Dodaj do ulubionych

Weekendowy watek ***

20.09.03, 17:45
Fnoll zaczal o snach
Nie wiem czy bylo juz cos podobnego:

co Wam sie sni zazwyczaj?
czy w ogole snicie?
szaro czy kolorowo?

czy sprawdzacie senniki?
pytacie o interpretacje?
czy sny maja wplyw na Wasze decyzje?

jak wazne sa w Waszym zyciu?
moze bywaja one - alternetywna rzeczywoscia?

pare pytan - do wyboru do koloru:)
to nie ankieta, wiec na wszystko nie trzeba odpowiadac:)

pozdrawiam
cossa
Obserwuj wątek
    • qw5 Re: Weekendowy watek *** 20.09.03, 17:51
      Mam pytanie takiej natury - co znaczą owe 3 gwiazdki po tytule. Czy to chodzi o
      jakość/kategorię wątku ?
      • cossa Re: Weekendowy watek *** 20.09.03, 17:54
        kiedys ktos sie oburzyl, ze zdarzaja sie watki
        nie-psychologiczne i marnuje sie czas na wchodzenie, gdy
        chce sie powaznie pogadac ;)

        padla propozycja by "***" uzywac
        jesli sie chce poklachac jedynie
        zanotowalam w pamieci i stosuje ;)

        chyba tea_time bedzie wiecej wiedziala o genezie ;)

        pozdrawiam
        cossa

        qw5 napisała:

        > Mam pytanie takiej natury - co znaczą owe 3 gwiazdki po
        tytule. Czy to chodzi o
        >
        > jakość/kategorię wątku ?
        • qw5 Re: Weekendowy watek *** 20.09.03, 17:59
          Rozumiem. ( lubię takie potajemne znaczki i szyfry )
    • Gość: girlfriend Re: Weekendowy watek *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 18:10
      mnie się permanentnie śni, że latam
      zwłaszcza głową w dół, co nie wiem czy wesoło wróży ;)

      pzdr :)

      • qw5 Re: Weekendowy watek *** 20.09.03, 18:12
        Gość portalu: girlfriend napisał(a):

        > mnie się permanentnie śni, że latam
        > zwłaszcza głową w dół, co nie wiem czy wesoło wróży ;)
        >
        > pzdr :)
        >
        Moze w poprzednim wcieleniu byłaś nietoperzem ?
        • Gość: girlfriend Re: Weekendowy watek *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 18:25
          > Gość portalu: girlfriend napisał(a):
          >
          > > mnie się permanentnie śni, że latam
          > > zwłaszcza głową w dół, co nie wiem czy wesoło wróży ;)
          > >
          > > pzdr :)
          > >
          > Moze w poprzednim wcieleniu byłaś nietoperzem ?

          a może być, że tak
          nawet lubię po grotach łazić w Jurze :)

          musiałam się, jak tak, nieźle zasłużyć jako nietoperz, skoro mi ładniejszą
          powłokę teraz dali :)

          a może też być, że byłam nurkiem ;)
          • qw5 Re: Weekendowy watek *** 20.09.03, 18:29
            Gość portalu: girlfriend napisał(a)
            >
            > a może być, że tak
            > nawet lubię po grotach łazić w Jurze :)
            >
            > musiałam się, jak tak, nieźle zasłużyć jako nietoperz, skoro mi ładniejszą
            > powłokę teraz dali :)
            >
            > a może też być, że byłam nurkiem ;)

            :)))
            • Gość: Biedronka14 Re: Weekendowy watek *** IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.03, 19:47
              Mi od zawsze snily sie miejca, przede wszystkim stare domy, piewnice i poddasza, pare dobrych razy nawet rosyjskie drewniane cerkwie i historyczne koscioly z epoki klasycyzmu(nie zartuje, wszystko w najdrobniejszych szczegolach; od koloru i tekstury scian i schodow do koloru nieba, rodzaju chmur, itd)

              Czesto snia mi sie przeogromne lasy, puszcze, ocean, wydmy, snie ze plywam i nurkuje chociaz tego nie umiem, czesto latam, czasami snie o sobie jako o blondynce( nie znam tej osoby i nie wiem co to oznacza, bo w opakowaniu brunetki siebie przeogromnie lubie, ta blondynka czesto jawi sie jako osobowosc tragiczna , ogolnie, nie snie o ludziach, ale jezeli, to w wiekszosci snie o swoich przyjaciolach, ktorzy czasami tez jawia mi sie jako inne osoby, ale dla mnie ich zmiana wygladu jest wrecz naturalna, nie odczuwam niewygody, traktuje ich jak dawniej,serdecznie, z wielkim sentymentem.

              Snie w kolorze, ale w zabarwieniu monochromatycznym, duzo w tym koloru zgnilej zieleni, atmosfere w tych snach mam bardziej dziwna niz pozytywna, bardzo czesto o charakterze apokaliptystycznym(?) gdzie czegos lub kogos szukam, i zawsze w snach o tym charakterze sni mi sie moja zmarla babcia, ktora pomaga mi znalezc to czego szukam standardowo powtarzajac ' nie przejmuj sie dziecko, wszystko bedzie dobrze'

              Ostatnio, rzeczy zwizane ze mna snia mi sie w kolorze czerwonym: srodek lasu,ja w czerwonej aksamitnej, macbethowskiej sukni stoje na gorze colloseum i przepieknie spiewam jakies arie, wokolo zywej duszy, mimo wszystko slysze poklaski(niezle pokrecone co?), lub jeszcze inaczej: ja na slonecznym, purytanskim poddaszu, naga, na czerwonej wiktorjanskiej kanapie stojacej w samym srodku pomieszczenia, pomieszczenie puste, jedynie obrazy z aktami kobiecymi na scianach.

              Czy analizuje swoje sny?, tak. Czy je rozumiem? prawie zawsze i watpie aby Freudowska analiza byla by tutaj trafna. Macie jakies inne pomysly?



              Pozdr. Biedronka.
          • m.malone Re: Weekendowy watek *** 20.09.03, 19:16
            Gość portalu: girlfriend napisał(a):

            > > Gość portalu: girlfriend napisał(a):
            > >
            > > > mnie się permanentnie śni, że latam
            > > > zwłaszcza głową w dół, co nie wiem czy wesoło wróży ;)
            > > >
            > > > pzdr :)

            Girl:))) To jest związane z seksem:DDD
            Stary Freud się kłania (tylko głowa powinna być w górze:)))

            {Sen motocyklisty: dupa na Jawie}
            ZnajwiększymuszacunkowaniemdlaWszystkich
            MM
            > > >
            > > Moze w poprzednim wcieleniu byłaś nietoperzem ?
            >
            > a może być, że tak
            > nawet lubię po grotach łazić w Jurze :)
            >
            > musiałam się, jak tak, nieźle zasłużyć jako nietoperz, skoro mi ładniejszą
            > powłokę teraz dali :)
            >
            > a może też być, że byłam nurkiem ;)
            • Gość: girlfriend Re: Weekendowy watek *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 21:33
              > Girl:))) To jest związane z seksem:DDD
              > Stary Freud się kłania (tylko głowa powinna być w górze:)))

              hihihi ;)
              wiedziałam, wieeedziaaałaam... :D
              że to MM pierwszy się do tego specyficznego tematu snu tak odniesie,
              hihihi :)))))

              prorok jaki jestem czy co? :)))))))

              • m.malone Re: Weekendowy watek *** 20.09.03, 22:51
                Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                > > Girl:))) To jest związane z seksem:DDD
                > > Stary Freud się kłania (tylko głowa powinna być w górze:)))
                >
                > hihihi ;)
                > wiedziałam, wieeedziaaałaam... :D
                > że to MM pierwszy się do tego specyficznego tematu snu tak odniesie,
                > hihihi :)))))
                >
                > prorok jaki jestem czy co? :)))))))

                Proro, prorok:D
                A ja sieksiuolog(amator, ale z dłuuuugachnym...doświadczeniem:DDDD)
          • fnoll Re: Weekendowy watek *** 21.09.03, 15:12
            Gość portalu: girlfriend napisał(a):

            > a może też być, że byłam nurkiem ;)

            albo leniwcem - tez spedzaja sporo czasu z glowa w dole drzemiac uczepione
            galezi, no ale nie lataja

            to, hmm, moze bylas panna leniwcowa-latawica? ;) tudziez pazurki ci sie omskaly
            czesto i stad doswiadczenie lecenia lbem w dol, taki tez mogl byc koniec twego
            poprzedniego wcielenia, pono tragiczny zgon czesto nawraca w snach wcielenia
            kolejnego, jedna terapeutka opowiadala mi jak to w hipnoterapii koszmarow
            czasem sie tak wskakuje w poprzedniego wcielenia koniec, ale sie potem o tym w
            gronie profesjonalistow nie rozmawia, bo to nienaukowe :)
            • Gość: girlfriend Re: Weekendowy watek *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.03, 15:35
              ale ja lecę w dół AKTYWNIE.

              i co?
              ha! ;)
      • Gość: alex Re: Weekendowy watek *** IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 23:45
        to się nazywa freefly
        moze marzą Ci się skoki spadochronowe?
      • Gość: alex Re: Weekendowy watek *** IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 23:47
        to sie freefly nazywa...
        moze skoki spadochronowe Ci się marzą....
        • Gość: alex zdziwiony miało być do girlfriend,a wskoczyło tutaj, why?n/t IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 23:48
          • alfika Re: miało być do girlfriend,a wskoczyło tutaj, wh 20.09.03, 23:50
            Jest do Girl, ale po kolei - najpierw kilka kwestii z wcześniej :)))
            • Gość: alex wdzięczne ukłony dla alfiki :) n/t IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 23:51
    • qw5 Re: **(tylko 2 bo to nie do końca psychologiczne) 20.09.03, 18:11
      Śnią mi się niestety lub stety rzeczy realne, takie odbicie rzeczywistości
      (następuje defragmentaryzacja pamięci) Są często kolorowe. Ostatnio 2 razy pod
      rząd, że okradziono mi samochód. Więc nie wiem, czy się szykować ? W każdym
      razie jakoś tak bardziej sprawdzam, czy wszystko zabezpieczyłam.

      Nie wierzę w senniki i inne takie rzeczy.

      Natomiast zdarzyło mi się, że kolega chwalił się, że zakupił sobie czerwony
      sportowy wóz. No i oto śni mi się którejś nocy, faktycznie jedzie, ta marka o
      ktorej mówił, tylko do licha jest w tym śnie niebieski.
      I niby nic by w tym nie było niezwykłego, gdybym na drugi dzień nie ujrzała go
      w NIEBIESKIM autku. Na moje zdziwienie, ze przeciez miała być "meksykańska
      czerwień" odparł - " A wiesz akurat tylko ten był od razu do wzięcia"
      • Gość: girlfriend ja też! ja też! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 18:23
        ja mam podobnie - bardzo ale to bardzo często śni mi sie ktoś znajomy (mowię o
        takich, co to się ich rzadziej spotyka) i nastepnego dnia spotykam takiego
        znajomego!

        myślałam że tylko ja tak mam,że jestem niedajboże jakie medium, uff... :)
        • m.malone Re: ja też! ja też! 20.09.03, 22:55
          Gość portalu: girlfriend napisał(a):

          > ja mam podobnie - bardzo ale to bardzo często śni mi sie ktoś znajomy (mowię
          o
          > takich, co to się ich rzadziej spotyka) i nastepnego dnia spotykam takiego
          > znajomego!
          >
          > myślałam że tylko ja tak mam,że jestem niedajboże jakie medium, uff... :)

          A może to takie... okresowe...(bez jaj tym razem)
          Prekognicja...hm..
          MM...
          • Gość: alex Re: ja też! ja też! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.03, 23:57
            ale ja tez tak mam i to one (owe wysnione uprzednio osoby) do mnie dzwonia, nie
            ja do nich..albo wpadamy na siebie w miejscu dla obu stron przypadkowym, tzn.
            dla tej drugiej strony nie do przewidzenia...
            w tym przypadku podswiadome wywoływanie spotkania mogłoby polegac na wysyłaniu
            sygnałów telepatycznych...
            si?
    • alfika Re: Weekendowy watek *** 20.09.03, 18:39
      Śnię co noc, tylko czasem nie pamiętam. Kolorowo :)
      Nie szukam w sennikach - jesli, to dla rozrywki :)

      Czasem się snami kieruję, he he...

      Mnóstwo lat temu co noc przez dwa tygodnie śniło mi się, że jestem
      najszczęśliwsza pod słońcem z z tzw. pierwszą miłością - chłopakiem, z którym
      się parę miesięcy wcześniej rozstałam. Natrętne te sny były jak cholera.
      I wcieliłam w życie. Na własną zgubę.

      W styczniu mój ukochany Alf śnił mi się jako najpierw zdradzający drań, a jak
      postanowiłam opuścić bal - to mnie jeszcze gonił. I zmienił się w diabła! I
      wskoczyłam w jakiś komin, a on też! I jak zaczęłam się modlić, bo już pietra
      miałam, to dopiero się odczepił i przepadł!!!

      No to powinno być chyba całkiem dobrze...

      A sny lubię i nie traktuję straszliwie serio, chyba że sen już jest
      charakterystyczny nie do ukrycia.
      Lubię szczególnie od chwili, gdy przestały mnie gonić kościotrupy, hitlerowcy i
      już do mnie po nocach nie strzelają i nie chcą mnie w kościotrupa przerobić, to
      całkiem miło mi się śni. No, poza tym diabłem :))))))))
    • kolop A MOZE KOMUS NIC SIE NIE ŚNI 20.09.03, 20:33

    • kolop A MOZE KOMUS NIC SIE NIE ŚNI TAK JAK MI??????? 20.09.03, 20:36
      MAM PYTANIE: Kazdy pisze ze mu sie cos sni.
      Mi niestety nigdy nic sie nie sni. Budze sie z rana pusty jak dętka. Nie
      pamietam co mi sie snilo.
      Ma to pewne zalety. Zawsze jestem wyspany i nie potrzebuje duzo snu na dobe.
      Oczywiscie na koniec tygodnia zawsze sobie odbijam. Ale generalnie moge sypiac
      malo i wstawac z rana bez problemow, bedac wyspanym.
      Kto mi pomoze i powie czemu tak jest? I jak to sie dzieje ze nic nie pamietam?
      • Gość: Biedronka14 Re: A MOZE KOMUS NIC SIE NIE ŚNI TAK JAK MI?????? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.03, 21:13
        .. wiesz Kolop, ja ci zazdroszcze ze sie taki wypoczety budzisz, bo ja po niektorych swoich snach chodze jeszcze pare godzin rozdygotana. Ano, taka juz moja natura, pokrecona podswiadomosc, djabli wie, moze niesamowita wyobraznia.

        Nie sni ci sie, bo moze jestes niezakompleksiony chlopak i nie masz smietnika w podswiadomie.

        Tym milym akcentem koncze i pozdrawiam Kolopa - Biedronka.
      • Gość: girlfriend das ist unmoeglich ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 21:25
        > Kto mi pomoze i powie czemu tak jest? I jak to sie dzieje ze nic nie pamietam?


        to Ci sie przyśniło, że nic Ci sie nie śni :)

        • Gość: Biedronka14 Re: das ist unmoeglich ;) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.03, 21:30
          sni, tylko nie pamieta, nie pamieta, bo sni snem kamiennym nasz krolewicz.

          skad klawiszujesz, girlfiend?
          • Gość: girlfriend Re: das ist unmoeglich ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 22:14
            > skad klawiszujesz, girlfiend?

            z daleka ;)
            • biedronka14 Re: das ist unmoeglich ;) 21.09.03, 05:50
              eeee, girlfriend, tajemnica sie owiewasz ;)
    • Gość: ryb Re: Weekendowy watek *** IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 20.09.03, 21:32
      Mnie sie zawsze numerki snia, mowie Ci cossa, takie rzeczy co ja wyprawiam w
      moich snach, to az wstyd pisac...:)


      ryb
      • Gość: Biedronka14 Re: Weekendowy watek *** IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.09.03, 21:35
        ta, ta, ma sie rozumiec chlopak jestes Ryb. Normalne. A przypadkiem nie 6 z 9 obok siebie.

        co ty na zartach sie nie znasz :)
        • Gość: ryb Re: Weekendowy watek *** IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 20.09.03, 21:52
          No, no i jeszcze inne Hahahaha :)


          ryb
      • Gość: girlfriend Re: Weekendowy watek *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 22:13
        > takie rzeczy co ja wyprawiam w
        > moich snach, to az wstyd pisac...:)

        jak kiedy wstyd, jak kiedy, hahahaha :)

        cześć :)
      • cossa Re: Weekendowy watek *** 20.09.03, 22:22
        rozwiazujesz zadania matematyczne???? ;))

        pozdrawiam
        cossa

        Gość portalu: ryb napisał(a):

        > Mnie sie zawsze numerki snia, mowie Ci cossa, takie
        rzeczy co ja wyprawiam w
        > moich snach, to az wstyd pisac...:)
        >
        >
        > ryb
    • Gość: Mevillian Re: Weekendowy watek *** IP: *.blich.krakow.pl 20.09.03, 22:40
      witam ;>
      o snach jest, wiec sie wypowiem - aczkolwiek trudno mi w klawisze trafiac, bo
      impreza.. urodzinowa trwa :)

      >co Wam sie sni zazwyczaj?
      >czy w ogole snicie?
      >szaro czy kolorowo?
      I tak, i tak, kolorowe czesciej.
      >czy sprawdzacie senniki?
      nie, chyba ze "sennik" Jungowski
      >pytacie o interpretacje?
      no... nawet tutaj.. taki watek z Alicja w Krainie Czarow byl... sprawdzil
      sie... poniekad.
      >czy sny maja wplyw na Wasze decyzje?
      na decyzje nie, na analize relacji: tak

      >jak wazne sa w Waszym zyciu?
      bez snow jak bez rzeczywistosci

      >moze bywaja one - alternetywna rzeczywoscia?
      bywa... znaczy: bywalo, dwa razy w zyciu.. snila mi sie alternatywna
      rzeczywistosc, dziwna, aczkolwiek mozliwa do osiagniecia... cykle snow, dzien
      za dniem sniony w innym porzadku, relacjach, z tymi samymi ludzmi jako glownymi
      bohaterami.. ludzmi mi znanymi, jednak: inaczej

      >pare pytan - do wyboru do koloru:)
      >to nie ankieta, wiec na wszystko nie trzeba odpowiadac:)
      :) dobre pytania, az trudno nie odpowiedziec :>


      Mev
      [po dwoch piwach... uff, ide po trzecie, przepraszam za literowki, brak lady i
      skladu, ale jak wyzej: ide po trzecie :)]
      • kolop NO dobra a kto mi pomoze? skoro nic nie pamietam? 20.09.03, 23:41
        Kto mi wytlumaczy to ze nie pamietam co mi sie sni?
        LEdwo otwieram oczy po przebudzeniu i zaczynam myslec: "co mi sie snilo...?" i
        w tym momencie juz nie pamietam. :) :P Dziwne to takie i niezrozumiale.
        Wytlumaczy mi to ktos czy nie?
        • kolop Re: NO dobra a kto mi pomoze? skoro nic nie pamie 21.09.03, 01:22
          A ten watek juz umarl?
          • alfika Re: NO dobra a kto mi pomoze? skoro nic nie pamie 21.09.03, 01:23
            Bo Ty to ciągle i ciągle nie pamiętasz...
            :))))
            • kolop Re: NO dobra a kto mi pomoze? skoro nic nie pamie 21.09.03, 01:25
              Stara sie ale w momencie gdy sie budze jest jeden wielki Trach! i juz nic nie
              pamietam. Prawda lezy po srodku
    • Gość: alex Re: Weekendowy watek *** IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.03, 01:34
      moze budzik na snooze? wyłączyc i zamknąć oczy-wtedy sen wraca i toczy się
      dalej i łatwiej go zapamiętać...

      ile autobusow mi uciekło przez łapanie snów, fiu fiu...
      można tak długo...
      ale dla niektórych snów warto!

      no i siatkę kupić na motyle senne...i caps takiego, co juz mu sie wydaje, ze
      umkął
      niech chociaz sniadanie zje z nami nim odleci
      • alfika Re: Weekendowy watek *** 21.09.03, 01:36
        Albo na 3.00 ten budzik :)))

        Bolesne, ale może obudzony w trakcie śnienia łatwiej zapamięta?
        • kolop Re: Weekendowy watek *** 21.09.03, 01:39
          No wlasnie czasem - ale to rzadko gdy obudze sie w nocy to jeszcze poamietam.
          Ale z rana jest jak zawsze.
    • silverstone śniły mi sie dziś... 21.09.03, 08:59
      ...dwa zeppeliny krążące nad zrujnowanym miastem... siedzialam w starej
      kamienicy wraz z facetem, ktory kiedys mi sie podobal. Podobal mi sie ale byl
      dziwny - teraz juz wiem dlaczego. Mial taki otwor w plecach, przez ktory
      trzeba go bylo ladowac energia jak odkurzac pradem... Hmmm.... no i wszystko
      jasne :) Potem weszlam do wanny (juz sama - na co mi terminator)... I wciaz te
      zeppeliny... Widoczne przez okno lazienki... Jeden z nich zblokowal sie miedzy
      kamienicami, bo wasko bylo i patrzylam od dolu - juz z ulicy, co bedzie dalej
      i nagla zmiana planu... Zostawiam ten widok, bo kamienicy na przeciw jakies
      spotkanie, bal wrecz jakis... Krysztalowy zyrandol i nagle wszystko w kolorze
      sepii...
      No co to znaczy, co?!
    • aand Re: A co bedzie... 21.09.03, 17:48
      ...gdy do wladzy dojda freudysci? Trzeba sie bedzie z tych snów gesto
      tlumaczyc...
    • cossa Re: Weekendowy watek *** 21.09.03, 22:52
      o swoich jeszcze nie wspomnialam snach ;)

      a sni sie roznie
      raczej mala przestrzen - widze tylko to co przed soba
      czasem jednak zdarza mi sie latac - cudo!

      ale zazwyczaj bladze
      szukam czegos
      szykuje sie do podrozy, pozniej jestem na miejscu
      (nie sni mi sie faktyczna podroz)
      laduje czesto w nowech miejscach bez bagazu
      zloszcze sie - chce po niego wracac, czasem wracam
      a czasem okazuje sie, ze zyc bez niego moge

      labirynty, przejscia
      szukanie, bladzenie..

      no.. wstaje z kozetki ;)

      pozdrawiam
      cossa
      • Gość: jass Re: Weekendowy watek *** IP: 80.51.240.* 22.09.03, 11:12
        mój najpiekniejszy sen,to na bosaka po łące i wzgórzach,za rękę,tylko nie wiem
        z kim
      • Gość: jass Re: Weekendowy watek *** IP: 80.51.240.* 22.09.03, 11:12
        mój najpiekniejszy sen,to na bosaka po łące i wzgórzach,za rękę,tylko nie wiem
        z kim
        • Gość: jass Re: Weekendowy watek *** IP: 80.51.240.* 22.09.03, 11:16
          czy to moja luba,która śpi obok smacznie,czy tez marzenie
          jakies,niesprecyzowane?I głupio mi kiedy się budzę,bo kocham,ale czy snię o
          niej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka