyrzadzane rybom w Polsce (chodzilo o
      Trocie konkretnie), do tego pod plaszczykiem "dzialan naukowych". No i jedna z
      konkluzji autora byl tekst: "glupia sprawa, jak to mawia jeden taki Stasio-
      Rysio".
      Jesli kiedys zmienie nicka, to wlasnie na tego :"))))
      • Gość: ida Re: Nick? IP: *.csk.pl 20.12.01, 18:21
        Ida łatwiej było wymówić niż Ita, i tak to funkcjonowało do czasu kiedy w moim
        bliskim otoczeniu pojawiła się osoba, dla której Ida to naturalne zdrobnienie,
        wtedy wróciłam do mojego pełnego imienia

        ale jakiś sentyment mi został, więc czasem jestem Idą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka