Dodaj do ulubionych

instrukcja obsługi

19.11.08, 12:25
Siedze właśnie w domu na L4 i szukam na necie instrukcji obsługi faceta :|
Niby to my jesteśmy skomplikowane ! Naprawdę ! Mój facet jest naprawde kochany
i wydaje się, że dobrze się rozumiemy . Zawsze możemy na siebie liczyć . A tu
jednak ZONG . Ma koleżankę, z którą zna się o 2 lata dłużej ode mnie. Kiedyś
razem próbowali ale ponoć im nie wyszło. Zastanawiało mnie czemu od początku
to ona była jego powiernicą. Wiedziała o każdej naszej kłótni, o każdej mojej
pretensji. Nie mogłam powiedzieć, że mi to nie pasuje bo przecież to anioł.
Bardzo mądra i miła osoba która umie słuchac. Gdy w tajemnicy przede mną
spotkał się z nią żeby znów opowiedziec o problemch ze mną prawie się
rozstaliśmy. No ale przeciez kochamy się.<bezradny> Miesiąc temu wyjechałam
do mamy , co zrobił mój Kochany ? Od razu zaproponował spotkanie Aniołowi !!
Nie doszło do niego. Ja dowiedziałam się przez przypadek a mój Ukochany zrobił
oczy i zapytał no i co z tego. Na pytanie czemu tak koniecznie chcesz się z
nią spotkać sam na sam . Odpowiedział ze przecież nie chciał z nią iść na
imprezę,tylko na spacer (po zmroku:/ ) , a przecież ze mną nie mogliby
spokojnie pogadać, a ona ma na niego dobry wpływ no i przecież miedzy nami nie
jest dobrze (?) i chciał z kimś pogadać. Nie wiem moze to ja jestem jakaś
dziwna ale heloooo to po co ja mu jestem potzrebna skoro we wszystkim(na to
wychodzi) musi mnieC akceptacje swojego Anioła !!!!!!!!!! Najgorsze że jak
dojdzie do tego spotkania to dla mnie to bedzie nie do przejścia !!!! a może
to ja jestem nie halo :( Pozdrawiam :(
Obserwuj wątek
    • maly.jasio Re: instrukcja obsługi 19.11.08, 12:33
      owszem, jestes "nie halo" :)
      tez miewam kobiece "psiapsiolki" (poniewaz nie lubie mezczyzn).

      wiem, ze dla partnerki jest to trudno zrozumiale, no ale trudno :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka