Strach przed odrzuceniem

20.08.08, 14:25
Chodzi o mezczyzne...boje sie ze nie zostane zaakceptowana, nigdy
nie bylam w stalym w zwiazku, walcze z niskim poczuciem wlasnej
wartosci, do tego obniza je brak wyksztalcenia. Od paru lat zmierzam
do nikad, bladze, czuje sie zagubiona, czuje ze stoje w miejscu, nie
mam zadnych mozliwosci bo wszystko kreci sie wokol pieniedzy.
Ostatnio poznalam pewnego mezczyzne, nie jest z tej najwyzszej
klasy, ale ma dobre wyksztalcenie, i pozycje zawodowa. Bardzo mi na
nim zalezy, ale boje sie ze gdy dowie sie ze jestem "nikim" i bez
zadengo wyksztalcenia nie da nam nawet szansy. Zreszta zawsze tak
sie czulam gdy tylko pojawial sie jakis mezczyzna wokol mnie nigdy
nie wprowadzalam go do swojego zycia bo czulam ze najpierw musze
wszystko posortowac, isc na studia, zdobyc dobra prace itd. Jak sie
tego pozbyc? wiem ze byc moze wyda sie to smieszne, ale jak walczyc
z tym kompleksem nizszosci?
    • kryzolia Re: Strach przed odrzuceniem 20.08.08, 14:33
      no to idź na studia, od tego zacznij
      • slonecznik222 Re: Strach przed odrzuceniem 20.08.08, 14:41
        Wiem ze studia mozna robic w kazdym wieku, jedak nie moge sobie na
        to finansowa pozwolic, po prostu musze miec stala prace i splacac
        dlugi-studia sa nie na moja kieszen,dlatego wszyskto jest jak bledne
        kolo:/
        • ca-ti Re: Strach przed odrzuceniem 20.08.08, 14:48
          slonecznik222 napisała:

          > Wiem ze studia mozna robic w kazdym wieku, jedak nie moge sobie na
          > to finansowa pozwolic, po prostu musze miec stala prace i splacac
          > dlugi-studia sa nie na moja kieszen,dlatego wszyskto jest jak
          bledne
          > kolo:/


          To czego chcesz od ludzi z forum?
          Dostałaś konkretną radę od kryzolii i od razu odbiłaś piłeczkę -
          "tak ale...".
          Chcesz przepis na czarodziejską miksturę, którą wypijesz i zmienisz
          swoje życie?
          • shangri.la Re:Słoneczniku..... 20.08.08, 14:55
            Kiedy już spotkasz TEGO faceta....nie będzie miało żadnego znaczenia, czy jesteś
            panią mgr, czy masz podstawówkę skończoną, czy masz zeza, czy krzywe ząbki......
            TEN facet będzie Cię chciał, kochał , szanował i nie będziesz się musiała
            niczego już bać, czego życzę Ci szczerze i serdecznie:)
            • slonecznik222 Re:Słoneczniku..... 20.08.08, 14:58
              Dziekuje za zrozumienie:)
            • ca-ti Re:Słoneczniku..... 20.08.08, 15:06
              shangri.la napisała:

              > Kiedy już spotkasz TEGO faceta....nie będzie miało żadnego
              znaczenia, czy jeste
              > ś
              > panią mgr, czy masz podstawówkę skończoną, czy masz zeza, czy
              krzywe ząbki.....
              > .
              > TEN facet będzie Cię chciał, kochał , szanował i nie będziesz się
              musiała
              > niczego już bać, czego życzę Ci szczerze i serdecznie:)


              Dla faceta może nie będzie miało to żadnego znaczenia, ale dla
              słonecznika i owszem. Pisze przecież, że zawsze jak ktoś się pojawi
              koło niej, to trzyma go na dystans, nie wprowadza do swojego życia,
              bo się boi, że on te "krzywe ząbki" może odkryć.
              Są ludzie tak skoncentrowani na sobie, że nawet gdyby ich od rana do
              wieczora wychwalać pod niebiosa, to i tak nie uwierzą. Mają w głowie
              nagraną płytę, której w kółko słuchają i koniec.
              System wartości słonecznika oparty na klasyfikacji według pieniędzy,
              wykształcenia i dobrej pozycji ( jaka to jest?) jest w niej tak
              silny, że nie może nawet dpouścić do siebie, że są inne systemy,
              równie dobre, a może lepsze...
              Jednocześnie z jakiegoś powodu samej sobie odmawia tego czego
              pragnie najbardziej w świecie, a więc pieniędzy, dobrej pozycji
              społecznej, wykształcenia i męża.
          • slonecznik222 Re: Strach przed odrzuceniem 20.08.08, 14:57
            A skad masz takie anty nastawienie? Forum jest otwarte dla
            wszystkich czyzbym sie mylila? Jesli uwazasz ze szukam przepisu na
            czarodziejska miskture moglabys sie tak wypowiedziec o kazdym jednym
            poscie umieszczonym na tym forum!
            • ca-ti Re: Strach przed odrzuceniem 20.08.08, 15:08
              slonecznik222 napisała:

              > A skad masz takie anty nastawienie? Forum jest otwarte dla
              > wszystkich czyzbym sie mylila? Jesli uwazasz ze szukam przepisu na
              > czarodziejska miskture moglabys sie tak wypowiedziec o kazdym
              jednym
              > poscie umieszczonym na tym forum!


              Pytam, pytam po prostu.

              A wniosek sam się nasuwa po Twojej odpowiedzi na pierwszy post...

        • kryzolia Re: Strach przed odrzuceniem 21.08.08, 13:54
          no to nie muszą być od razu studia, coś innego zacznij, co nie kosztuje...
          musisz coś robić , rozwijać się, to da Ci więcej pewności siebie..
    • leguminowy_legwan Re: Strach przed odrzuceniem 20.08.08, 15:08
      zamiast sie bac i dreczyc, wspomnij mu o tym. tylko w ten sposob przekonasz sie
      czy twoje leki koresponduja z rzeczywistoscia w tym przypadku, czy sa '
      paranoiczne'.
      a poza tym jednak sprobuj moze jakos, tak jak umiesz, sie doksztalcac. to w
      jakis sposob podniesie twoja samoocene i otworzy wiele drzwi :)
      byc moze dzieki temu przestaniesz w kazdym problemie dopatrywac sie skutkow
      swojej marnej edukacji...

      poza tym - nie wierze w dobry mezalians, szczegolnie tam, gdzie duzej roznicy
      poziomu spolecznego towarzyszy poczucie nizszej wartosci

    • basia2012 Re: Strach przed odrzuceniem 21.08.08, 12:07
      ja ci odpowiem tak zanim sie wyuczyłam to moja samoocena była b.
      niska,strach mi ciagle towarzyszł że nie dam rady czegoś zrobic,lub
      niewiem o czym jest mowa,dzisiaj tych problemów brak,wiesz jak to
      wyglądało praca i nauka po nocach spanie-3 lub4 godz. i tak do końca
      ale udało się i dzisiaj wiem jak się chce to można choc są
      ograniczenia wolnego czasu,moja śp.babcia tak mówiła że kategirie
      ludzkie są 2 - mądrzy i głupcy i to nie zależy od wykształcenia ale
      od samego Człowieka jego podejścia do życia,twoje życie i wybór. B
Pełna wersja