Dodaj do ulubionych

Re: no bo też temat się wymyślił ;/)))Oj!

14.09.03, 21:31
Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

> zajmujący bardzo czyli ile rąk trzeba do wysiusiania. coś jak ile Polaków
> trzeba do wkręcenia żarówki
>
> dobrze, że nie ilu Polaków trzeba do jedengo wysiusiania

Ktos tam zaczyna o osiemnastkach (i że nie ma elekcji) - czegóż więcej trzeba>
Z drugiej strony ilu trzeba Europejczyków do opracowania dyrektywy nt.
zunifikowanej europrezerwatywy, czy tam banana? :)))) To tak samo głupie

No dobra, pójdę rzeczywiście i wkręcę żarówkę (sam)
Pozdrawiam
MM


Obserwuj wątek
    • m.malone Re: no bo też temat się wymyślił ;/)))Oj! 14.09.03, 21:37
      No ludzie, to nie ja. Ten wątek bez sensu sam się zaczął. Kto go skasuje?????
      • alfika Re: no bo też temat się wymyślił ;/)))Oj! 14.09.03, 21:43
        He he, nie ma tak dobrze!

        Witam o pięnym niedzielnym poranku, co w świecie netowych duszków, bo do jutra
        nie zdążę przeczytać...
        Uuuuuaaaaa!
        • Gość: girlfriend jak zwykle gęś się rozmnożyła ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 21:55
          zasypiałam bylo 280, wstałam... i oczom nie wierzę - 320!
          hi hi hi :)

          dobryj wieczier :)
          • alfika Re: jak zwykle gęś się rozmnożyła ;) 14.09.03, 21:59
            Witam :)
            Straszne rzeczy tam się nawyczyniały, na dodatek jagody zaczęły roznąć, nie
            mówiąc o przebrzydłych rybach :)))
            • alfika Re: jak zwykle gęś się rozmnożyła ;) 14.09.03, 22:00
              RoZnąć, bo padnę :)))))))))))
              klawiatura mi zgupła :))))))))))))
              • Gość: girlfriend a rozną, rozną, bo i teren bagienny, hihi ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 22:01
                • Gość: girlfriend a i mnie się dostało za permanentną aronię ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 22:03
                • alfika Re: wciągam kalosze - walonki??? - i zajrzę :) 14.09.03, 22:03

                  • m.malone Re: wciągam kalosze - walonki??? - i zajrzę :) 15.09.03, 13:27
                    alfika napisała:

                    > wciągam kalosze - walonki??? - i zajrzę :)

                    A ćśśśś...Nie wywołuj gumofilców, bo jeszcze przyczłapią i będziesz pelerynę
                    musiała wkładać. A zresztą:)
                    Przepraszam ze sie wtrącam (tu mały cytacik z Zoszczenki - własnie mi sie
                    przypomniał:
                    "- Nie w pieniądzach szczęście, obywatelko. Przepraszam za wyrażenie."
                    A i jeszcze jeden: "Bądź człowiekiem, towarzyszu"):D
                    Na razie pa. Jota tu na mnie napada i mówi, że skoro dostała jeść, to i spacer
                    jej się należy (b.pilny)
                    MM
    • Gość: Richelieu* Re: no bo też temat się wymyślił ;/)))Oj! IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 21:55
      m.malone napisał:

      >> No dobra, pójdę rzeczywiście i wkręcę żarówkę (sam)
      > Pozdrawiam
      > MM
      >
      >


      a masz gdzie ją wkręcić? jedną ręką po drugą się podpierasz gdy

      nic z tego
      utkwiło mi
      siusianie, prezerwatywy i nie wstanie, wróć, nie bycie w stanie być w stanie-
      powstanie

      coś kręcę
      za dużo miodu do języka się przylepiło i jeszcze pszczoła przy tym ugryzła gdy
      weszłam w ul
      • alfika Re: no bo też temat się wymyślił ;/)))Oj! 14.09.03, 21:58
        Spuściłam Was z oka tylko na jeden dzień!...

        Nie łazić po ulach. Misia nasłać.

        Nie paść wątku gęsi, bo rozmiary przyjmuje tłuste, a wszelkie życiowe fantazje -
        przepraszam, miało być: filozofie - znajdą w nim swe rozwiązanie i ludzkość
        straci tym samym sens istnienia :)))))))))))
        • Gość: girlfriend bo też jest to wątek "problemy wszelkie" ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 22:00
      • m.malone MEINE DAMEN:)))Oj! 14.09.03, 22:11
        Słuchajcie, zamiast korków wywaliło wątek całkiem bez sensu!!! To chyba robota
        Michnika?
        Rozmawiamy z Kardynałem o moczodawstwie w wątku o 18 i elekcji, a tu buch, a tu
        J.E.B. i cos sie porobiło.
        I teraz z trzema naraz (i to w takim składzie) mam dokładnie przerąbane.
        No dobra: Alfika - nie ma lekko, trzeba poczytać:)
        Girl - widzisz, że leniuchują - trzeba pogonić:)
        Richelieu* - widzisz co się porobiło - a miód lipny, to je dobre,
        prosim Vas. Aaaaa! Pane Novak, muchi mate na ripaku:DDD Cholera znów sie smieje
        ze swoich kawałów z broda zresztą!
        No i tak. Ale chyba ty jednak zostanę w tej Psycholce8{[
        • Gość: Richelieu* Re: MEINE DAMEN:)))Oj! IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 22:20
          m.malone napisał:

          > Słuchajcie, zamiast korków wywaliło wątek całkiem bez sensu!!! To chyba
          robota
          > Michnika?
          > Rozmawiamy z Kardynałem o moczodawstwie w wątku o 18 i elekcji, a tu buch, a
          tu
          >
          > J.E.B. i cos sie porobiło.
          > I teraz z trzema naraz (i to w takim składzie) mam dokładnie przerąbane.
          > No dobra: Alfika - nie ma lekko, trzeba poczytać:)
          > Girl - widzisz, że leniuchują - trzeba pogonić:)
          > Richelieu* - widzisz co się porobiło - a miód lipny, to je dobre,
          > prosim Vas. Aaaaa! Pane Novak, muchi mate na ripaku:DDD Cholera znów sie
          smieje
          >
          > ze swoich kawałów z broda zresztą!
          > No i tak. Ale chyba ty jednak zostanę w tej Psycholce8{[


          psycholka? czy to Twoja z oczami przywiązanymi? przewiązanymi? ale czym?
          jedwabiem aby nie patrzyła co robisz? co robisz z nią?

          tfu, taka muza z sdfa

          co robisz z nią

          blablabla

          moczodastwo to chyba śliski temat, a śliskie tematy są usuwane żeby Rywin
          oidący po pijaku do Michnika z 2 milionami za pazuchą się nie poślizgnął na
          śliskiej podłodze
      • m.malone Z dwoma??? 14.09.03, 22:31
        A gdzie reszta?? 15 mu ukradli, kiedy był pijany?
        Tak mysle
        • Gość: r Re: Z dwoma??? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 22:36
          m.malone napisał:

          > A gdzie reszta?? 15 mu ukradli, kiedy był pijany?
          > Tak mysle
        • Gość: Richelieu* Re: Z dwoma??? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 22:40
          m.malone napisał:

          > A gdzie reszta?? 15 mu ukradli, kiedy był pijany?
          > Tak mysle


          a ja myślę, że sama się pośliznęłam na tym miodzie skapującym
          mózg mi nasmarować a nie posty pisać

          i poprzednio też ręka się poślizgnęła
          ugh
          jak tu ślisko
          a ślisko jest wtedy gdy najpierw jest mokro, a potem zimno (Krasnaja
          płoszczad` może być w zimie).
          • m.malone Re: Z dwoma??? 14.09.03, 22:47
            Proszę, oto czysta serwetka.
            A tu stakanczik połon. a, won i ogurcy żiwyje!
            Dawaj wypjomtie, gospoża.
            Za Wasze zdorowie
            • Gość: Richelieu* Re: Z dwoma??? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 22:58
              m.malone napisał:

              > Proszę, oto czysta serwetka.
              > A tu stakanczik połon. a, won i ogurcy żiwyje!
              > Dawaj wypjomtie, gospoża.
              > Za Wasze zdorowie


              a więc po cichu
              wypijemy po kielichu

              ciiii

              stakanczik? dla nastajaściewo muszciny wierojatno bal`szoj stakan. Gawarił Ty,
              no istinie, czto Ty nie nastajaścij, no Boh tam znajet
              copok procien`tof? łof
              • m.malone Re: Z dwoma??? 14.09.03, 23:03
                Da, da, konieczno, daże "copok" piat'.
                Obożaju:)
                • m.malone Re: Z dwoma??? 14.09.03, 23:08
                  Przepraszam, ale takie błędy często mi sie zdarzają kiedy przechodzę z łatynicy
                  na kirilicę albo z powrotem. Dlatego nienawidzę tego "translitu"
                • Gość: Richelieu* Re: Z dwoma??? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 23:10
                  m.malone napisał:

                  > Da, da, konieczno, daże "copok" piat'.
                  > Obożaju:)

                  a kak krasiwo wygliadit` "copok" kak zdarowyj ruskij ciełowiek

                  i esli chociesz obożat` to stakancikami
                  dołże budiesz sidiet` zdies
                  • m.malone Re: Z dwoma??? 14.09.03, 23:18
                    Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

                    > m.malone napisał:
                    >
                    > > Da, da, konieczno, daże "copok" piat'.
                    > > Obożaju:)
                    >
                    > a kak krasiwo wygliadit` "copok" kak zdarowyj ruskij ciełowiek
                    >
                    > i esli chociesz obożat` to stakancikami
                    > dołże budiesz sidiet` zdies

                    Да ладно ! сейчас увидим - Вот это здорово, а?
                    У меня много намного времени.
                    • Gość: Richelieu* Re: Z dwoma??? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 23:30
                      m.malone napisał:

                      >
                      >
                      > Да ладно ! сейm
                      > 5;ас увидим - Во
                      > 090; это здорово, &
                      > #1072;?
                      > У меня много н
                      > ;амного време
                      > ни.


                      kak? gdie?
                      kagdato ja wideła staronu gdie było napisano kak, no mnie lieńtaju nie
                      chatiełos citat` i prowieriat`
                      kak? gdie?
                      • m.malone Re: Z dwoma??? 14.09.03, 23:41
                        Wiesz chyba inaczej koduje, bo zwraca jakies pudełka i średniki. Po prostu na
                        pasku zadań zmieniam Pl na Ru, bo mam zainstalowaną czcionkę ros. A na
                        klawiaturze mam alf.łaciński na czarno i cyrylicę na czerwono. (Klawiatura
                        programisty, a nie maszynistki - o rosyjskiej mowa). Wiem o czym mówisz - w
                        Forum o Rosyjskich książkach i Gowotim po ruski są podane linki do klawiatur.
                        Tyle że jeśli moge to zrobić "na twardo", nie musze myszką jeździć po
                        wirtualnej klawiaturze. Jeśli szukasz - to w Forum rosyjskim. Także w Forum
                        Tłumaczenia można znaleźć linki. Chłopcy sie tam nieźle bawią.
                        • m.malone Re: Z dwoma??? 14.09.03, 23:49
                          Izwini czto wiernułsja na polskij, no uże dawno nie pieczatał po-russki
                        • Gość: Richelieu* Re: Z dwoma??? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 14.09.03, 23:51
                          m.malone napisał:

                          > Wiesz chyba inaczej koduje, bo zwraca jakies pudełka i średniki. Po prostu
                          na
                          > pasku zadań zmieniam Pl na Ru, bo mam zainstalowaną czcionkę ros. A na
                          > klawiaturze mam alf.łaciński na czarno i cyrylicę na czerwono. (Klawiatura
                          > programisty, a nie maszynistki - o rosyjskiej mowa). Wiem o czym mówisz - w
                          > Forum o Rosyjskich książkach i Gowotim po ruski są podane linki do
                          klawiatur.
                          > Tyle że jeśli moge to zrobić "na twardo", nie musze myszką jeździć po
                          > wirtualnej klawiaturze. Jeśli szukasz - to w Forum rosyjskim. Także w Forum
                          > Tłumaczenia można znaleźć linki. Chłopcy sie tam nieźle bawią.


                          na klawiaturze masz cyrylicę na czerwono? sam ją narysowałeś? takie kalwiatury
                          sprzedają tam gdzie mieszkasz?

                          jednak kiedyś poczytam te linku w forumów rosyjskich
                          • m.malone Re: Z dwoma??? 15.09.03, 00:35
                            Gość portalu: Richelieu* napisał(a):



                            > na klawiaturze masz cyrylicę na czerwono? sam ją narysowałeś? takie
                            kalwiatury
                            > sprzedają tam gdzie mieszkasz?
                            >
                            > jednak kiedyś poczytam te linku w forumów rosyjskich

                            Chciałem namalować na zwykłej klawiaturze czerwonym lakierem do paznokci
                            (żony), ale po rozeznaniu kupiłem w f-mie Optimus (5 lat temu). Nie wiem czy w
                            tej chwili istnieje. Klawiatura "Made in China" - Optimus ze swoim logo nad
                            NumLock, CapsLock chyba ją sprowadzał, bo znaki na klawiszach są nieźle
                            wytrawione i pokryte farbą. W ciągu tych 5 lat piszę na dwu klawiaturach sporo
                            choc może nie w tempie maszynistki (używałem ich mniej wiecej 50-50) i wcale
                            nie są zużyte (pościerane).
                            Mieszkam w W-wie (Ursynów - ćssssii...) ale to chyba nie znaczenia, bo teraz
                            szukałbym w Internecie.
                            A może na forum Komputery Ci powiedzą, bo zgubiłem (wyrzuciłem) te fakturę, a
                            coś mi sie obiło o uszy, że Optimus skasowany. Oni założyli portal www.onet.pl
                            ale nie znam struktury właścicielskiej (co chyba nie ma znaczenia). Może
                            spróbuj tam zajrzeć. A tu jest link do strony rosyjskiej

                            www.po-r.prv.pl/

                            Ja z kolei spróbuję sie czegoś dowiedzieć i mogę (jeśli bedziesz chciała)
                            przekazać - ew. na nielubiany przez Ciebie adres r.ri....
                            Tyle na razie:))
                            MM

                            • m.malone O Richelieu* i klawiaturach:) 15.09.03, 01:04
                              Popatrzyłem z lotu ptaszka na forum Komputery. Oni tam sobie przekazuja
                              informacje i ciekawostki (zcałego świata) i chyba mozna znaleźć odpowiedź, a w
                              każdym razie wskazówke. Nie zawsze jest zgodność poglądów, ale nie ma takich
                              bojów jak tu. Piszą rzeczowo.

                              Czy u Ciebie jest czyste niebo z Księżycem i Marsem? Bo tutaj tak.
                              i
                              Czy wierzsz w horoskopy, wróżby, tarota, fusy itd.?
                              Richelieu*?
                              • Gość: Richelieu* Re: O Richelieu* i klawiaturach:) IP: *.localdomain / 192.168.0.* 15.09.03, 01:17


                                na forum komputery najczęściej i tak nic nie wiedzą. Kilka razy miałam do nich
                                sprawę a oni nic. Bo mam brata, młodszego co prawda strasznie, ale za to w
                                kwestii elektroniko-informatyki o niebo dalej przede mną, więc forum komputery
                                może się schować.
                                Ale cyrylicą na kalwiaturze się nie interesuje bo on już tych co to ruskiego w
                                szkole nie uświadczyli.

                                księżyć i mars.. może i są, ale nie tam gdzie mam okno w tej chwili
                                zresztą wyjrzałam, a tu niebo niby nie zachmurzone, ale jakieś takie ciemne
                                bezkonstelacyjne

                                no a teraz z tymi
                                horoskopami. nie wierzę, wcale, ale niedawno byłam specjalistą na którymś
                                forum od udzielania rad w tym zakresie. ugh, co za ekspert co nie wierzy w
                                słuszność swojej diagnozy
                                wróżbami. wierzę w jedną, że gdy kot przejdzie mi drogę to będę mieć pecha. Bo
                                zapewne ten przechodzący kot zajmie mi na pół dnia głowę no a rzeczy robione w
                                tym czasie pewnie zostaną zepsute a język zawiązany (lub ugryziony przez
                                pszczołę)
                                tarota. nie wiem czy wierzę, nie miałam okazji, lub unikałam okazji, żeby dać
                                sobie postawić (znowu postawić) a potem sprawdzić czy się spełnia
                                no i fusy. w fusy absolutnie nie wierzę, piję tylko kawę rozpuszczalną, a
                                herbaciane fusy zostawiam na sitku



                                a teraz się okaże, że jednak miałam wierzyć
                                • m.malone Re: O Richelieu* i klawiaturach:) 15.09.03, 01:59
                                  Już jestem. Byłem przeprowadzić inspeckę nocnego nieba ponieważ Jocie chiało
                                  sie sikać (znów o siusianiu:))). Ona mysli, że jesli siedzę nocą przy biurku -
                                  to wyłącznie po to, by z nią wychodzić na spacer. Gdybym spał, ona spałaby też.
                                  A co do reszty - choć to nie są rzeczy...zresztą. Jeśli chcesz dalej "w
                                  temacie" klawiatur, Księżyca. słoni, chochoni czy czegokolwiek innego proponuję
                                  spacerek na pocztę, czyli login, please - chyba, że idziesz spać.
                                  A! Pewnie to wiesz ale w mozole pukania "translitem" (choc to wcale translitem
                                  nie jest) mogłaś zapomnieć. Oni na tronę mówią sajt (es - a - ikratkoje - t)
                                  tj. czysto po rosyjsku. Ale to sprawa czysto terminologiczna.
                                  Jeśli znikasz - spotkamy się jutro - ok, r.richelieu?? Bo chciałbym zapytac
                                  jeszcze... czegos nie rozumiem. Ale Ty decydujesz. Over.
                                  • r.richelieu O m.malone, Jocie i przewadze 15.09.03, 12:49
                                    m.malone napisał:

                                    > Już jestem. Byłem przeprowadzić inspeckę nocnego nieba ponieważ Jocie chiało
                                    > sie sikać (znów o siusianiu:))). Ona mysli, że jesli siedzę nocą przy
                                    biurku -
                                    >
                                    > to wyłącznie po to, by z nią wychodzić na spacer. Gdybym spał, ona spałaby
                                    też.
                                    >
                                    > A co do reszty - choć to nie są rzeczy...zresztą. Jeśli chcesz dalej "w
                                    > temacie" klawiatur, Księżyca. słoni, chochoni czy czegokolwiek innego
                                    proponuję
                                    >
                                    > spacerek na pocztę, czyli login, please - chyba, że idziesz spać.
                                    > A! Pewnie to wiesz ale w mozole pukania "translitem" (choc to wcale
                                    translitem
                                    > nie jest) mogłaś zapomnieć. Oni na tronę mówią sajt (es - a - ikratkoje - t)
                                    > tj. czysto po rosyjsku. Ale to sprawa czysto terminologiczna.
                                    > Jeśli znikasz - spotkamy się jutro - ok, r.richelieu?? Bo chciałbym zapytac
                                    > jeszcze... czegos nie rozumiem. Ale Ty decydujesz. Over.


                                    no i znowu przewaga wychodzenia na siusianie od wychodzenia po żwirek do kuwety
                                    nic nie mówię bo stoi mi nad głową czas
                                    i zerka
                                    więc tylko jeszcze z tą pocztą
                                    i już
                                  • r.richelieu O opcji jeden i co z tego wynika 15.09.03, 14:13
                                    więc odebrawszy polecony za pokwitowaniem stwierdzam, że stoliki, że rozmowy o
                                    moczodastwie, że Joty, że i że
                                    itak skażu da
                                    choć Polak z tym "da" wiąże zupełnie inne nadzieje.

                                    a
                                    tak w ogóle
                                    to mnie tu nie wypada o tej porze być
                                    nie ma jak nałóg i niemożność utrzymania ciekwości w ryzach, ciekawości? hm
                                    • m.malone Re: O opcji jeden i co z tego wynika 15.09.03, 16:16
                                      r.richelieu napisała:

                                      [...]
                                      > itak skażu da

                                      [...]
                                      > a
                                      > tak w ogóle
                                      > to mnie tu nie wypada o tej porze być
                                      > nie ma jak nałóg i niemożność utrzymania ciekwości w ryzach, ciekawości? hm
                                      Opcja 1 zatem (wiedziałem,że nie 3:))). A prosto-naprosto pogodi gospoża
                                      nieskol'ko czasow, tak kak mnie nado siejczas k Mamaszy mojej bol'noj
                                      otprawit'sja. Tak czto "żdi mienia i ja wiernus', tolko oczen' żdi.." , a to
                                      wieczierkom obiazatiel'no budu
                                      MM

                                      • m.malone Re: O, wynika z tego, że... 15.09.03, 21:08
                                        ...jestem, więc myślę...:))
                                        • r.richelieu Re: O, wynika z tego, że... 15.09.03, 21:11
                                          m.malone napisał:

                                          > ...jestem, więc myślę...:))


                                          myśl tylko nie rozmyślaj, bo od rozmyślania głowa boli
                                          • m.malone Re: O, wynika z tego, że... 15.09.03, 22:00
                                            No myślę wolno (wolnomyśliciel) to też i głowa pomalutku boli, ale i listy też
                                            mi sie wolno piszą niestety:((
                                            powolutku nawet. Tisze... dalsze znajesz.:))
                                            MM
                                            • r.richelieu Re: O, wynika z tego, że... 15.09.03, 22:23
                                              m.malone napisał:

                                              > No myślę wolno (wolnomyśliciel) to też i głowa pomalutku boli, ale i listy
                                              też
                                              > mi sie wolno piszą niestety:((
                                              > powolutku nawet. Tisze... dalsze znajesz.:))
                                              > MM


                                              wolnomyśliciel ma tyle czasu pomiędzy jedną frazą a drugą, że znajdzie milion
                                              podtekstów i dygresji międzyczasie, więc myśli falująco i zaczepia to tu to
                                              tam. Szybkomyśliciel rach ciach i po sprawie. Pół biedy jeśli dobrze, ale
                                              jeśli nie jest dobrze, a on się po prostu nie zastanowił

                                              wolnomyśliciel to jak smakosz. Podejdzie do stołu, obejrzy dania, kwiaty w
                                              wazonie, zobaczy jaki wazon i jakie kwiaty, celebruje rozkładanie serwetki.
                                              Nałoży na talerz, rozedmie nozdrza, popatrzy od którego najbardziej rumianego
                                              kawałka by tu zacząć. Zacznie. Weźmie do ust, przeżuje raz, drugi, trzeci,
                                              połknie. Po drodze dowcip opowie. I następny kawałek. I łyczek wina. I znowu
                                              anegdotka.

                                              a szybkomyśliciel.
                                              żarcie? o fajnie, Raz dwa na talerz . mlask mlask i po obiedzie
    • Gość: girlfriend ja na troche idę precz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.03, 22:28
      pobiłam się z jagodą na "zdradzie" i idę, bo mam roboty na całą noc, uff..
      ale bedę wpadać :)))
      • m.malone No i dobrze 15.09.03, 14:04
        Zamiast się z jakimis babami w piaskownicy przepychać i narażać, że ci ktoś
        napisze chamsko "sp........ stąd" zrobiłabyś i nie płakała potem, że Cię ktos
        na wątku (W wątku???) zaczepia. O! jak to jest "Yessoo":)))
        "Ty wiesz kto":D
        MM
        • m.malone A i jeszcze... 15.09.03, 14:08
          ...nie straszyć ludzi, że "na majtkach się powieszę".:DDDD
          MM
          • Gość: girlfriend Frei lebt das sterben kann, hihihi :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 16:23
            Jeśli to tak spellują germańce. Iś szprehen niśt dojcz :)
            • m.malone Re: Frei lebt das sterben kann, hihihi :) 15.09.03, 21:05
              Gość portalu: girlfriend napisał(a):

              > Jeśli to tak spellują germańce. Iś szprehen niśt dojcz :)


              Ja, ja...gut...ka = jagódka:DDDDDDDDD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka