Dodaj do ulubionych

Opcja: czarne-biale

27.09.03, 16:25
Obserwuje od dluzszego czasu dyskusje osob, ktore
zdradzaja odmienne postrzeganie swiata: Czarno-biale
badz tez z zycie wszelkimi odcieniami szarosci.

Czy widzenie swiata w szarosciach jest konformizmem,
raalizmem czy tez wlasciwa opcja w zyciu? czarne i
biale, dobro i zlo, deszcz i slonce - czy w zyciu
nalezy kierowac sie jedynie wartosciami tak jednoznacznymi?

nie zabijaj - ktos kogos smiertelnie potracil
samochodem nie ze swojej winy - czarne - biale?

wyglodzone dziecko ukradlo chleb w sklepie - czarne -
biale?

zawiodl nas przyjaciel - czarne - biale?

Zdaje sobie sprawe, ze pewne wartosci powinny pozostac
niezmienione. Jednak niektorzy zdradzaja potrzebe
wyjasnienia, usprawiedliwienia niektorych zachowan,
ktore mogly wymknac sie spod kontroli. Wkraczja wtedy w
strefe szarosci, pochylic sie nad ulomnoscia ludzka
(nikt nie jest doskonaly) i poszukac kompromisu,
wyjasnienia. Jedna czesc ludzi przyjmie
usprawiedliwienie, inna bedzie krzyczec - smierc za smierc.

Co jest wyborem? czarno-bialy swiat czy szarosc? ktora
z tych postaw wydaje sie byc dojrzalsza? czy obie moze
sa rownowazne? I - co moze sprawic wybielenie szarego
badz tez rozjasnienie czerni?

pozdrawiam
cossa
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: Opcja: czarne-biale IP: *.neb.rr.com 27.09.03, 16:35
      " Co jest wyborem? czarno-bialy swiat czy szarosc " -pyta cossa

      ani jedno ani drugie. wyborem jest tylko wyjscie POZA dwa bieguny,
      reprezentowane przez czarno-biale i cala game szarosci pomiedzy.
      wyborem jest swiatlo bijace z WEWNATRZ.
      Piekny watek cossa.
      Imagine.
    • megxx Re: Opcja: czarne-biale 27.09.03, 17:13
      Czarno-białe nie istnieje. Nawet grzechy są ciężkie i lekkie.
      • cossa Re: Opcja: czarne-biale 28.09.03, 00:13
        jesli o grzechu - zdarzaja sie postawy
        - grzech to grzech
        niewazne czy lekki czy ciezki ;)

        ktora z nich "lepsza"?

        pozdrawiam
        cossa

        megxx napisała:

        > Czarno-białe nie istnieje. Nawet grzechy są ciężkie i
        lekkie.
    • Gość: ryb Re: Opcja: czarne-biale IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.09.03, 17:18
      To wszystko zalezy czy masz wybor...Czarne zazwyczaj nie, bo biale nie
      dopusci. Biale ma wybor ale ze swojego wyboru jest hermetycznie zamkniete.


      ryb
      • cossa Re: Opcja: czarne-biale 28.09.03, 00:15
        biale nie dopusci, a zamkniete
        nie lapie ;)
        prosze o rozwiniecie
        jesli znajdzie Pan czas Panie Rybie:)

        pozdrawiam
        cossa


        Gość portalu: ryb napisał(a):

        > To wszystko zalezy czy masz wybor...Czarne zazwyczaj
        nie, bo biale nie
        > dopusci. Biale ma wybor ale ze swojego wyboru jest
        hermetycznie zamkniete.
        >
        >
        > ryb
        • Gość: ryb Re: Opcja: czarne-biale IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 28.09.03, 01:51
          Dobrze wiesz o co mi chodzi, sama to zreszta napisalas :)))

          Pozdrawiam


          ryb
    • alfika Re: Opcja: czarne-biale 27.09.03, 17:22
      Lubię filozofię białe-czarne, choć realnie wiecznie widzę mieszankę białego z
      czarnym, co jak powszechnie wiadomo, daje kolor szary w różnych odcieniach.

