kvinna
03.10.03, 12:31
Wyobraźcie sobie, że są pociągi A, B, C. Na razie stoją. C odjeżdża, bo nic
nie rozumie. Nie jest zaangażowany albo - w niewielkim stopniu.
Krótka piłka: czy to możliwe, aby kochać dwa pociągi (dwie osoby). Tak mówi
pociąg B. I mówi to z mocą. Wg C (kvi..) to niemożliwe.
Jakie jest rozwiązanie tego zadania?
To znaczy - czy to jest możliwe?