Gość: Baczek
IP: *.u.mcnet.pl
25.08.03, 11:01
Witajcie,
Moze po przeczytaniu tego postu ktos sie usmeije ale jest tot roche
psychologiczny temat mianowice lek przed dentysta. Czy ktos z Was tez ma taki
nieuswiaodmiony lek w czasie wizyty? Ja na przykald mam bardzo silny odruch
gardlowy jak tylko poczuje wacik w ustach. Nie moge sobie z tym poradzic,
przezywam ostre meki podczas wizyty. Czy ktos wie, moze jakies srodki
uspokajajace mozna zazyc zeby nie reagowac tak silnie organizmem na lek ??
BACZEK