      Całkiem przyjemnie natomiast się postrzega ludzi i sytuacje, kiedy się pomyśli
      nad intencjami.
      Z reguły są dobre.
      • cossa Re: Opcja: czarne-biale 28.09.03, 00:19
        jest powiedzenie
        "dobrymi checiami pieklo jest wybrukowane"
        ale faktycznie osbiscie blizsza mi wiara
        ze intencje z reguly sa dobre
        podobnie jak u Ciebie, Alfiko ;)

        (czasem jedynie pojawia sie kwestia
        ze co dla jednego dobre
        dla drugiego ma zupelnie inny smak;)


        alfika napisała:

        > Całkiem przyjemnie natomiast się postrzega ludzi i
        sytuacje, kiedy się pomyśli
        > nad intencjami.
        > Z reguły są dobre.
        >
        • alfika Re: Opcja: czarne-biale 28.09.03, 00:26
          cossa napisała:

          >
          > (czasem jedynie pojawia sie kwestia
          > ze co dla jednego dobre
          > dla drugiego ma zupelnie inny smak;)


          Z tej kwestii biorą się nieporozumienia i zale - bo patrzy się ze swojego
          punktu widzenia.
          Rozszerzenie świadomości o podejście innych potrafi bardzo dużo dać i zakonczyć
          spory.

          Gorzej, jeśli wydaje nam się, ze lepiej od innych wiemy co dla nich jest dobre.
          Prosta droga do zguby.
    • fnoll żółte w białe groszki 27.09.03, 18:03
      zdecydowanie

      to, że głodne dziecko ukradło chleb, a syte lizaka, jest żółte w białe groszki

      a murzyni w ameryce częściej zapadają na cukrzycę

      i to już jest niesprawiedliwe
    • Gość: tak Re: Opcja: czarne-biale IP: *.net.pl / 62.233.233.* 27.09.03, 18:52
      cossa napisała:

      > Obserwuje od dluzszego czasu dyskusje osob, ktore
      > zdradzaja odmienne postrzeganie swiata: Czarno-biale
      > badz tez z zycie wszelkimi odcieniami szarosci.

      Myślisz, że są ludzie wyłącznie o postrzeganiu czarno-białym? Myślisz, że
      postrzeganie z wszelkimi odcieniami szarości to zgoda na dowolność działań?

      Pozdrawiam
      • cossa Re: Opcja: czarne-biale 28.09.03, 00:27
        raczej jestem z tych szarych, wiec
        nie sadze, by byli tacy co wylacznie postrzegaja
        czarny - bialy
        predzej mowia o czarno bialym swiecie
        a z realizacja bywa roznie ;)

        a odcienie szarosci moga byc zgoda na dowolnosc dzialan
        ale nie musza
        maga tez byc rownowaga pomiedzy black & white ;)

        a Ty jak myslisz? ;)
        pozdrawiam
        cossa

        Gość portalu: tak napisał(a):

        > Myślisz, że są ludzie wyłącznie o postrzeganiu
        czarno-białym? Myślisz, że
        > postrzeganie z wszelkimi odcieniami szarości to zgoda
        na dowolność działań?
        >
        > Pozdrawiam
        • Gość: tak Re: Opcja: czarne-biale IP: *.net.pl / 192.168.1.* 28.09.03, 01:08
          cossa napisała:

          > a Ty jak myslisz? ;)

          I po co ja tyle postów na tym forum napisałem. Także o tym. ;)
          Reasumpcja:
          Człowiek jest istotą wolną. Ma prawo dysponować swoim życiem, swoimi
          działaniami. Nie może jedynie ograniczać wolności innych ludzi, krzywdzić ich.
          Podpisuję się pod tymi banałami. Ale jednocześnie przestrzegam ich. Wymagam
          tego od innych - nie ograniczajcie mojej wolności. Ponieważ żyjemy wspólnie
          ustanawiamy pewne prawa regulujące to współżycie. I te prawa też trzeba
          przestrzegać. Jeśli są złe, nieodpowiednie - zmianiać. Ale póki są - stosować
          się do nich.
          Hm, sorry. Zdaje się, że miało być o kolorach? Jakby co, dopytaj.

          Pozdrawiam
    • trzcina Re: Opcja: czarne-biale 27.09.03, 19:30
      Czernią i bielą posługujemy się w stanach zacietrzewienia, myślę jasnoszary,
      on mówi ciemnoszary, na to ja - alez biały, on - wręcz przeciwnie, czarny;),
      czasem dla wyjaskrawienia lub z przekory.
      Nie znam ludzi całkiem czarno-białych.

      pozdrawiam
      t.))
      • cossa Re: Opcja: czarne-biale 28.09.03, 00:34
        piszesz o zacietrzewieniach
        czyli pewnych dialogach
        wydaje mi sie, ze cz.-b.
        pojawia sie najczesciej w samych slowach
        mowimy "ja nigdy"
        bo tak wypada
        bo inni patrza
        bo mowia w kosciele
        bo o tym etyka i savoir-vivre

        gdy pozostajemy sami w czterech scianach
        gdy wydaje nam sie, ze nikt nie widzi
        wtedy warto przyjrzec sie sobie

        czy np. biel nie poszarzala lekko
        ale to juz wobec samego siebie :)

        pozdrawiam
        cossa

        trzcina napisała:

        > Czernią i bielą posługujemy się w stanach
        zacietrzewienia, myślę jasnoszary,
        > on mówi ciemnoszary, na to ja - alez biały, on - wręcz
        przeciwnie, czarny;),
        > czasem dla wyjaskrawienia lub z przekory.
        > Nie znam ludzi całkiem czarno-białych.
        >
        > pozdrawiam
        > t.))
    • r.richelieu Re: Opcja: czarne-biale 27.09.03, 21:06


      Kiedy człowiek zaczyna wplątywać się w szarości to powie, że syte dziecko i
      lizak to żółć w zielone kropki. Kiedy zabójstwo zaczyna tłumaczyć, przez bo to
      nigdy nie będzie zabójstwo. Rano dostaliśmy szczebel możliwości, a wieczorem
      żądamy już całego kurnika. Szarości dopasowujemy do swojego wudzimisie i
      lepimy moralność na własne potrzeby.
      Owszem, szarości, jasne szarości, popiele, rozbielone popiele, nadaje to
      różnorodności światu, migota jak obraz Moneta..
      ale od pewnego absolutnego minimum!

      no i co dojrzalsze
      czarno białe jest prostsze i gdy "prostak" (z innego wątku) odbiera czarno-
      biało wrażenia albo przynajmniej czarno-szaro-biało to jest mu łatwiej, raz
      dwa kłopot z głowy
      a ty się tu człowieku głów do jakiej kategorii To zakwalifikować, rozmyślania
      i co ważniejsze właściwe umiejscowienie to schodki do dojrzałości, a i tak
      będzie to nasze zdanie na temat miejsca, a nie obiektywne zdanie
      i dojrzałość z tego wynikająca będzie naszą dojrzałością, a nie dojrzałością
      obiektywną


      no i potrącenie samochodem gdy jechał po pijanemu - czarne
      potrącenie gdy pieszy wbiegł pod koła - białe
      zadzwonił po karetkę - białe
      nie zadzwonił - czarne

    • kwieto Re: Opcja: czarne-biale 27.09.03, 21:10
      Rozdzielenie na czarno-biale pomaga zyc, bo nie trzeba sie
      zastanawiac nad kazda sytuacja. Gdybysmy musieli kazda decyzje
      podejmowac przy zastanawianiu sie nad tym czy jest biala-czarna,
      szara czy sino-papuciata, nie bylibysmy w stanie nic zrobic.

      Naturalnym stanem czlowieka jest pewna bezmyslnosc, dzialamy
      wtedy troche jak na wlaczonym "autopilocie". Wtedy pewien zasob
      czarno-bialych osadow sie przydaje, bo pozwala na niewybijanie sie
      z tego stanu.
      Myslenie refleksyjne wlacza sie w sytuacjach w jakis sposob
      istotnych i wtedy wchodza rozroznienia na szarosci czy inne kolory.

      Z jednej strony czarno-biale myslenie przydaje sie do pewnego
      stopnia. Aczkolwiek naduzywane, w swietle powyzszego oznaczaloby
      bezmyslnosc i brak refleksji...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka