Dodaj do ulubionych

Skad czerpiecie wiare w siebie ?

26.12.07, 05:34
bo ponoc bez tego to mogila :(
Obserwuj wątek
    • green_land Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 26.12.07, 10:28
      Trzeba być świadomym swoich ograniczeń, ale przede wszystkim swoich
      WALORÓW:)
      Np.: i co z tego, że nie potrafię ugotować zupy, skoro jestem bardzo
      dobrym kierowcą i dobrym organizatorem.
      Trzeba umieć przyjąc krytykę, ale tak, by nie stracić w swoich
      oczach.
      A jeżeli okaże się, że coś rzeczywiście robię beznadziejnie, szukam
      przyczyny i rozwiązwania. Często udaje mi się. Ale bywa i tak, że
      wiem, że lepiej tego robić nie będę. I wtedy świadoma swoich
      ograniczeń przyjmuję je do wiadomości i nie wściekam się, gdy ktoś
      mi o nich przypomina. To zresztą dobry sposób - gdy ktoś mówi Ci, że
      beznadziejnie jeździsz, przytakujesz:) Wytrąca to adwersarzowi broń
      z ręki.
      Skąd czerpię wiarę w siebie? Ze znajomości swoich ograniczeń i
      dobrych stron.
      Krytyczne słowa pierw staram się zanalizować, czy rzeczywiście są
      słuszne. W wypadku gdy stwierdzam, że są dla mnie krzywdzące staram
      się wytłumaczyć, że dyskutant się myli. Jeżeli się nie udaje -
      stwierdzam, że cóż, każdy ma prawo do swojego zdania i błądzenia:)
    • mskaiq Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 26.12.07, 10:33
      To prawda, bez wiary wiary w siebie jest bardzo trudno. Wiary w
      siebie musisz sie nauczyc. Musisz nauczyc sie nie winic siebie kiedy
      cos Ci nie wyjdzie, musisz bronic sie przed wyrzutami sumienia, nie
      krytykowac siebie i nauczyc sie wybaczac sobie.
      Niepowodzenie jest wynikiem bledu i to musisz rozumiec. Bez tego
      bedziesz winil siebie a to oznacza brak wiary w siebie.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • veroy Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 26.12.07, 11:01
      z własnych sukcesów.
    • markus.kembi Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 26.12.07, 12:22
      Nie ma czegoś takiego jak wiara "w siebie" ogólnie. Wierzyć można, że taka to a
      taka osoba (możesz tak myśleć o sobie albo o kimkolwiek innym) jest, na
      przykład, mądra albo, równie dobrze, głupia, że jest dobrym człowiekiem, albo że
      jest niegodna zaufania, że jest zdolna unieść 50-kilogramowy kamień albo i
      niezdolna.
    • carolyncassady Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 26.12.07, 15:29
      Pomyśl o tym, w czym jesteś najlepszy/a. Pomyśl o swoich zaletach, o
      sukcesach. Pomyśl o ludziach, dla których żyjesz albo o tym, co masz
      i co samodzielnie zbudowałeś/aś. Ja właśnie z tego czerpię siłę i
      wiarę w to, że dam radę. Powodzenia!
      • arsicilliana Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 27.12.07, 09:29
        Moja wiara w siebie to absolutne zaufanie swoim mozliwosciom.
        W sytuacjach naprawde trudnych zyciowo, stresujacych ( np egzaminy,
        choroby) nie mam potrzeby afiliacji.
        Koncentruje sie maksymalnie i wiem, ze sama musze pokonac
        trudnosci/treme by dojsc do upragnionego celu.
        Oczywiscie mysl o bliskich mi osobach bywa bardzo pomocna.Nie
        dopuszczam ich jednak zbyt blisko.
        Nie wylewam lez w cudze rekawy gdy sytuacja wymaga mojego max
        zaangazowania.
        Kiedys, dawno temu uslyszalam zdanie: nikt sie za ciebie nie urodzi
        i nie umrze.
        Wazne sprawy i w nich moje male czy duze sukcesy daja mi wiare w
        siebie.
        Moje poczucie sprawstwa to podstawa
        A potem moge sobie pobiadolic z rodzina/przyjaciolmi
        • nemo1968 Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 27.12.07, 15:31
          Podpisuję się wszystkimi odnóżami :). Dodam tylko, że z
          doświadczenia: jak się postaram i na spokojnie, to większośc spraw
          się udaje. Jak się nie postaram, to czasami się udaje. Jak oleję, to
          samo nie chce się zrobić dobrze. I tyle :)
    • astrotaurus Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 27.12.07, 18:29
      Wiara to beznadziejna kategoria odbioru świata.
      Znajomość rzeczy, na które się porywamy - to jest klucz, a nie jakaś
      durna wiara.
      Trzeba się skupić, pomyśleć, zrozumieć, poznać przyczyny sukcesów i
      porażek.
      Wiara to głupota.
      • arsicilliana Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 27.12.07, 22:23
        astrotaurus napisał:

        > Wiara to beznadziejna kategoria odbioru świata.
        > Znajomość rzeczy, na które się porywamy - to jest klucz, a nie
        jakaś
        > durna wiara.

        Rekonesans jest etapem wstepnym, nie mam na mysli bezrefleksyjnej
        wiary
        Po racjonalnym rozpoznaniu sytuacji wiara jest potrzebna

        > Trzeba się skupić, pomyśleć, zrozumieć, poznać przyczyny sukcesów
        i
        > porażek.
        > Wiara to głupota.
        j.w.

        glupoty to Ty wypisujesz, bo jakze dokonywac w zyciu jakichkolwiek
        dzialan bez wiary w ich sens? ;)

        • astrotaurus Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 28.12.07, 00:35
          arsicilliana napisała:
          ""glupoty to Ty wypisujesz, bo jakze dokonywac w zyciu
          jakichkolwiek dzialan bez wiary w ich sens? ;)""

          O.K. Spróbuję jeszcze raz: wyrzuć ze wszystkich swoich wypowiedzi
          słowo (pojęcie) "wiara" i wstaw tam słowo "wiedza".

          Przykład:

          wersja 1. Jeżdżę dobrze (ze skrzyżowań najmocniejsza jestem na
          rondach), przepisy znam nieźle, muszę popracować nad psychiką,
          właściwym przygotowaniem nastroju w dniu egzaminu, bo spokój
          gwarantuje mi 95 % sukcesu w uzyskaniu prawa jazdy....

          wersja 2. Maniek przewiózł mnie samochodem, widziałam dużo takich
          kolorowych znaczków. Fajnie jest jeździć, pójdę na egzamin. Wierzę,
          że zdam, bo jak ja chcę czegoś....

          Kumasz? :)
          • astrotaurus Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 28.12.07, 00:38
            Za wcześnie mi się kliknęło. :D

            Po co w wersji 1 jakaś wiara?
          • wdeszczurosne @ astrotaurus 28.12.07, 18:29
            Chyba okresliles istote rzeczy.
            Normalnie jak do mnie podpiac te przyklady!
            Moja matematyczka kiedys mawiala "nadzieja matka glupich. Albo
            madrych, jesli maja wiedze".

            Takze co tu dodawac. Wiara bez fundamentu wiedzy, kompetencji,
            doswiadczen jest coz... bardzo podziurawionym plaszczem.

            ;)
    • angery Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 28.12.07, 00:40
      ze sklepu
      • renkaforever Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 28.12.07, 08:51
        Z przeszlosci.Z doswiadczen.Skoro tyle zrobilam i to co chcialam i
        to do czego zostalam zmuszona to wierze ze dam rade.
    • solaris_38 Re: Skad czerpiecie wiare w siebie ? 28.12.07, 17:58
      z długotrwałej i rosnącej w skuteczności obserwacji skutków własnych decyzji :)

      jednym słowem uczę się obserwować skutki
      i wyciągac wnioski

      z czasem podejmuję dobre decyzje i one owocują


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka