slonecznik222
20.08.08, 14:25
Chodzi o mezczyzne...boje sie ze nie zostane zaakceptowana, nigdy
nie bylam w stalym w zwiazku, walcze z niskim poczuciem wlasnej
wartosci, do tego obniza je brak wyksztalcenia. Od paru lat zmierzam
do nikad, bladze, czuje sie zagubiona, czuje ze stoje w miejscu, nie
mam zadnych mozliwosci bo wszystko kreci sie wokol pieniedzy.
Ostatnio poznalam pewnego mezczyzne, nie jest z tej najwyzszej
klasy, ale ma dobre wyksztalcenie, i pozycje zawodowa. Bardzo mi na
nim zalezy, ale boje sie ze gdy dowie sie ze jestem "nikim" i bez
zadengo wyksztalcenia nie da nam nawet szansy. Zreszta zawsze tak
sie czulam gdy tylko pojawial sie jakis mezczyzna wokol mnie nigdy
nie wprowadzalam go do swojego zycia bo czulam ze najpierw musze
wszystko posortowac, isc na studia, zdobyc dobra prace itd. Jak sie
tego pozbyc? wiem ze byc moze wyda sie to smieszne, ale jak walczyc
z tym kompleksem nizszosci?