Dodaj do ulubionych

spoleczenstwo matriarchalne?

IP: *.teleton.pl 22.08.03, 08:32
mam wrazenie ze jestesmy swiadkami przeksztalcania sie czy tez ewolucji
naszego (tj zachodniego) modelu spolecznego ku bardziej matriarchalnemu czy
moze raczej 'feminatriarchalnemu'-boc o macierzynstwie jako jednej z
wazniejszych rol spolecznych kobiety nikt nie smie juz mowic-kobiety staja
sie coraz bardziej ekspansywne by nie powiedziec drapiezne-zarowno w
wizerunku jak i zachowaniu zas ideal mezczyzny oscyluje wokol obrazu
umiesnionego mieczaka o powierzchownosci macho ktory choc wielki to jednak
slaby i ulegly-jednym z przykladow moze byc zachowanie mlodziezy w szkole
gdzie jak slyszalem dziewczynki sa czesto znacznie bardziej napastliwe niz
chlopcy a inny to chocby dosc agresywna ekspozycja kobiecosci poprzez ubior-
przyczynami zas sa moim zdaniem m in rozwoj i rozprzestrzenianie sie
feminizmu i tzw poprawnosc polityczna ktore przenikaja media i reklame a co
za tym idzie tworza wzorce behawioralne i estetyczne oraz narcyzacja
zachodniej kultury ktora u kobiet wzmacnia poczucie wlasnej wartosci (choc w
zasadzie tylko pozornie-na zewnatrz) a z mezczyzn czyni bezradne slabe
zapatrzone w siebie i latajace z wywieszonym jezorem i wypieta klata pieski
gotowe na kazde skinienie dominujacej kobiety zamerdac ogonem (no moze to
zbyt obrazowe i przerysowane ale mniej wiecej ten klimat:)
zanaczam ze nie oceniam tylko przekazuje swoje spostrzezenia:)
Obserwuj wątek
    • Gość: tak Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 22.08.03, 09:28
      Gość portalu: masala dosa napisał(a):

      > mam wrazenie ze jestesmy swiadkami przeksztalcania sie czy tez ewolucji
      > naszego (tj zachodniego) modelu spolecznego ku bardziej matriarchalnemu czy
      > moze raczej 'feminatriarchalnemu'-boc o macierzynstwie jako jednej z
      > wazniejszych rol spolecznych kobiety nikt nie smie juz mowic

      Widzę to podobnie. Tylko nazwałbym to "wielką rozpierduchą", a nie jakimś
      modelem.

      > zanaczam ze nie oceniam tylko przekazuje swoje spostrzezenia:)

      Zaznaczam, że oceniam, czyli przekazuję moją aktualną opinię.

      Pozdrawiam
      • Gość: Malwina Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.d1.club-internet.fr 22.08.03, 22:44
        ooooo
        i tu sie calkowicie zgadzam - rozpierducha na calego
        twoj ulubiony model wali sie na leb z hukiem
        (hurra )


        > Widzę to podobnie. Tylko nazwałbym to "wielką rozpierduchą",
        • maly.ksiaze Agresywna ekspozycja kobiecości (?) 22.08.03, 22:50
          Agresywna ekspozycja kobiecości, jak ktoś napisał (więcej proszę), to jedno,
          kobiece eksponowanie agresji (przez utopienie koleżanki z klasy, na przykład) -
          to coś innego.

          Nie widzę 'feminarchizacji', to po prostu dziewczęta dołączają do
          ogólnego 'dymu'. Szkoda, że nie odwrotnie.

          Pozdrawiam,

          mk.
          • Gość: Malwina Re: Agresywna ekspozycja kobiecości (?) IP: *.d1.club-internet.fr 22.08.03, 22:52
            faktycznie
            tyle wiekow czekania na ten dym co sie dolaczy
            coz robi sie co moze z czym sie ma ....
            • maly.ksiaze Transcendencja świadomości! 22.08.03, 23:00
              Tyle wieków czekałaś, należy Ci się.

              Pozdrawiam,

              mk.
              • Gość: Malwina Re: Transcendencja świadomości! IP: *.d1.club-internet.fr 22.08.03, 23:05
                o dzieki ci panie za te slowa ktore jak balsam ...itd
                • maly.ksiaze Ależ proszę bardzo! 22.08.03, 23:09
                  Gość portalu: Malwina napisał(a):

                  > o dzieki ci panie za te slowa ktore jak balsam ...itd
                  Balsamu należy jednak używać z umiarem. Wcierać w policzki.

                  Pozdrawiam,

                  mk.

                  PS. Chyba mnie opacznie zrozumiałaś.
                  • Gość: Malwina Re: Ależ proszę bardzo! IP: *.d1.club-internet.fr 22.08.03, 23:12
                    alez skad ...:-)

                    wiekowa
                    M.
          • Gość: masala dosa Re: Agresywna ekspozycja kobiecości (?) IP: *.teleton.pl 23.08.03, 10:15
            maly.ksiaze napisał:

            > Agresywna ekspozycja kobiecości, jak ktoś napisał (więcej proszę), to jedno,
            > kobiece eksponowanie agresji (przez utopienie koleżanki z klasy, na
            przykład) -
            > to coś innego.

            to ja napisalem i wyjasnilem ze chodzi mi o ubior czyli obowiazujaca teraz mode
            (a ona narzuca pewne mniej lub bardziej swiadome postawy i zachowania) ktora z
            jednej strony kaze prezentowac kobiecosc w sposob wyzywajacy i dosc natretny-w
            tym wlasnie widze agresywne jej eksponowanie-z drugiej zas niektore elementy
            obecnej mody sa dla mnie ewidentnym przejawem np tzw penis envy-np buty ze
            szpicami-maja one (symbolicznie) przeksztalcac kobiete w wojownika nadac
            noszacej je dziewczynie 'meski' wymiar
            twoj dalszy sarkazm odebrac musze chyba jako wyraz bezradnosci i trudnosci w
            zrozumieniu prostego w sumie teksciku:)

            > Nie widzę 'feminarchizacji', to po prostu dziewczęta dołączają do
            > ogólnego 'dymu'. Szkoda, że nie odwrotnie.

            co mialoby byc odwrotnie? chlopcy mieliby stac sie bardziej dziewczecy?
            przeciez wlasnie o tym pisze-to sie moim zdaniem dzieje-dochodzi do pewnej
            zamiany rol aczkolwiek na razie w sposob dosc powierzchowny

            >
            > Pozdrawiam,
            >
            > mk.

            ja rowniez pozdrawiam:)
            • Gość: Malwina Re: Agresywna ekspozycja kobiecości (?) IP: *.d1.club-internet.fr 23.08.03, 11:30
              to société mialo by sie do kobiet zaadaptowac i wreszcie wziac pod uwage ich
              ludzkie istnienie
              (no ale ze société jest przez facetow rzadzone i tworzone - oni nie glupi -
              nie zrezygnuja sami z siebie z dobrobytu)
              no i kobiety walcza jak moga
              w istniejacych warunkach

              (tlumaczenie wolne autorstwa Malwiny)
        • Gość: tak Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 22.08.03, 23:04
          Gość portalu: Malwina napisał(a):

          > ooooo
          > i tu sie calkowicie zgadzam - rozpierducha na calego
          > twoj ulubiony model wali sie na leb z hukiem
          > (hurra )

          Wali się.
          Szczęśliwie ludzie żyją ograniczoną ilość lat. Nie doczekam zwieńczenia
          walenia. Czy ktokolwiek to ujrzy?

          Pozdrawiam
          • Gość: Malwina Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.d1.club-internet.fr 22.08.03, 23:06
            zalezy kto to jest ktokolwiek
          • m.malone "ZWIEŃCZENIE WALENIA" 24.08.03, 02:55
            Gość portalu: tak napisał(a):

            > Gość portalu: Malwina napisał(a):
            >
            > > ooooo
            > > i tu sie calkowicie zgadzam - rozpierducha na calego
            > > twoj ulubiony model wali sie na leb z hukiem
            > > (hurra )
            >
            > Wali się.
            > Szczęśliwie ludzie żyją ograniczoną ilość lat. Nie doczekam zwieńczenia
            > walenia. Czy ktokolwiek to ujrzy?
            >
            > Pozdrawiam

            Zwieńczenie walenia! Jak to ładnie brzmi. Dużo lepiej niż np. "koronacja
            wieloryba". Pozdrawiam:)
    • jmx Re: spoleczenstwo matriarchalne? 23.08.03, 02:01

      Hihihi, w poprzednim systemie niejaka Danuta R. śpiewała: "Gdzie ci mężczyźni,
      orły, sokoły, herosy...." ;-)
      • Gość: tak Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 23.08.03, 07:52
        jmx napisała:

        >
        > Hihihi, w poprzednim systemie niejaka Danuta R. śpiewała: "Gdzie ci
        mężczyźni,
        > orły, sokoły, herosy...." ;-)

        Ustąpili paniom miejsca na traktorach, ringach i przy budce z piwem.

        Pozdrawiam
        • Gość: Malwina Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.d1.club-internet.fr 23.08.03, 11:24
          a poszli gdzie ? bo przy garach i pieluchach ich nie widze ?

          >
          > Ustąpili paniom miejsca na traktorach, ringach i przy budce z piwem.
          >
          > Pozdrawiam
          • Gość: tak Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 23.08.03, 16:52
            Gość portalu: Malwina napisał(a):

            > a poszli gdzie ? bo przy garach i pieluchach ich nie widze ?

            Szukają prawdziwych kobiet.

            Pozdrawiam
            • Gość: Malwina Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.d1.club-internet.fr 23.08.03, 18:26
              tak tez myslalam , nieuzyteczne stworzenia, nic robic nie potrafia
              • m.malone Re: spoleczenstwo matriarchalne? 24.08.03, 03:00
                Gość portalu: Malwina napisał(a):

                > tak tez myslalam , nieuzyteczne stworzenia, nic robic nie potrafia

                Klabingują i kebabują:)

    • Gość: Imagine Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.neb.rr.com 23.08.03, 03:17
      Juz najwyzszy czas by "matki" wziely w swe rece losy tego swiata.
      Do czego doprowadzili dzielni, umiesnieni, nie musze nikomu przypominac.
      Kupa miesni, zwapniale arterie i para orzechow laskowych pomiedzy kulasami.
      Tak dzis wyglada chlop. I dobrze. Swiat potrzebuje rozumu, nie sily.
      Imagine.
      • Gość: tak Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 23.08.03, 07:40
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > Swiat potrzebuje rozumu, nie sily.

        Świat potrzebyje i rozumu i siły. Dlatego wieszczę jego upadek. Daj Boże
        nieostateczny.

        Pozdrawiam
        • Gość: Imagine Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.neb.rr.com 23.08.03, 18:35
          Gość portalu: tak napisał(a):

          > Gość portalu: Imagine napisał(a):
          >
          > > Swiat potrzebuje rozumu, nie sily.
          >
          > Świat potrzebyje i rozumu i siły. Dlatego wieszczę jego upadek. Daj Boże
          > nieostateczny.
          >
          > Pozdrawiam
          mylisz sie. zadna sila nie jest potrzebna, a juz napewna nie ta o jakiej tu
          mowimy.
        • jmx upadek świata? 24.08.03, 01:40
          Gość portalu: tak napisał(a):

          > Świat potrzebyje i rozumu i siły. Dlatego wieszczę jego upadek. Daj Boże
          > nieostateczny.

          Upadek świata czy ludzkiej cywilizacji? Bo ludzie prędzej czy później i tak
          się wymordują/wytrzebią i co tam jeszcze. A świat, jak sądzę, będzie sobie
          istniał w takiej czy innej postaci.
          • Gość: tak Re: upadek świata? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 24.08.03, 01:49
            jmx napisała:

            > Upadek świata czy ludzkiej cywilizacji? Bo ludzie prędzej czy później i tak
            > się wymordują/wytrzebią i co tam jeszcze. A świat, jak sądzę, będzie sobie
            > istniał w takiej czy innej postaci.

            Świat jako taki zapewne będzie sobie istniał. Nie mamy wpływu na to.
            Ludzie wyginą z powodu "co tam jeszcze", o ile wcześniej nie spowodują nagłej
            zagłady.

            Pozdrawiam
      • sdfsfdsf Re: spoleczenstwo matriarchalne? 23.08.03, 10:46
        to wlasnie matki wychowuja takich dzielnych, umiesnionych, zapomniales?
        • Gość: Imagine Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.neb.rr.com 23.08.03, 18:36
          sdfsfdsf napisał:

          > to wlasnie matki wychowuja takich dzielnych, umiesnionych, zapomniales?
          to nie one robia z nich monsterow. zapomniales o polityce, armiach, religiach,
          szkolach ?
          • Gość: tak Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 23.08.03, 20:38
            Gość portalu: Imagine napisał(a):

            > sdfsfdsf napisał:
            >
            > > to wlasnie matki wychowuja takich dzielnych, umiesnionych, zapomniales?
            > to nie one robia z nich monsterow. zapomniales o polityce, armiach,
            religiach,
            > szkolach ?

            Cóż to za chorągiewki wychowywane w domu. Jeśli zmieniają ich na gorsze
            polityka, armia, religia, szkoła, to nie nabyli w domu kręgosłupa.
            Dobra metoda - ONI winni, ja jestem (byłem) cacy.

            Pozdrawiam
            • Gość: Imagine Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.neb.rr.com 23.08.03, 21:21
              Gość portalu: tak napisał(a):

              > Gość portalu: Imagine napisał(a):
              >
              > > sdfsfdsf napisał:
              > >
              > > > to wlasnie matki wychowuja takich dzielnych, umiesnionych, zapomniale
              > s?
              > > to nie one robia z nich monsterow. zapomniales o polityce, armiach,
              > religiach,
              > > szkolach ?
              >
              > Cóż to za chorągiewki wychowywane w domu. Jeśli zmieniają ich na gorsze
              > polityka, armia, religia, szkoła, to nie nabyli w domu kręgosłupa.
              > Dobra metoda - ONI winni, ja jestem (byłem) cacy.
              >
              > Pozdrawiam
              nie badz bardziej bohaterski od samego misia puchatka, dobrze ?
              jak przyjdzie powolanie do wojska na nic sie nie zda twoj kregoslup.
              • Gość: tak Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 23.08.03, 21:32
                Gość portalu: Imagine napisał(a):

                > nie badz bardziej bohaterski od samego misia puchatka, dobrze ?
                > jak przyjdzie powolanie do wojska na nic sie nie zda twoj kregoslup.

                Obowiązek obrony rodziny czy Ojczyzny nie stanowi dla mnie dylematu. Powołanie
                do wojska przyszło. Zostało zrealizowane.

                Pozdrawiam
                • Gość: Imagine Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.neb.rr.com 23.08.03, 23:34
                  Gość portalu: tak napisał(a):

                  > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                  >
                  > > nie badz bardziej bohaterski od samego misia puchatka, dobrze ?
                  > > jak przyjdzie powolanie do wojska na nic sie nie zda twoj kregoslup.
                  >
                  > Obowiązek obrony rodziny czy Ojczyzny nie stanowi dla mnie dylematu.
                  Powołanie
                  > do wojska przyszło. Zostało zrealizowane.
                  >
                  > Pozdrawiam
                  jestes czlowiekiem tego wypaczonego paradygmatu myslenia. nie ma czegos
                  takiego jak obowiazek obrony ojczyzny czy inne bzdety. ten kajdan nalozono ci,
                  bys bronil bogatych i smierdzacych grubasow pod sztandarem patriotyzmu.
                  Tez pozdrawiam. Imagine.
                  • Gość: tak Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 23.08.03, 23:48
                    Gość portalu: Imagine napisał(a):

                    > jestes czlowiekiem tego wypaczonego paradygmatu myslenia. nie ma czegos
                    > takiego jak obowiazek obrony ojczyzny czy inne bzdety. ten kajdan nalozono ci,
                    > bys bronil bogatych i smierdzacych grubasow pod sztandarem patriotyzmu.

                    Obowiązek jest, ustawowy. Jestem dumny, że go wypełniłem.
                    Podejrzewam, że miłość, mama, ojczyzna są dla Ciebie mało ważnymi (nie znanymi)
                    pojęciami.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Malwina Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.d1.club-internet.fr 23.08.03, 23:51
                      nacjonalizmem smierdzi

                      > Obowiązek jest, ustawowy. Jestem dumny, że go wypełniłem.
                      > Podejrzewam, że miłość, mama, ojczyzna są dla Ciebie mało ważnymi (nie
                      znanymi)
                      >
                      > pojęciami.
                      >
                      > Pozdrawiam
                      • Gość: Imagine Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.neb.rr.com 23.08.03, 23:59
                        Gość portalu: Malwina napisał(a):

                        > nacjonalizmem smierdzi
                        >
                        > > Obowiązek jest, ustawowy. Jestem dumny, że go wypełniłem.
                        > > Podejrzewam, że miłość, mama, ojczyzna są dla Ciebie mało ważnymi (nie
                        > znanymi)
                        > >
                        > > pojęciami.
                        > >
                        > > Pozdrawiam
                        rzeklbym: glupota. na tym miesiwie buduje sie imperia, dynastie, i inne
                        gadzie wynalazki.
                      • Gość: tak Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 24.08.03, 00:00
                        Gość portalu: Malwina napisał(a):

                        > nacjonalizmem smierdzi

                        O, wydaje mi się, Ty lekko sobie ważysz pojęcia: rodzina, dom, itd.

                        Pozdrawiam
                    • Gość: Imagine Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.neb.rr.com 23.08.03, 23:57
                      Gość portalu: tak napisał(a):

                      > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                      >
                      > > jestes czlowiekiem tego wypaczonego paradygmatu myslenia. nie ma czegos
                      > > takiego jak obowiazek obrony ojczyzny czy inne bzdety. ten kajdan nalozono
                      > ci,
                      > > bys bronil bogatych i smierdzacych grubasow pod sztandarem patriotyzmu.
                      >
                      > Obowiązek jest, ustawowy. Jestem dumny, że go wypełniłem.
                      > Podejrzewam, że miłość, mama, ojczyzna są dla Ciebie mało ważnymi (nie
                      znanymi)
                      >
                      > pojęciami.
                      >
                      > Pozdrawiam
                      wyjmij "mama" ze swego zdania i zgoda zapanuje. jeszcze duzo czsu chyba
                      uplynie zanim zrozumiesz o czym mowie. oby to tylko nastapilo w tej edycji
                      twej egzystencji. szkoda czasu. a "honor, bog, ojczyzna" niech sobie spiewaja
                      ci, co wywoluja te wojny i WARA od biednych i mlodych, ktorzy musza ginac.
                      Dociera cos czy nie ?
                      Imagine.
                      • Gość: tak Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 24.08.03, 00:22
                        Gość portalu: Imagine napisał(a):

                        > wyjmij "mama" ze swego zdania i zgoda zapanuje. jeszcze duzo czsu chyba
                        > uplynie zanim zrozumiesz o czym mowie. oby to tylko nastapilo w tej edycji
                        > twej egzystencji. szkoda czasu. a "honor, bog, ojczyzna" niech sobie spiewaja
                        > ci, co wywoluja te wojny i WARA od biednych i mlodych, ktorzy musza ginac.
                        > Dociera cos czy nie ?

                        Zgoda na mamę. A rodzina? A honor?
                        Dziwne masz widzenie świata, w tym przyczyn wojen.
                        No i jeszcze wara od cywilów, którzy też ponoszą koszty wojen. Czyż nie?
                        Niechaj będzie pokój.

                        Pozdrawiam
                        • Gość: Imagine Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.neb.rr.com 24.08.03, 00:24
                          Gość portalu: tak napisał(a):

                          > Gość portalu: Imagine napisał(a):
                          >
                          > > wyjmij "mama" ze swego zdania i zgoda zapanuje. jeszcze duzo czsu chyba
                          > > uplynie zanim zrozumiesz o czym mowie. oby to tylko nastapilo w tej edycji
                          >
                          > > twej egzystencji. szkoda czasu. a "honor, bog, ojczyzna" niech sobie spiew
                          > aja
                          > > ci, co wywoluja te wojny i WARA od biednych i mlodych, ktorzy musza ginac.
                          > > Dociera cos czy nie ?
                          >
                          > Zgoda na mamę. A rodzina? A honor?
                          > Dziwne masz widzenie świata, w tym przyczyn wojen.
                          > No i jeszcze wara od cywilów, którzy też ponoszą koszty wojen. Czyż nie?
                          > Niechaj będzie pokój.
                          >
                          > Pozdrawiam
                          ty nigdy nie zbudujesz pokoju ... bo sie szykujesz do wojny. trzeba wszystko
                          zostawic, porzucic, zapomniec. wtedy jest szansa. o przyczynach wojen wolalbym
                          tu nie zaczynac. nie zrozum mnie zle, ale uwazam ze nie jestes przygotowany by
                          uslyszec rzeczy tak dziwne jak i zaskakujace.
                          Pozdr, Imagine.
                          • Gość: tak Re: spoleczenstwo matriarchalne? IP: *.net.pl / 192.168.1.* 24.08.03, 00:42
                            Gość portalu: Imagine napisał(a):

                            > ty nigdy nie zbudujesz pokoju ... bo sie szykujesz do wojny. trzeba wszystko
                            > zostawic, porzucic, zapomniec. wtedy jest szansa. o przyczynach wojen
                            wolalbym
                            > tu nie zaczynac. nie zrozum mnie zle, ale uwazam ze nie jestes przygotowany
                            by
                            > uslyszec rzeczy tak dziwne jak i zaskakujace.

                            Do wojny nie szykuję się.
                            Wszystkiego nie zostawię, nie porzucę, nie zapomnę.
                            Nie jestem specjalnie zainteresowany Twoją opinią w tym względzie, ale jakbyś
                            napisał to z chęcią zapoznam się z nią. Pozostawiam decyzję Twojej
                            mierze "przygotowania".

                            Pozdrawiam
      • cossa Re: spoleczenstwo matriarchalne? 24.08.03, 01:16
        a wspolnie nie mozna? tak mi sie marzy lepszy swiat.. ;)


        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > Juz najwyzszy czas by "matki" wziely w swe rece losy
        tego swiata.
        > Do czego doprowadzili dzielni, umiesnieni, nie musze
        nikomu przypominac.
        > Kupa miesni, zwapniale arterie i para orzechow
        laskowych pomiedzy kulasami.
        > Tak dzis wyglada chlop. I dobrze. Swiat potrzebuje
        rozumu, nie sily.
        > Imagine.
    • empeka Nadmieniam, że 23.08.03, 20:49
      Gość portalu: masala dosa napisał(a):
      > zanaczam ze nie oceniam tylko przekazuje swoje spostrzezenia:)

      Nadmieniam, że się mylisz: oceniasz.

      Marta
    • empeka Nadmieniam, że 23.08.03, 20:51
      Gość portalu: masala dosa napisał(a):

      > zanaczam ze nie oceniam tylko przekazuje swoje spostrzezenia:)

      ...oceniasz.

      Marta
      • sdfsfdsf Re: Nadmieniam, że 23.08.03, 20:54
        wszyscy zrozumielismy, trzeci raz mozesz sobie darowac
        • empeka Re: Nadmieniam, że 23.08.03, 21:05
          sdfsfdsf napisał:

          > wszyscy zrozumielismy,
          Mów za siebie, ale i tak wygląda na to, że się mylisz.

          Marta
    • matrek wystarczy spojrzec na reklamy telewizyjne 24.08.03, 04:20
      W bardzo wielu przypadkach - w przeciwienstwie do kobiet - mezczyzni
      przdstawiani sa jako sieroty, polinteligenci o osobowosci i sposobie bycia
      dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka