Dodaj do ulubionych

Policjanci, ktorzy zgwalcili...

IP: *.neb.rr.com 06.09.03, 22:55
nastolatke, straca prace. Ohhhh jejku. Dzieki ci wladzo wykonawcza za
poinformowanie nas o tym fakcie. Dzieki, sami bysmy sie nie domysleli,
dumajac nad strasznym losem tych dwoch zwierzat w mundurach. O jejjjku,
a nie przeziebia sie nam w tej ciupie ? Zycze im cieplej dintojry z rak
wspolokatorow. Za ten czyn powinni poniesc dokladnie taka sama kare jak
niedawny zabojca policjanta. W czape !!! To nie sa ludzie.
Imagine.
Obserwuj wątek
    • Gość: ryb Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.09.03, 23:01
      I tu sie z Toba zgodze. Dla takich lobuzow powiniem sad polowy i tylko jedna
      kara...


      ryb
      • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 06.09.03, 23:43
        Imagine, to sa ludzie
        • Gość: ryb Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.09.03, 23:45
          To nie sa ludzie, to sa zdrajcy!!! Tylko jedna kara im sie nalezy.


          ryb
          • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 06.09.03, 23:47
            eeee ?
            • Gość: ryb Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.09.03, 23:53
              Malwino, to nie byl jeden policjant ktoremu szajba odbila. Bylo ich dwoch!!!
              Jezeli dwoch bydlakow w imie prawa gwalci dziewczyne, czyli tym momencie prawo
              i wszystko to, o co walczymy i chronimy, to kara powinna byc jedna, stryczek,
              i to szybko, bez zadnego eeeeeeeeeeeee.


              ryb
              • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 06.09.03, 23:54
                bredzisz rybie bredzisz
                • Gość: ryb Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.09.03, 23:57
                  No niestety, tym razem to TY bredzisz, i to baaaaaardzo.


                  ryb
                  • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:02
                    upadles na leb - to pewne
                • Gość: ryb Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.09.03, 23:59
                  Zreszta, kup im dobry koniak, i powiedz zeby nastepnym razem nie zostawiali
                  dowodow winy.
                  • alfika Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 00:01
                    Ryb, co Ty wypisujesz?!
                    Kto nie z nami, ten przeciwko nam???
                    To może też pod sąd? Przepraszam: samosąd.
              • ginger_beer Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 12:52
                Gość portalu: ryb napisał(a):

                > Malwino, to nie byl jeden policjant ktoremu szajba odbila. Bylo ich dwoch!!!

                To naprawdę zmienia postać rzeczy. Dwóch napalonych gliniarzy zasługuje na
                najwyższy wymiar kary. Jednemu można by to jeszcze wybaczyć.

                > Jezeli dwoch bydlakow w imie prawa gwalci dziewczyne,

                ???????????????????????????????? Nie wiem, co zrodziło w twej głowię tak chora
                myśl, że tych dwóch bydlaków zaspokajało swe męski żądze W IMIE PRAWA???? A
                może miałeś na myśli to, że do popełnienia tego czynu wykorzystali WŁADZĘ w
                jaką ich wyposażyło społeczeństwo? Tak już lepiej, ale nie myl więcej NADUŻYCIA
                WŁADZY z działaniem W IMIĘ PRAWA. To są dwie zupełnie różne rzeczy.

                > kara powinna byc jedna, stryczek, i to szybko, bez zadnego eeeeeeeeeeeee.

                Drobne wyjaśnienie. Według mnie "karą" można nazwać tylko taką sankcję, po
                wykonaniu której ukarany ma szansę pokazać, że zrozumiał swój błąd i więcej go
                nie powtórzy. Taki bowiem m.in. cel ma kara. Zaś "kara śmierci" to sprzeczność
                sama w sobie, a także dowód bezradności społeczeństwa i sposób zaspokojenia
                jego najprymitywniejszych instynktów. Śmierć nie jest karą, bo nie daje szansy
                na poprawę. Jest zwykłą zemstą, odpłatą. I jeśli ktoś tu jest ukarany, to
                jedynie najbliżsi skazanego, bo on sam w chwili śmierci ma już wszystko z
                głowy. Dla niektórych śmierć to wręcz nagroda, tak jak to miało miejsce w
                przypadku straconego w ostatnich dniach w USA przeciwnika aborcji, który
                zamordował lekarza przeprowadzającego te zabiegi.
                • Gość: ryb Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.09.03, 13:46
                  ginger_beer napisał:

                  > Gość portalu: ryb napisał(a):
                  >
                  > > Malwino, to nie byl jeden policjant ktoremu szajba odbila. Bylo ich dwoch!
                  > !!
                  >
                  > To naprawdę zmienia postać rzeczy. Dwóch napalonych gliniarzy zasługuje na
                  > najwyższy wymiar kary. Jednemu można by to jeszcze wybaczyć.


                  Nie wybaczyc, ale mysle ze byloby latwiej znalezc przyczyne jego zachowania.
                  Dwoch, to juz nie zboczenie, czy napalenie seksualne. To zbrodnia popelniona z
                  premedytacja. Musieli o tym rozmawiac wczesniej, watpie ze to bylo
                  spontaniczne.

                  >
                  > > Jezeli dwoch bydlakow w imie prawa gwalci dziewczyne,
                  >
                  > ???????????????????????????????? Nie wiem, co zrodziło w twej głowię tak
                  chora
                  > myśl, że tych dwóch bydlaków zaspokajało swe męski żądze W IMIE PRAWA???? A
                  > może miałeś na myśli to, że do popełnienia tego czynu wykorzystali WŁADZĘ w
                  > jaką ich wyposażyło społeczeństwo? Tak już lepiej, ale nie myl więcej
                  NADUŻYCIA
                  >
                  > WŁADZY z działaniem W IMIĘ PRAWA. To są dwie zupełnie różne rzeczy.


                  Troche masz racji, zle sie wyrazilem, ale tez nie nazwalbym to naduzyciem
                  prawa, raczej wykorzystaniem zawodu ktory wykonywali.


                  >
                  > > kara powinna byc jedna, stryczek, i to szybko, bez zadnego eeeeeeeeeeeee.
                  >
                  > Drobne wyjaśnienie. Według mnie "karą" można nazwać tylko taką sankcję, po
                  > wykonaniu której ukarany ma szansę pokazać, że zrozumiał swój błąd i więcej
                  go
                  > nie powtórzy. Taki bowiem m.in. cel ma kara. Zaś "kara śmierci" to
                  sprzeczność
                  > sama w sobie, a także dowód bezradności społeczeństwa i sposób zaspokojenia
                  > jego najprymitywniejszych instynktów. Śmierć nie jest karą, bo nie daje
                  szansy
                  > na poprawę. Jest zwykłą zemstą, odpłatą. I jeśli ktoś tu jest ukarany, to
                  > jedynie najbliżsi skazanego, bo on sam w chwili śmierci ma już wszystko z
                  > głowy. Dla niektórych śmierć to wręcz nagroda, tak jak to miało miejsce w
                  > przypadku straconego w ostatnich dniach w USA przeciwnika aborcji, który
                  > zamordował lekarza przeprowadzającego te zabiegi.
                  >

                  Sa zawody, ktore powinny byc czyste od zwyrodnialcow. Mam na mysli armie,
                  policje, lekarzy, nauczycieli, kler. Armia i policja to zawody
                  zmilitaryzowane, ktorych celem jest obrona obywateli z uzyciem broni. Kara dla
                  nich za popelnione przestepstwa powinna byc o wiele wyzsza niz dla innego
                  obywatela. Czy kara smierci? Przynajmniej dozywocie, w koncu nie zabili jej a
                  mogli.


                  ryb
        • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 06.09.03, 23:47
          Gość portalu: Malwina napisał(a):

          > Imagine, to sa ludzie

          dla mnie to nawet nie są zwierzęta - one nie gwałcą samic swojego ani innego
          gatunku
    • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 06.09.03, 23:49
      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      Za ten czyn powinni poniesc dokladnie taka sama kare jak
      > niedawny zabojca policjanta. W czape !!! To nie sa ludzie.
      > Imagine.

      Czapa dla gwałcicieli to zbyt lekka kara. Proponuję kastrację bez prawa do
      terapii hormonalnej i wytatuowanie w widocznym miejscu nazwy popełnionego
      czynu.
      • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 06.09.03, 23:51
        w jakim celu ?
        • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 06.09.03, 23:52
          Imagine, zauwazam ze donosisz nam czesto sensacyjne zdarzenia z dziedziny
          kryminalistyki
        • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 06.09.03, 23:58
          Gość portalu: Malwina napisał(a):

          > w jakim celu ?

          żeby nie zapomnieli, jak pewnie nie zapomni ta zgwałcona, o ile przeżyła, bo o
          tym Im. nie pisał
          • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:01
            martwi napewno zapomna

            triumfuj zemsto plebsu
            oh jacy jestesmy rozwinieci
            sama cywilizacja
            ciu ciu
            plaski ekran telewizja
            nowy model auta
            dreszcz samozadowolenia
            uuuuuu
            • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 00:09
              Gość portalu: Malwina napisał(a):

              > martwi napewno zapomna
              >
              > triumfuj zemsto plebsu
              > oh jacy jestesmy rozwinieci
              > sama cywilizacja
              > ciu ciu
              > plaski ekran telewizja
              > nowy model auta
              > dreszcz samozadowolenia
              > uuuuuu
              to nie ma być zemsta, tylko eliminacja zagrożenia
              jakie są szanse na ich resocjalizację?
              • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:11
                prawdziwe dozywocie trzeba
                i kamieniolomy
                starczy
                zadnych kar smierci i podniecania sie
                bog podobno decyduje
                nie czlowiek
                (tak mi mowiono)
                • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 00:15
                  Gość portalu: Malwina napisał(a):

                  > prawdziwe dozywocie trzeba
                  > i kamieniolomy
                  > starczy
                  > zadnych kar smierci i podniecania sie
                  > bog podobno decyduje
                  > nie czlowiek
                  > (tak mi mowiono)

                  skoro pisze o tym Imagine, to pewnie nie spotkało to nikogo z moich krewnych i
                  nie z moich podatków do końca życia ci dranie będą mieli zapewniony wikt,
                  opierunek i tv w celi
                  niech sobie zyją spokojnie i wygodnie
                  • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:17
                    spij spokojnie w zgodzie z sumieniem -zamordowalas kogos w imie prawa
                    brawo
                    • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 00:20
                      Gość portalu: Malwina napisał(a):

                      > spij spokojnie w zgodzie z sumieniem -zamordowalas kogos w imie prawa
                      > brawo

                      w naszym kraju nie ma kary śmierci, sumienie mam czyste, nikogo nie zgwałciłam
                      o mój sen nie musisz się troszczyć
                      a jeśli będe spała niespokojnie, to dlatego, że będę bała się, czy moja córka
                      wróci bezpiecznie z imprezy do domu, czy tez zostanie napadnieta, pobita,
                      zgwałcona
                      ty masz syna, więc mozesz spac spokojnie?
                      • alfika Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 00:26
                        Nie mam ani syna ani córki, to Wam jeszcze się wtrącę dość obiektywnie.
                        Wolę, żeby dziewczyn nie gwałcili i chłopców nie katowali na śmierć, bo piwa
                        było za mało.
                        Kara śmierci nic dobrego nie da.


                        Ktoś z obywateli będzie musiał podjąć decyzję.
                        Ktoś wykona egzekucję.

                        Wolałabym, żeby takiej pracy - z braku innej - nie miały ani moje dzieci, ani
                        mój mąż, ani nawet sąsiad.
                      • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:26
                        skad to przekonanie ? co za naiwnosc !
                        jak chcesz to ci opowiem historie gwaltu jego przyjaciela o ktorej
                        dowiedzialam sie trzy tygodnie temu ?! (i nie zartuje)
                        oh, zycie pod kloszem....
                        marzenie ....
                        • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 00:35
                          skoro uważasz moje zdanie za morderstwo, to czy ja mam Twoje opinie odczytywać
                          jako przyzwolenie na gwałt?
                          bo chyba nie bardzo Cie rozumiem
                          • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 01:08
                            nie rozumiesz bo wedle ciebie kara smierci jest jedyna odpowiedzia
                            wiec (w dalszym ciagu wedle twoich opinii) jesli nie jestem za kara smierci
                            musze byc za gwaltem

                            Jestes pewna ze to tak ?


                            Gość portalu: aiszka4 napisał(a):

                            > skoro uważasz moje zdanie za morderstwo, to czy ja mam Twoje opinie
                            odczytywać
                            > jako przyzwolenie na gwałt?
                            > bo chyba nie bardzo Cie rozumiem
                  • alfika Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 00:20
                    Gość portalu: aiszka4 napisał(a):

                    > skoro pisze o tym Imagine, to pewnie nie spotkało to nikogo z moich krewnych
                    i
                    > nie z moich podatków do końca życia ci dranie będą mieli zapewniony wikt,
                    > opierunek i tv w celi
                    > niech sobie zyją spokojnie i wygodnie


                    Od tego jest instytucja pt. państwo.
                    Wolę by wydano te pieniądze na więźniów, niż na luksusy konieczne do
                    sprawowania władzy.
                    • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 00:23
                      alfika napisała:

                      > Gość portalu: aiszka4 napisał(a):
                      >
                      > > skoro pisze o tym Imagine, to pewnie nie spotkało to nikogo z moich krewny
                      > ch
                      > i
                      > > nie z moich podatków do końca życia ci dranie będą mieli zapewniony wikt,
                      > > opierunek i tv w celi
                      > > niech sobie zyją spokojnie i wygodnie
                      >
                      Alfiko, ja tu reprezentuje tylko swoje poglady, a nie państwo, czy prawo.
                      A od moich pogladów jeszcze nikt nie zginął i pewnie juz tak zostanie.
                      > Od tego jest instytucja pt. państwo.
                      > Wolę by wydano te pieniądze na więźniów, niż na luksusy konieczne do
                      > sprawowania władzy.
                      >
                      • alfika Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 00:27
                        Piszę to samo - wyrażam moja opinię na temat wydawanych pieniędzy w tym kraju.
                        • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 00:33
                          Kiedyś ogladałam wywiad z mężczyzną, który zastrzelił facetów - gwałcicieli
                          jego kilku - czy kilkunastoletniej siostrzenicy. Dziewczynka nie przeżyła
                          tego, ale też nie zmarła od razu, tylko męczyła się jakis czas.
                          Nie wiem, jak zachowałabym się, gdyby to spotkało któreś z moich dzieci, ale
                          nie potępiam tego człowieka.
                          • alfika Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 00:36
                            Ja też nie wiem, jak bym się zachowała, ale nie umiem siebie postawić w roli
                            zabójcy. No nie umiem!
                            I przede wszystkim nie chcę.
                            • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 00:40
                              alfika napisała:

                              > Ja też nie wiem, jak bym się zachowała, ale nie umiem siebie postawić w roli
                              > zabójcy. No nie umiem!
                              > I przede wszystkim nie chcę.

                              A ja czasem myślę, że potrafiłabym zabić, gdyby ktos skrzywdził moje dzieci.
                              Na razie tylko myślę i tylko czasami i modle się, żeby ani moje dzieci ani ja
                              nie musielismy mierzyc się z takimi problemami.
                              Ale instynkt zabojcy chyba mam. Będziesz mnie przez to mniej lubic?
                              • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:45
                                gdyby pytanie bylo do mnie odpowiedzialabym : tak
                                bede sie ciebie wystrzegac
                                ja WIEM ze nie zabije
                                (chyba ze w obronie MOJEGO dziecka _ nie wiem- nie jestem pewna)

                                nie chce miec INSTYNKTU ZABOJCY
                                I W OGOLE to nie istnieje , jakis tam instynkt zabojcy
                                Gdzie masz bariery ?
                                jak mi jeszcze powiesz ze jestes wierzaca to sobie w leb strzele ....

                                Gość portalu: aiszka4 napisał(a):

                                > alfika napisała:
                                >
                                > > Ja też nie wiem, jak bym się zachowała, ale nie umiem siebie postawić w ro
                                > li
                                > > zabójcy. No nie umiem!
                                > > I przede wszystkim nie chcę.
                                >
                                > A ja czasem myślę, że potrafiłabym zabić, gdyby ktos skrzywdził moje dzieci.
                                > Na razie tylko myślę i tylko czasami i modle się, żeby ani moje dzieci ani
                                ja
                                > nie musielismy mierzyc się z takimi problemami.
                                > Ale instynkt zabojcy chyba mam. Będziesz mnie przez to mniej lubic?
                                • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 00:57
                                  Gość portalu: Malwina napisał(a):

                                  > gdyby pytanie bylo do mnie odpowiedzialabym : tak
                                  > bede sie ciebie wystrzegac
                                  > ja WIEM ze nie zabije
                                  > (chyba ze w obronie MOJEGO dziecka _ nie wiem- nie jestem pewna)
                                  >
                                  > nie chce miec INSTYNKTU ZABOJCY
                                  > I W OGOLE to nie istnieje , jakis tam instynkt zabojcy
                                  > Gdzie masz bariery ?
                                  > jak mi jeszcze powiesz ze jestes wierzaca to sobie w leb strzele ....
                                  Malwino, ja Ci nie życzę śmierci, ani z czyjejs, ani tym bardziej Twojej
                                  własnej ręki.
                                  Nie wiem, gdzie mam bariery, bo jeszcze do końca nie sprawdziłam i mam
                                  nadzieję, że nie będę musiała.
                                  Ale gdyby Twój syn (podkreślam, że rozmawiamy hipotetycznie) zgwałcił moją
                                  córkę, to mimo całej mojej sympatii dla Ciebie, prawdopodobnie wynajęłabym
                                  zabójcę, albo sama załatwiła to wg mojego stanu emocjonalnego, chyba że....
                                  moja własna córka byłaby przeciwna temu.
                                  Wybacz tę osobistą wycieczkę, ale chyba nie do końca umiem Ci wyjaśnic mój
                                  punkt widzenia. Oczywiście nie chcę Cie przekonywać do moich pogladów.
                                  Właściwie, to od moich nie zgninie żaden gwałciciel, a od Twoich żadna ofiara
                                  nie uniknie gwałtu.
                                  I wszystko bedzie nadal tak, jak było.
                                  Teraz idę spać i będę miała spokojny sen, bo moja córka śpi w pokoju obok.
                                  A Ty pewnie też nie będziesz się przejmować, że jakiś gwałciciel na przepustce
                                  dorwie swą następną ofiarę.
                                  • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 01:01
                                    mysle ze w momencie kiedy masz prawo glosu od twojej reki moga zginac lub nie
                                    ludzie


                                    PS

                                    calkowicie rozumiem ze zadzgalabys mojego syna morderce lub gwalciciela
                                    (biedne dziecko...)
                                    • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 01:09
                                      Gość portalu: Malwina napisał(a):

                                      > mysle ze w momencie kiedy masz prawo glosu od twojej reki moga zginac lub
                                      nie
                                      > ludzie

                                      Skąd wiesz, jak będę głosować w referendum nt. kary śmierci? Sama jeszcze nie
                                      wiem, jeśli do niego dojdzie. Wiem, że masz wiele talentów, ale jasnowidztwo?


                                      >
                                      > PS
                                      >
                                      > calkowicie rozumiem ze zadzgalabys mojego syna morderce lub gwalciciela
                                      > (biedne dziecko...)

                                      Nie napisałam, że Twój syn jest mordercą, czy gwałcicielem. Niepotrzebna
                                      ironia.
                                      Być może ja nie zrobiłabym tego, o czym piszę, a Ty wręcz przeciwnie, gdybyś
                                      się znalazła w takiej sytuacji. Tyle wiemy o sobie... itd.
                                      Moja córka rok temu miała wypadek z udziałem TIRa. Kierowca nadal zyje i ma
                                      się dobrze. Będziesz miała mniejsze obawy o zycie ludzi, z którymi los mnie
                                      styka?
                                      • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 01:11
                                        no nie kpij ze mnie - opowiadasz sie za i teraz taki unik...
                                        • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 01:13
                                          Gość portalu: Malwina napisał(a):

                                          > no nie kpij ze mnie - opowiadasz sie za i teraz taki unik...

                                          Nie kpię z Ciebie. Gdybym realizowała wszystkie moje zbrodnicze myśli, to nie
                                          dozyłabym pełnoletności.
                                          Na marginesie - kochanka mojego męża tez nadal żyje.
                                          • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 01:18
                                            maz tez widze ...:-)
                                            no to jak z tym instynktem ?
                                            chyba nie tak zle ..

                                            (mimo ze porownanie nieco kulawe - bo co tam kochanka do dziecka ...)

                                            pozdr
                                            M.
                                            Gość portalu: aiszka4 napisał(a):

                                            > Gość portalu: Malwina napisał(a):
                                            >
                                            > > no nie kpij ze mnie - opowiadasz sie za i teraz taki unik...
                                            >
                                            > Nie kpię z Ciebie. Gdybym realizowała wszystkie moje zbrodnicze myśli, to
                                            nie
                                            > dozyłabym pełnoletności.
                                            > Na marginesie - kochanka mojego męża tez nadal żyje.
                                            • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 01:27
                                              Wszyscy żyją, ale mnie za same myśli możnaby zamknąć.
                                              Nie chodzi mi do końca o to, że jakaś kara jest wystarczająca za zabójstwo czy
                                              gwałt. Ani śmierć, ani dożywocie nie zwrócą nikomu życia.

                                              Nie ironizując i bez podtekstów: jak Waszym zdaniem nie dopuścić do tego, żeby
                                              ktoś został zgwałcony i w jaki sposób się zabezpieczyć, żeby gwałciciel nie
                                              mógł już nigdy więcej nikogo skrzywdzić?

                                              P.S. Jak czasem sobie wyobrażę, albo nawet napiszę, że kastruję gwałciciela,
                                              to jakoś tak myślę, że nie zrobię tego w realu.
                                              • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 01:30
                                                ja tez sobie wyobrazam :-)
                                                i tak to przezywam ze potem jestem wykonczona :-))))
                                                dziwie sie nawet ze te osoby zyja

                                                no ale od emocji do myslenia i opinii drogaaa dluuugaaaa

                                                >
                                                > P.S. Jak czasem sobie wyobrażę, albo nawet napiszę, że kastruję gwałciciela,
                                                > to jakoś tak myślę, że nie zrobię tego w realu.
                                                • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 01:37
                                                  Gość portalu: Malwina napisał(a):

                                                  > ja tez sobie wyobrazam :-)
                                                  > i tak to przezywam ze potem jestem wykonczona :-))))
                                                  > dziwie sie nawet ze te osoby zyja
                                                  >
                                                  > no ale od emocji do myslenia i opinii drogaaa dluuugaaaa

                                                  Uczciwie przyznam: nie mogę tu i teraz zapewnić, że nie dam się ponieść
                                                  emocjom i nie zrealizuję swoich myśli, jeśli cos stałoby się komuś z moich
                                                  bliskich.
                                                  Ale kiedy słyszę o zgwałconych kilkuletnich dzieciach, to myślę, że na miejscu
                                                  matki chyba bym takiego drania udusiła gołymi rękami.
                                                  Czyli chyba jednak mam instynkt mordercy. Kwestia, czy w danej sytuacji będę
                                                  umiała nad nim zapanować? Sama sobie nie umiem odpowiedzieć.
                                                  • alfika Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 01:39
                                                    To ja się jednak pomodlę.
                                                    Spokojnej nocy, gadułki.
                                                  • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 01:40
                                                    cos ty , kiciasz, masz instynkt matki lwicy


                                                    > Ale kiedy słyszę o zgwałconych kilkuletnich dzieciach, to myślę, że na
                                                    miejscu
                                                    > matki chyba bym takiego drania udusiła gołymi rękami.
                                                    > Czyli chyba jednak mam instynkt mordercy. Kwestia, czy w danej sytuacji będę
                                                    > umiała nad nim zapanować? Sama sobie nie umiem odpowiedzieć.
                                                  • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 01:53
                                                    Gość portalu: Malwina napisał(a):

                                                    > cos ty , kiciasz, masz instynkt matki lwicy
                                                    >

                                                    To chyba położę już spać moje znużone cielsko lwicy, bo lwiątka nie dadzą mi
                                                    pospać dłużej rano.
                                                    Dobranoc wszystkim:))))
                                              • alfika Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 01:33
                                                Jedni mówią, zeby unikać okazji.
                                                Drudzy, żeby głośno krzyczeć i stawiać opór, to może się odczepią, choćby
                                                położyć na ziemi, jeśli to przy ludziach czy na ulicy.
                                                Inni, że to kwestia karmy, jak kogoś ma coś spotkać, to i tak przyjdzie, choc
                                                dobrymi uczynkami łagodzi się wszelkie złe skutki.
                                                A inni wierzą w modlitwy i opiekę Aniołów.
                                              • Gość: girlfriend Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 01:35

                                                > Nie ironizując i bez podtekstów: jak Waszym zdaniem nie dopuścić do tego,
                                                żeby
                                                > ktoś został zgwałcony

                                                Nie ulegaj iluzji ze można. Można wychowywać dzieci na wrażliwych ludzi i
                                                resocjalizować te trudne. Można nocą nie łazić po parku. Ale nie zapobiegniesz
                                                wszystkim gwałtom świata. Ważne żeby kara była pewna a dziewczyna nie była
                                                drugi raz gwałcona podczas rozprawy.

                                                > i w jaki sposób się zabezpieczyć, żeby gwałciciel nie
                                                > mógł już nigdy więcej nikogo skrzywdzić?

                                                Dożywocie lub 25 lat (bez przepustek) w zal. od ewentualnego tzw.szczególnego
                                                okrucieństwa czynu.
                                                • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 01:44
                                                  Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                                                  > Nie ulegaj iluzji ze można. Można wychowywać dzieci na wrażliwych ludzi i
                                                  > resocjalizować te trudne. Można nocą nie łazić po parku. Ale nie
                                                  zapobiegniesz
                                                  > wszystkim gwałtom świata. Ważne żeby kara była pewna a dziewczyna nie była
                                                  > drugi raz gwałcona podczas rozprawy.

                                                  Sama nocą nie chodzę nawet po ulicach, od czasu, kiedy musiałam uciekać przed
                                                  potencjalnym gwałcicielem. Na szczęscie byłam szybsza, albo strach dodał mi
                                                  prędkości.

                                                  >
                                                  > > i w jaki sposób się zabezpieczyć, żeby gwałciciel nie
                                                  > > mógł już nigdy więcej nikogo skrzywdzić?
                                                  >
                                                  > Dożywocie lub 25 lat (bez przepustek) w zal. od ewentualnego
                                                  tzw.szczególnego
                                                  > okrucieństwa czynu.

                                                  Czy gwałt można wartościować - lżejszy - 25 lat, cięższy - dożywocie?

                                                  I co z przestępcą, który odsiedział ileś czasu i kara mu się skończyła?
                                                  Wychodzi zza krat bogobojny i nawrócony?
                                                  • Gość: girlfriend Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 01:53
                                                    > >
                                                    > > Dożywocie lub 25 lat (bez przepustek) w zal. od ewentualnego
                                                    > tzw.szczególnego
                                                    > > okrucieństwa czynu.
                                                    >
                                                    > Czy gwałt można wartościować - lżejszy - 25 lat, cięższy - dożywocie?

                                                    Tak. Jeśli dziewczyna walczy o życie albo był to gwałt zbiorowy albo jest
                                                    dzieckiem dzieje się jej większa krzywda, tak jak dzieje się większa krzywda
                                                    temu, któremu kradną auto niż temu, ktoremu zegarek.

                                                    >
                                                    > I co z przestępcą, który odsiedział ileś czasu i kara mu się skończyła?
                                                    > Wychodzi zza krat bogobojny i nawrócony?

                                                    Nie, ale nie powinno się traktowac tak samo 18latka który - excusez le mot -
                                                    przeleciał koleżankę na randce wbrew jej woli i bandytów, którzy wespół w
                                                    zespół wywieźli do lasu dziecko i omal go nie zabili. Pierwszy powinien dostać
                                                    druga szansę.
                                                  • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 02:31
                                                    Gość portalu: girlfriend napisał(a):


                                                    > Tak. Jeśli dziewczyna walczy o życie albo był to gwałt zbiorowy albo jest
                                                    > dzieckiem dzieje się jej większa krzywda, tak jak dzieje się większa krzywda
                                                    > temu, któremu kradną auto niż temu, ktoremu zegarek.

                                                    Nie do końca się zgodzę. czy uważasz, że większa krzywda dzieje się
                                                    biznesmenowi, któremu ukradziono drogi samochód, ale jeden z wielu i
                                                    ubezpieczony, czy też bezrobotnemu, któremu ktoś ukradł cały zasiłek, a to
                                                    jedyny dochód jego rodziny?

                                                    Czy zgwałcona kobieta powie, że jej cierpienie jest mniejsze, bo ma 25 a nie
                                                    16 lat?


                                                    > Nie, ale nie powinno się traktowac tak samo 18latka który - excusez le mot -
                                                    > przeleciał koleżankę na randce wbrew jej woli i bandytów, którzy wespół w
                                                    > zespół wywieźli do lasu dziecko i omal go nie zabili. Pierwszy powinien
                                                    dostać
                                                    > druga szansę.


                                                    Popraw mnie, jeśli się mylę, ale czy nie jest tak, że ci bandyci wyrastają
                                                    właśnie z takich nastolatków? Bo zostali zbyt łagodnie potraktowani za
                                                    pierwszym razem.
                                          • Gość: girlfriend po to mamy mózgi, żeby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 01:18
                                            nie kierować się samymi emocjami czy instynktami. Mnie też nóż się w kieszeni
                                            otwiera, kiedy ktoś krzywdzi słabszych. Ale otwiera się także wtedy, kiedy ktoś
                                            w majestacie prawa chce mordować, a możliwa jest całkowita izolacja mordercy od
                                            społeczeństwa. Po to mam rozum, żeby oceniać instynkty i wybierać.

                                            p.s.czyjaś zona nadal żyje, chociaż nie przestałam chcieć zjeść jej serca
                                            uprzednio go wyrwawszy ;-)
                                  • alfika Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 01:03
                                    Wszyscy mamy wpływ, a poglądy się rozprzestrzeniają.
                                    • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 01:18
                                      alfika napisała:

                                      > Wszyscy mamy wpływ, a poglądy się rozprzestrzeniają.
                                      >

                                      Forum jest chyba ostatnim miejscem, gdzie ktos przejmuj się cudzymi pogladami.
                                      Kara śmierci - nie. Bóg ich osądzi.
                                      Tylko módl się, żeby moim dzieciom nic się nie przytrafiło, bo w polskich
                                      więzieniach nie ma chyba internetu, a ja grypsować nie umiem.
                                      • alfika Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 01:22
                                        Gość portalu: aiszka4 napisał(a):

                                        >
                                        > Forum jest chyba ostatnim miejscem, gdzie ktos przejmuj się cudzymi pogladami.
                                        > Kara śmierci - nie. Bóg ich osądzi.
                                        > Tylko módl się, żeby moim dzieciom nic się nie przytrafiło, bo w polskich
                                        > więzieniach nie ma chyba internetu, a ja grypsować nie umiem.

                                        Ja się mogę modlić, ale na wszelki wypadek uczcie się grypsować.
                                        Najlepiej cała banda :)
                                        • Gość: aiszka4 Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 01:31
                                          alfika napisała:


                                          >
                                          > Ja się mogę modlić, ale na wszelki wypadek uczcie się grypsować.
                                          > Najlepiej cała banda :)

                                          To może humanitarniej będzie stworzyć etat admina więziennego netu, zamiast
                                          posady kata?
                                          • alfika Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 01:34
                                            Ja się piszę :))) Mogę być adminem i poczekam na komandosa.
                              • alfika Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 07.09.03, 00:45
                                Gość portalu: aiszka4 napisał(a):

                                > Ale instynkt zabojcy chyba mam. Będziesz mnie przez to mniej lubic?


                                Dlaczego miałabym Cię mniej lubić???
                                Różnice w poglądach, a nawet w instynktach :) - póki nie realizujesz akurat
                                tego instynktu - nie mają nic do rzeczy lubienia czy nielubienia!
                                Nadal Cię lubię, ale nie zgadzam się z Twoim tym akurat poglądem.

                                Nikt nie chce być lubiany za jedynie przytakiwanie :)))
                          • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:38
                            i nie wiem czy zauwazylas ale sad tez nie potepia takich ludzi
                            dostaja symboliczne kary minimum ze wszelkimi okolicznosciami lagodzacymi
                            Tez mysle ze tak jest dobrze
                            ale nie jestem za samosadem
                            poprostu rozumiem ze w afekcie rodzic moze
                            prawdopodobnie (?) nawet nie chce o tym myslec
                            ale
                            rozumiem zupelnie
                            natomiast ciebie nie
                    • Gość: Malwina Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:24
                      ja tez !

                      alfika napisała:

                      > Gość portalu: aiszka4 napisał(a):
                      >
                      > > skoro pisze o tym Imagine, to pewnie nie spotkało to nikogo z moich krewny
                      > ch
                      > i
                      > > nie z moich podatków do końca życia ci dranie będą mieli zapewniony wikt,
                      > > opierunek i tv w celi
                      > > niech sobie zyją spokojnie i wygodnie
                      >
                      >
                      > Od tego jest instytucja pt. państwo.
                      > Wolę by wydano te pieniądze na więźniów, niż na luksusy konieczne do
                      > sprawowania władzy.
                      >
    • Gość: girlfriend extra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.03, 23:52
      wyrwijmy im może najpierw nogi i ręce, zanim ich zabijemy. Potem , a właściwie
      przedtem, zabijmy wszystkich morderców, pijanych kierówców przez których komuś
      coś jest itd. jak z nimi skończymy, zabierzmy się za obcinanie rąk złodziejom i
      kamienowanie cudzołożnic. Wtedy w końcu bedzie spokój.
      • Gość: Malwina Re: extra IP: *.d1.club-internet.fr 06.09.03, 23:53
        aha
        wlasnie
      • Gość: ryb Re: extra IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 06.09.03, 23:56
        Zanim pomieszasz jeszcze bardziej odpowiedzialnosci pewnych grup
        spoleczenstwa, przespij sie i pomysl co piszesz...


        ryb
        • Gość: Malwina Re: extra IP: *.d1.club-internet.fr 06.09.03, 23:58
          mysle glowka
          a nie niezdrowymi emocjami

          noc podekscytowania ?
          • Gość: ryb Re: extra IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.09.03, 00:03
            Jeszcze raz, zebys mnie dobrze zrozumiala. To byli policjanci, czyli prawie
            wojsko, sluzby porzadkowe. Zastanawiam sie co bys napisala, gdyby zwalcona
            byla Twoja corka??? No, chyba ze masz syna...


            ryb
            • Gość: Malwina Re: extra IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:06
              tania demagogia niegodna czlowieka
              ot co
              durniu, (pozwalam sobie na zazylosc) nie o ich smierci marzylabym lecz o moim
              dziecku przy zyciu


              Gość portalu: ryb napisał(a):

              > Jeszcze raz, zebys mnie dobrze zrozumiala. To byli policjanci, czyli prawie
              > wojsko, sluzby porzadkowe. Zastanawiam sie co bys napisala, gdyby zwalcona
              > byla Twoja corka??? No, chyba ze masz syna...
              >
              >
              > ryb
              • Gość: ryb Re: extra IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.09.03, 00:08
                Ty tez mnie nie wyzywaj, bo sobie tego nie zycze!!!

                Koniec dyskusji
                • Gość: Malwina Re: extra IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:09
                  no jeszcze raz cie wyzwe bo zasluzyles !
                  i kropka !!!
        • Gość: girlfriend sam się prześpij matole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 00:00
          oczywiście, że stróże prawa powini ponosić surowszą odpowiedzialność.
          Co to ma wspólnego z karą śmierci? Jedź do Texasu, zamiast wypisywać tu brednie.
          • Gość: ryb Re: sam się prześpij matole IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.09.03, 00:07
            Gość portalu: girlfriend napisał(a):

            > oczywiście, że stróże prawa powini ponosić surowszą odpowiedzialność.
            > Co to ma wspólnego z karą śmierci? Jedź do Texasu, zamiast wypisywać tu
            brednie
            > .


            Nie wyzywaj mnie, nie zycze sobie tego. Kwiatki im kup i dziekuj ze nie stalo
            sie to Tobie czy Twojej siostrze, czy matce, czy corce...


            ryb
            • Gość: Malwina Re: sam się prześpij matole IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:08
              glupie odpowiedzi
              brak argumentow
              idz spac
            • Gość: girfriend mało mnie obchodzi, czego sobie życzysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 00:09
              sposób, w jaki komentujesz tragedię tej dziewczyny (kwiatki, koniak) świadczy o
              tym, że jesteś ostatnim dupkiem
              • Gość: Malwina Re: mało mnie obchodzi, czego sobie życzysz IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:11
                aha
      • alfika Re: extra 06.09.03, 23:58
        I jeszcze zapomniałaś dodać o internecie, komputerach i postępie technicznym...
        Kara - tak.
        Napiętnowanie - tak.
        Ale takie lekkie sądy - zabić???

        A to pomoże zgwałconej dziewczynie?
        Bo potem może zapyta, dlaczego sprawcy nie żyją, a ona musi z tym żyć...
        • Gość: Malwina Re: extra IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 00:00
          na placu publicznym
          transmitowane przez telewizje
          lepkie lapki z przyjemnosci
          ohhh zdychaja szuje jak pieknie
          lud tanczy

          a ona ?
          • Gość: girlfriend a ryb z Imaginem w roli egzekutorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 00:03
            żałosne...
            • Gość: Malwina dobranoc IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 01:26
              temat z tych drazliwszych a panie sie (mnie :-)nie obrzucily blotem
              dziekuje za klase
              przyjemnej nocy
              • Gość: girlfriend buona notte :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 01:29
                Gość portalu: Malwina napisał(a):

                > temat z tych drazliwszych a panie sie (mnie :-)nie obrzucily blotem
                > dziekuje za klase
                > przyjemnej nocy

                trochę mnie to wkurzyło, ale jestem z siebie dumna, bo raz napisałam "sq...syn"
                ale zaraz zdeletowałam, ha ha :) do jutra :)
              • Gość: ryb Re: dobranoc IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.09.03, 01:34
                Klase???
                • Gość: girlfriend tak ryb, ty dziś pokazałeś wyjątkową klasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 01:39
                  Chciałeś powiesić 2 gości. Śpij spokojnie.
                  • Gość: ryb Re: tak ryb, ty dziś pokazałeś wyjątkową klasę IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.09.03, 01:42
                    Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                    > Chciałeś powiesić 2 gości. Śpij spokojnie.


                    Nie chcialem...Chce!!! Nie lubie gosci, zwlaszcza takich o ktorych piszemy.
                    • Gość: girlfriend Re: tak ryb, ty dziś pokazałeś wyjątkową klasę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 01:44
                      Tak. Powieśmy tych, których nie lubimy. Będziemy spali spokojniej.
                    • Gość: Malwina Re: tak ryb, ty dziś pokazałeś wyjątkową klasę IP: *.d1.club-internet.fr 07.09.03, 01:45
                      no to idz ich powies a potem juz spij bo czas


                      Gość portalu: ryb napisał(a):

                      > Gość portalu: girlfriend napisał(a):
                      >
                      > > Chciałeś powiesić 2 gości. Śpij spokojnie.
                      >
                      >
                      > Nie chcialem...Chce!!! Nie lubie gosci, zwlaszcza takich o ktorych piszemy.
                      • Gość: ryb Re: tak ryb, ty dziś pokazałeś wyjątkową klasę IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.09.03, 01:48
                        W dodatku za jaja, zamiast sznura drut kolczasty z odrobina kwasu, zeby
                        strozom prawa bylo przyjemniej...
                        • Gość: aiszka4 Re: tak ryb, ty dziś pokazałeś wyjątkową klasę IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 01:50
                          Gość portalu: ryb napisał(a):

                          > W dodatku za jaja, zamiast sznura drut kolczasty z odrobina kwasu, zeby
                          > strozom prawa bylo przyjemniej...

                          Chyba mój post poszedł za szybko...
                          • Gość: ryb Re: tak ryb, ty dziś pokazałeś wyjątkową klasę IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.09.03, 01:53
                            Gość portalu: aiszka4 napisał(a):

                            > Gość portalu: ryb napisał(a):
                            >
                            > > W dodatku za jaja, zamiast sznura drut kolczasty z odrobina kwasu, zeby
                            > > strozom prawa bylo przyjemniej...
                            >
                            > Chyba mój post poszedł za szybko...

                            Chyba tak...
                    • alfika Re: tak ryb, ty dziś pokazałeś wyjątkową klasę 07.09.03, 01:45
                      Żeby tak każdy wieszał kogo nie lubi :)))
                  • Gość: aiszka4 Re: tak ryb, ty dziś pokazałeś wyjątkową klasę IP: srv1:* / 192.168.1.* 07.09.03, 01:50
                    Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                    > Chciałeś powiesić 2 gości. Śpij spokojnie.

                    I tak był bardziej humanitarny ode mnie. Powieszenie - kilka sekund i po bólu.
                    Ja chciałam ich wykastrować i zostawić przy życiu.
                    Chyba nie zasnę dziś w nocy;(
    • Gość: ryb Dla jasnosci... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.09.03, 02:02
      Ogolnie uwazam ze nie powinno byc kary smierci, z wyjatkami dla: terrorystow,
      takich wybrykow przez strozy prawa (gdyby to byl jeden, to bym odpuscil, ale
      dwoch, to zbrodnia), wielokrotnych mordercow.


      ryb
    • Gość: ryb Malwina poszla spac, nie wierze...n/t IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.09.03, 02:25
    • chentna A mi sie marzy 07.09.03, 03:04
      gwalt przez policjantow. POdnieca mnie to.
      • Gość: Imagine Re: A mi sie marzy IP: *.neb.rr.com 07.09.03, 03:09
        chentna napisała:

        > gwalt przez policjantow. POdnieca mnie to.
        idz spac pajacu
        • chentna Re: A mi sie marzy 07.09.03, 04:08
          Gość portalu: Imagine napisał(a):

          > chentna napisała:
          >
          > > gwalt przez policjantow. POdnieca mnie to.
          > idz spac pajacu

          Po pierwsze jestem dziewczyna.
          A po drugie jest to Forum dla doroslych i moge napisac ze cos takiego lubie.
          Przestan cenzurowac.

          • Gość: Imagine Re: A mi sie marzy IP: *.neb.rr.com 07.09.03, 18:57
            chentna napisała:

            > Gość portalu: Imagine napisał(a):
            >
            > > chentna napisała:
            > >
            > > > gwalt przez policjantow. POdnieca mnie to.
            > > idz spac pajacu
            >
            > Po pierwsze jestem dziewczyna.
            > A po drugie jest to Forum dla doroslych i moge napisac ze cos takiego lubie.
            > Przestan cenzurowac.
            >
            nie cenzuruje pajacu
            • chentna [...] 08.09.03, 02:09
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Imagine [...] IP: *.neb.rr.com 08.09.03, 04:12
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ryb Re: A mi sie marzy IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.09.03, 07:16
        Sugerujesz ze ta dziewczyna tego chciala?


        ryb
        • chentna Re: A mi sie marzy 07.09.03, 08:56
          Gość portalu: ryb napisał(a):

          > Sugerujesz ze ta dziewczyna tego chciala?

          Skad mam wiedziec co siedzi w glowie tamtej?
          Pisze o SOBIE>
        • Gość: Mevillian Re: A mi sie marzy IP: *.blich.krakow.pl 07.09.03, 09:06
          Gość portalu: ryb napisał(a):

          > Sugerujesz ze ta dziewczyna tego chciala?
          >
          ..gwalciciele czesto to mowia.. ze przeciez ona tego chciala/sprowokowala.
          chyba jest we mnie duzo "instynktu zabojcy" - za cos takiego najchetniej bym
          tych kolesi skazala na co najmniej kastracje ;/
          Mev
          • yagu w sprawie gwaltu 07.09.03, 09:41
            jak zawsze dyskusja w takich sprawach koncentruje sie na sprawcy. a co z
            ofiara? jesli zyje, bedzie musiala zyc z czyms takim, o takiej zbrodni nie
            zapomni do konca zycia. latwo o czyms gadac jak nas nie dotyczy. taki jak
            ten gwalt jest najokrutniejsza zbrodnia na kobiecie.
            kara powinna byc dotkliwa, skutecznej nie ma. kazdy gwalciel kiedys wyjdzie z
            wiezienia. i bedzie mial w dupie swoja ofiare.
            • yagu Re: w sprawie gwaltu 07.09.03, 09:59
              a w ogóle to o jakim prawie tu mowa. o prawie, w imię którego zwyrodnialcy,
              robią, co im się podoba? bo są policjantami?
              nie sądzę,żeby żałowali tego , co zrobili. wzięli co chcieli i byli
              zadowoleni.
              teraz to ta dziewczyna ma kłopoty. poczytajcie sobie artykuły. prawa nie ma. a
              jeśli jest to nie dla wszystkich.
            • Gość: poki ja wiem coś o niebieskich... IP: *.milc.com.pl / 10.1.82.* 07.09.03, 16:26
              mój chłopak byl w tych służbach i dość się nasłuchałam jacy ludzie tam są i
              jakie mają pomysły,że np.ex-ćpuny tam trafiają (fajna resocjalizacja:) dlatego
              zmieniłam "szacunek" do mundurowych zwłaszcza tych młodych i zwłaszcza słysząc
              jacy mogą być,że wiedzą dobrze że cytuję "panienki lecą na policjantów dlaczego
              tego nie wykorzystać"coś w tym stylu...więc pewnie ci należeli do grupy takich
              cymbałów i wykorzystali biedna nastolatkę..!!!!uch wieszać!!!
              • alfika Re: ja wiem coś o niebieskich... 07.09.03, 17:41
                Gość portalu: poki napisał(a):

                uch wieszać!!!



                Wieszaj, kto Cię powstrzyma?
    • Gość: jar Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... IP: 195.136.33.* 08.09.03, 08:17
      >W czape !!! To nie sa ludzie.

      o w morde, tak rzadko sie zgadzam z tym co piszesz, ale tutaj masz absolutna
      racje
    • olek_m Re: Policjanci, ktorzy zgwalcili... 08.09.03, 17:46
      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      > nastolatke, straca prace. Ohhhh jejku. Dzieki ci wladzo wykonawcza za
      > poinformowanie nas o tym fakcie. Dzieki, sami bysmy sie nie domysleli,
      > dumajac nad strasznym losem tych dwoch zwierzat w mundurach. O jejjjku,
      > a nie przeziebia sie nam w tej ciupie ? Zycze im cieplej dintojry z rak
      > wspolokatorow. Za ten czyn powinni poniesc dokladnie taka sama kare jak
      > niedawny zabojca policjanta. W czape !!! To nie sa ludzie.
      > Imagine.

      A o czym piszesz? Ostatnio bylo o tym, ze prostytutka oskarzyla policjantow o
      gwalt. Czy to o tym?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka