11.09.08, 23:04
pisze, zdawaloby sie bliskim osobom, ze sie bardzo zle czuje, to mogloby byc
'wolanie o pomoc', albo zwykla potrzeba,zeby ktos ze mna pogadal, bo bardzo
zle jest.

i co?

nikt nie poswiecil uwagi,za to zostalam zalana czyims zalem.

na jedna chwile moi 'znajomi' nie potrafia siebie odstawic na bok.
chrzanie takie znajomosci juz.
zostalam sama i tak bylam.
ludzie :(

Obserwuj wątek
    • malakas Re: ludzie 11.09.08, 23:37
      I prawidłowo. Chrzanić takich!
      A o co chodzi?
      • lil79 Re: ludzie 12.09.08, 00:03
        zmieniam prace i bardzo sie boje,rzucilo mi sie juz na caloksztalt, nie nadaje
        sie do niczego, nie chce isc do tej nowej pracy. rzucilam po latach prace z
        czlowiekiem,ktory mnie wykanczal, trul, nie umiem sie tym cieszyc, mysle tylko o
        tym,ze nie dam rady w tej nowej firmie.

        nie wierze w siebie w ogole.
        • lil79 Re: ludzie 12.09.08, 00:13
          bo ja w ogole jestem w ch beznadziejna

          ciagle w strachu przed wszystkim

          • kaa.lka Re: ludzie 12.09.08, 01:01
            no to teraz wystraszylas wszystkich
            ciekawam kto sie odwazy pierwszy
            k/m
            kogo obstawiasz?

            ka
          • ca-ti Re: ludzie 12.09.08, 08:36
            lil79 napisała:

            > bo ja w ogole jestem w ch beznadziejna
            >
            > ciagle w strachu przed wszystkim
            >


            Możliwe, że Twoi znajomi są już zmęczeni Twoim ciągłym jęczeniem.
            Zadaj sobie trud i spróbuj z dystansu spojrzeć na swoje
            dotychczasowe kontakty. Niewykluczone, że w zalewie Twoich stałych
            wynurzeń - jak to jesteś beznadziejna i jak bardzo się wszystkiego
            boisz - to ostatnie jęczenie nie było niczym nadzwyczajnym.
            Taka jest brutalna prawda, że jeśli za bardzo bobmardujemy otoczenie
            wszystkimi swoimi prawdziwiymi i wyimignowanymi problemami, to jak
            pojawi się ten wielki i prawdziwy, otoczenie może go po prostu
            zbagatelizować...
            A co Ty zrobiłaś dla tego kogoś kto miał problem? Obraziłaś się, że
            nie zauważył Twojego, tak? I uważasz, że jesteś w porządku?
            • lil79 Re: ludzie 12.09.08, 22:17
              'Możliwe, że Twoi znajomi są już zmęczeni Twoim ciągłym jęczeniem.'

              jakim ciągłym

              raz na ruski rok mi sie to zdarza, akurat wczoraj pojechalam sobie tu, ale
              zwykle to sobie jade w glowie,nie wywlekam na zewnatrz i nie mecze nikogo
              pisaniem/gadaniem jaka to ja ble jestem.

              co do dalszej twojej wypowiedzi:

              -zadaje sobie ten trud, o ktorym piszesz

              - nie ma zadnego 'zalewu moich stalych wynurzen'

              - taka jest prawda, zgadzam sie

              - co zrobilam dla kogos kto mial problem?

              rozmawiam, poswiecam czas, uwage, bo taka jestem, nie oczekuje,ze mi sie beda
              wszyscy klaniac w pas i dziekowac do konca zycia, chce tylko czasm troche uwagi
              tez. nie obrazilam sie. tak, uwazam,ze jestem w porzadku w tej sytuacji.

              wczoraj mialam wielki dol, dzisiaj jest lepiej,chociaz nie dobrze.

              ale juz nie mam potrzeby pogadac o czymkolwiek z kims.

              pozdrawiam



        • pohodli Re: ludzie 14.09.08, 13:16
          Ja zmieniam pracę i po raz pierwszy od dawna czuję, że czeka mnie coś dobrego.
          Duużo zmian się szykuje i dobrze.
    • solaris_38 Re: ludzie 14.09.08, 18:18
      bycie w stanie złym
      znaczy pracowanie pod wpływem negatywnej energii
      ta sama energia której poziom jest przyczyną twojego złego samopoczucia
      sprawia ze
      1.dajesz niejasne komunikaty (nie poprosiłaś o rozmowę - a gdybyś poprosiła
      zapewne być ją dostała)

      2. źle znosisz próby czyjegoś kontaktu (wielu ludzi wyznaje swoje żale aby o
      druga osoba się otworzyła i też opowiedziała co jej dolega oraz czułą sie
      pocieszona że komuś innemu też jest źle)

      3. łatwo sie obrażasz i negatywnie generalizujesz


      kiedy jesteś pod wpływem obniżonej energii (nie rozważam dlaczego)
      1. zadbaj o jasne komunikaty
      2. nie obawiaj się dzielić z innymi ich złych przeżyć - to dobre miejsce na
      wspólne spotkanie i zaciśnienie więzi)

      3. nie oczekuj od ludzi więcej niż mogą ci dać- lecz ciesz sie tym co dać ci
      mogą i pragną
      może to mniej niż pragniesz ale to i tak skarb bez kórego0 jeszcze ciężej

      a sami jesteśmy i tak i tak czy mamy przyjaciół czy nie

      życie to impreza jednoosobowa
      z osobną skórą umysłem i kawałkiem czaso-przestrzeni
      osobną odpowiedzialnością
      szansa ryzyka błędów i dzięki nim rozwoju .. lub odmówienia rozwoju
      nie ma w tym nic straszliwego
      • lil79 Re: ludzie 15.09.08, 19:39
        solaris_38 napisała:

        > bycie w stanie złym
        > znaczy pracowanie pod wpływem negatywnej energii
        > ta sama energia której poziom jest przyczyną twojego złego samopoczucia
        > sprawia ze
        > 1.dajesz niejasne komunikaty (nie poprosiłaś o rozmowę - a gdybyś poprosiła
        > zapewne być ją dostała)
        >
        nie poprosiłam, wyszłam z założenia,że jeśli piszę komuś,że mam problem, to
        oznacza, że chcę o tym pogadać


        > 2. źle znosisz próby czyjegoś kontaktu (wielu ludzi wyznaje swoje żale aby o
        > druga osoba się otworzyła i też opowiedziała co jej dolega oraz czułą sie
        > pocieszona że komuś innemu też jest źle)
        >

        nie znoszę źle prób czyjegoś kontaktu. nie pocieszam sie tez mysla,ze komus
        innemu tez jest zle.

        > 3. łatwo sie obrażasz i negatywnie generalizujesz
        >
        >
        pkt. 3 nie jest o mnie

        ani sie nie obrazam,ani nie generalizuje

        > kiedy jesteś pod wpływem obniżonej energii (nie rozważam dlaczego)
        > 1. zadbaj o jasne komunikaty
        > 2. nie obawiaj się dzielić z innymi ich złych przeżyć - to dobre miejsce na
        > wspólne spotkanie i zaciśnienie więzi)
        >

        pkt 2 - ja sie nie obawiam dzielic z innymi ICH złych przezyc

        > 3. nie oczekuj od ludzi więcej niż mogą ci dać- lecz ciesz sie tym co dać ci
        > mogą i pragną
        > może to mniej niż pragniesz ale to i tak skarb bez kórego0 jeszcze ciężej
        >
        > a sami jesteśmy i tak i tak czy mamy przyjaciół czy nie
        >
        > życie to impreza jednoosobowa
        > z osobną skórą umysłem i kawałkiem czaso-przestrzeni
        > osobną odpowiedzialnością
        > szansa ryzyka błędów i dzięki nim rozwoju .. lub odmówienia rozwoju
        > nie ma w tym nic straszliwego

        ogolnie rzecz biorąc

        jedyne co sie w tym wszystkim zgadza to to,ze nie mam energii.
        napisalam,ze nie mam potrzeby juz gadac, nie dlatego,ze sie 'latwo obrazam',
        tylko dlatego,ze probuje sama siebie poskladac.

        • solaris_38 Re: ludzie 16.09.08, 20:15
          ociekasz złą energia
          masz jej porcję na każda okazje i każde wytłumaczenie
          zawsze negatywne

          zauważ ze to zła energia i zrezygnuj

          na pewno to koń który niesie

          ale na pewno nie tam gdzie chcesz
          • lil79 solaris 16.09.08, 21:46

            nie wiem dlaczego ty tak to widzisz.

            nie jestem taka jak to widzisz.

            po tym jak napisalam pierwszy post w tym temacie, juz się cos zmienilo, bo tak
            jak napisalam, proboje sama skladac co jest nie tak ze mna. nie prosze o
            rozmowe, bo sama wiem najlepiej co robic,tylko strach mnie powstrzymuje, ale ide
            mimo strachu, probuje.

            owszem mam w sobie zla energie, ale nie zjadla mnie jeszcze calkiem.
            • solaris_38 Re: solaris 16.09.08, 22:10
              to fajnie bo ten post odbieram pozytywnie

              chodzi o to ze jak się boi to człowiek robi się za bardzo bojowy
              i męczy go własna bojowość

              pewnie i nie jesteś jak mówię i zarazem jesteś

              POP czyli psychologia zorientowana na proces mówi ze nawet jak człowiek
              przewrażliwiony i wariat coś ci mówi to na pewno coś w tym jest

              ile ... to osobna sprawa

              ale zawsze inni widza to co dla nas niewidzialne i to jest jedyna okazja żeby
              dobrać się do niewidzialnego


              być może osoba w miarę dobrze funkcjonująca która nie ma w priorytetach
              życiowych rozwoju tylko spokojne życie nawet nie potrzebuje się w tym grzebać


              pytasz a ja pisze co widzę

              cokolwiek w tym zobaczysz pamiętaj że kiedy sięgałam po pióro, moja intencja
              świadoma była nastawiona
              a zatem an pewno możesz COŚ z tego wynieść

              może mało bo rzadko udaje się pisać w miłości
              jednak coś tam jest dla ciebie




    • ira_07 Re: ludzie 16.09.08, 17:18
      I dobrze, chrzań! Poszukaj nowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka