beambam
27.06.08, 13:41
hm..nawet nie wiem od czego zaczac. czuje, ze spadam w dol. mam synka, maz nie
mieszka z nami. w tym roku skoncze 30 lat, nadal ciagne studia (sic!) i
jeszcze nigdy tak naprawde nie pracowalam. Zyje z alimentow meza i probuje
skonczyc te studia.
niedawno odstawilam antydepresanty, zeby moc sama walczyc z "ta
dolegliwoscia". Ale...brakuje mi sil. Nie chce wracac do lekow. Siedze caly
dzien i nic nie robie, nie moge sie do niczego zmobilizowac. ja juz tak dalej
nie moge. moj maz pracuje, dziecko chodzi do zlobka a ja sie "bawie " w
depresje - brzydze sie soba.