Dodaj do ulubionych

mam problemy ze soba...

09.09.03, 10:14
Wczoraj wlasnie znow poklocilam sie z moim chlopakiem, teraz juz powiedzial,
ze jak cos takiego sie powtorzy to on juz ma dosc i odejdzie...
Jestesmy juz razem kilka lat, zawsze bylo cudownie, ale od pol roku strasznie
sie zmienilam i nie umiem sobie z tym poradzic...teraz juz wiem, ze to ja sie
zniemilam i ze to bedzie moja wina jak ten zwiazek sie rozpadnie, a ja tego
naprawde nie chce...
Od jakiegos czasu pojawiaja mi sie w glowie rozne glupie mysli, np, ze
chlopak mnie napewno mnie zdradzi, ze nasz zwiazek jest bez sensu, ze napewno
sie rostaniemy .... potem taka mysl nagle zaczyna rosnac i wszystko co sie
stanie podporzadkuje jej. Jak moj chlopak wyjdzie ze znajomym spotkac sie ,
cokolwiek nagle urasta w mojej glowie do gigantycznych rozmairow
pertensji ... wtedy glucha jestem na wszelkie dobre momenty, dni...
Po prostu czekam az wroci i wyladowuje na nim ta zlosc do calego swiata...
Moj chlopak naprawde sie stara, sama to widze, jest duzo czulszy niz kiedys,
naprawde widze, ze mu zalezy...
Potakiej awanturze mam straszne wyrzuty sumienia, przepraszam go, obiecuje,
ze sie zmienie, ze nie bede tak na nim wyladowywac zlosci, ktora nie wiadomo
dlaczego sie tworzy. Mija miesiac, juz zapominamu a ja czyje jak ten robak w
mojej glowie znow mi szepcze, ze jest zle, ze napewno sie rozstaniamy, ze to
juz nie mam sensu i znow zaczynam sie czepiac o drobiazgi.
Boje sie, czy nie jestem chora, nie wiem jak zapanowac nad tym moim zlym
mysleniem.
Obserwuj wątek
    • vaporetto Re: mam problemy ze soba... 09.09.03, 19:52
      Jeśli zależy Ci na tym mężczyźnie i na tym związku, to po prostu weź się w
      garść.
    • Gość: girlfriend a na basen? na yogę? pobiegać może? (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.03, 21:04
    • sdfsfdsf Re: mam problemy ze soba... 09.09.03, 21:08
      slyszalem ze wszystkie problemy w lozku sie zaczynaja
    • Gość: oak Re: mam problemy ze soba... IP: iB.rudanet.com:* 09.09.03, 21:22
      tankaa napisała:


      > Od jakiegos czasu pojawiaja mi sie w glowie rozne glupie mysli, np, ze
      > chlopak mnie napewno mnie zdradzi, ze nasz zwiazek jest bez sensu, ze napewno
      > sie rostaniemy .... potem taka mysl nagle zaczyna rosnac i wszystko co sie
      > stanie podporzadkuje jej.

      W takim razie powinnaś zmienić środowisko z którego wybierasz sobie obiekt
      zainteresoiwania (tudzież uczuciowych wzlotów). Poszukaj sobie jakiegoś
      "luźnego maczo" z jakiejś dyskoteki, co to z kwiatka na kwiatek, tu zapyli, tam
      zapyli. To dobrze wpłynie na te robale i głupie mysli. Miast topić się w
      podejrzeniach, niepokojach i niepewności, będziesz miała PEWNOSC jak w
      szwajcarskim banku, że puści Cię w trąbę, tak czy siak. Cisza, spokój żadnych
      głupich domysłów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka