Dodaj do ulubionych

prezenty - do kobiet

30.10.03, 13:54
czy przyjmujecie prezenty od znajomych mezczyzn ?
powazne prezenty , znaczy, zadne tam perfumy czy CD...
Jak sie czujecie ?
czy was to wewnetrznie "zobowiazuje" ?
czy wywiera presje ?
jak je odbieracie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: girlfriend wyłącznie diamenty ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 13:57
      i nigdy nie czuję się do niczego zobowiązana, co gorsza ;))))
      • malvvina Re: wyłącznie diamenty ;) 30.10.03, 13:59
        zupelnie zapomnialam napisac ze tobie jest zabronione odpowiadac (bo znalam
        twoja odp na pamiec przed jej przeczytaniem)
        wiec ciiiiii
        • Gość: girlfriend ;P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 14:02
          to teraz serio: nigdy nie przyjmuję niczego co byłoby czymś innym niż kwiaty :)
          za to wolno w dowolnych ilościach ;)
          • Gość: jar Re: ;P IP: 195.136.33.* 30.10.03, 14:04
            no cos ty, a a czekoladki? ;)
            • Gość: girlfriend Re: ;P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 15:36
              lubisz grubaski? ;)
              • Gość: jar Re: ;P IP: 195.136.33.* 30.10.03, 16:01
                jasne, ze tak..sa slodziutkie:)
                • Gość: girlfriend Re: ;P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 16:19
                  nic dziwnego, że są słodziutkie, skoro człowiek jest tym, co je ;)
                  a tak ilukilogramowe about? :)
                  • Gość: jar Re: ;P IP: 195.136.33.* 30.10.03, 17:03
                    no tyle, zebym mial problem podniesc..a slaby nie jestem:)
                    • Gość: girlfriend Re: ;P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 17:29
                      czy 100kg dość? ;)))
                      • Gość: jar Re: ;P IP: 195.136.33.* 30.10.03, 18:19
                        nie...troszke za drobniutka dziewczynka :(
                        • Gość: girlfriend 200kg ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 18:55
                          a będziesz mógł oddychać? ;)
                          • Gość: jar Re: 200kg ? IP: 195.136.33.* 30.10.03, 18:56
                            och..200 kg..mmm..marzenie..jakby to jeszcze na 4 osoby rodzielic.....ech..az
                            mi lezka w oku sie pojawila:)
                            • Gość: girlfriend ha! :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 19:16
                              no jak na 4 to jesteśmy w domu :))))
                              możesz się spokojnie we mnie kochać, bo ja właśnie tyle ważę ;D
                              mogę się 3 razy zalogować i się wszystko bedzie zgadzało ;))))
                              albo nie!
                              RR też tyle waży :)


                              • Gość: jar Re: ha! :))))) IP: 195.136.33.* 30.10.03, 19:20
                                Gość portalu: girlfriend napisał(a):

                                > no jak na 4 to jesteśmy w domu :))))
                                > możesz się spokojnie we mnie kochać, bo ja właśnie tyle ważę ;D
                                > mogę się 3 razy zalogować i się wszystko bedzie zgadzało ;))))
                                > albo nie!
                                > RR też tyle waży :)

                                ale...ale ja sie tak latwo nie zakochuje:(... ja musze..ja musze..za raczke
                                chodzic, kwiatki wachac..wiersze pisac... wspolnie romanse ogladnac i
                                czytac... :((
                                • Gość: girlfriend ależ to cudownie, Romeo! :))))) dawaj wiersz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 19:25
                                  ręce do góry, majtki w doł, wiersz na słół! ;))))
                                  • Gość: jar a nie:) IP: 195.136.33.* 30.10.03, 19:30
                                    hahaha... zmykam do domu...dosc dosc doooooossscccc.... tzn...o piwko zachacze
                                    pewnie jeszcze haahaha:)
                                    • Gość: girlfriend Re: a nie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 19:33
                                      od piva głowa się kiva :)
                                      a czasem kończy się ambarasem :)
                                      lub może niedajboże
                                      skończy się jeszcze gorzej...
          • malvvina Re: ;P 30.10.03, 14:06
            z jakich powodow ?
            obszernie i z doglebna analiza prosze

            > to teraz serio: nigdy nie przyjmuję niczego co byłoby czymś innym niż
            kwiaty :)
            > za to wolno w dowolnych ilościach ;)
            • Gość: girlfriend Re: ;P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 15:39
              ba ja wolę dawać niż brać :)

              poza tym, nie lubię stareotypów.
              poza tym, mężczyźni mają przeważnie kiepski gust.
              poza tym, wolę uwodzić niż być uwodzona, jeśli już mam wybierać ;)

              co ja mam jeszcze powiedzieć a nie skłamać?
    • Gość: Richelieu* Re: prezenty - do kobiet IP: *.localdomain / 192.168.0.* 30.10.03, 15:30
      malvvina napisała:

      > czy przyjmujecie prezenty od znajomych mezczyzn ?
      > powazne prezenty , znaczy, zadne tam perfumy czy CD...
      > Jak sie czujecie ?
      > czy was to wewnetrznie "zobowiazuje" ?
      > czy wywiera presje ?
      > jak je odbieracie ?


      to wszystko zależy od tego, na ile delikwent może sobie pozwolić
      kiedy wiem, że zarabia nie za dużo i bukiet kwiatów za 50 zł to duży dla niego
      wydatek to czuję się zakłopotana, gdy ja do delikwenta nie bardzo mam się
      ochotę ustosunkowywać
      ten sam bukiet od tego, co 50 zł wydaje na drobne wydatki traktuję jak przejaw
      ot takiej sympatii
      ba, czasem od studenta będącego na utrzymaniu biednych rodziców jeden kwiatek
      dużo znaczy

      a czy presję
      nie, bo zaraz staram się wytłumaczyć sytuację. Jeśli mam ochotę na kawalera to
      pięknie, a jeśli nie mam ochoty to zaraz na poczekaniu tłumaczę niestosowność
      takdrogiego prezentu i po sprawie.
      • malvvina Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 15:38
        facet ma pieniedzy wiecej jak lodu (tzn nawet b b b duzo)
        a relacje sa przyjacielskie i nigdy nic innego nas laczyc nie bedzie
        • Gość: girlfriend Re: prezenty - do kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 15:40
          ale czy on Ci ładne rzeczy kupuje, bo to zasadnicza sprawa?
        • Gość: Richelieu* Re: prezenty - do kobiet IP: *.localdomain / 192.168.0.* 30.10.03, 15:47
          malvvina napisała:

          > facet ma pieniedzy wiecej jak lodu (tzn nawet b b b duzo)
          > a relacje sa przyjacielskie i nigdy nic innego nas laczyc nie bedzie


          No i właśnie. Jeśli ma jak lodu pieniędzy i wie, że Wasze relacje są
          przyjacielskie to skrępowanie drogim prezentem można gdzieś wyrzucić. Bo
          wysiłek w kupno tegoż jest żaden. Druga sprawa, że przyjacielowi kupuje się
          innego rodzaju prezenty niż np. kochance
          I tu powinno być rozróżnienie. Płyty w liczbie cały zestaw tak, ale seksowna
          bielizna już nie.

          A, że jak lodu
          dżizus krajst, to tacy ludzie nie są tak rzadko spotykani
          ;)
          • malvvina Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 15:57
            tacy ludzie sa bardzo rzadko przez zwyklych smiertelnikow spotykani i pewnie na
            peczki tego nie bede miala
            natura prezentu nie ma nic wspolnego ani z bielizna ani z klejnotami - to
            raczej drogi i b sympatyczny :-) prezent
            i o zadnej "znaczacej" wymowie....

            > malvvina napisała:
            >
            > > facet ma pieniedzy wiecej jak lodu (tzn nawet b b b duzo)
            > > a relacje sa przyjacielskie i nigdy nic innego nas laczyc nie bedzie
            >
            >
            > No i właśnie. Jeśli ma jak lodu pieniędzy i wie, że Wasze relacje są
            > przyjacielskie to skrępowanie drogim prezentem można gdzieś wyrzucić. Bo
            > wysiłek w kupno tegoż jest żaden. Druga sprawa, że przyjacielowi kupuje się
            > innego rodzaju prezenty niż np. kochance
            > I tu powinno być rozróżnienie. Płyty w liczbie cały zestaw tak, ale seksowna
            > bielizna już nie.
            >
            > A, że jak lodu
            > dżizus krajst, to tacy ludzie nie są tak rzadko spotykani
            > ;)
            • r.richelieu Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 16:40
              malvvina napisała:

              > tacy ludzie sa bardzo rzadko przez zwyklych smiertelnikow spotykani i pewnie
              na
              >
              > peczki tego nie bede miala
              > natura prezentu nie ma nic wspolnego ani z bielizna ani z klejnotami - to
              > raczej drogi i b sympatyczny :-) prezent
              > i o zadnej "znaczacej" wymowie....
              >


              No to co za problem. Jeśli prezent jest w cenie jego dziennych drobnych
              wydatków... I może on sobie myśli, że co prawda prezent dla Ciebie tani, ale
              jeśli sympatyczny to ok, bo właśnie o to chodzi
            • cossa Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 20:43
              gdyby nie ostatni komentarz rzeklabym: sofa, kanapa? noo... moze fotel bujany:)
              pozdr.cossa

              malvvina napisała:

              > natura prezentu nie ma nic wspolnego ani z bielizna ani z klejnotami - to
              > raczej drogi i b sympatyczny :-) prezent
              > i o zadnej "znaczacej" wymowie....
    • kvinna mężczyzna, który wręcza mi coś drogiego.. 30.10.03, 15:46
      nie biorę :)
      Podobnie jak nie daję zobowiązujących prezentów. Duże wewnętrzne nie :)
      Mnie nie da się kupić i ja też nikogo w ten sposób nikogo "nie kupić".

      Krótkowzroczna polityka. Tak myślę.
      • kvinna ale Ty bierz :) 30.10.03, 15:50
        Bo skoro daje..
        i jeśli masz pewność, że mimo to będziesz wolna :)

        p.s. Girfliend, fajne..
        • malvvina Re: ale Ty bierz :) 30.10.03, 16:04
          no ale ja tak jak ty - nigdy nie lubilam brac
          czy to nie jest jakis wlasny fiz ?
          czy wszyscy ludzie ktorzy daja cos tam musza miec intencje jakies tam ?
          ja np daje dla przyjemnosci wlasnej :-) egoistycznie :-)))i wcale nie zeby
          kogos kupic (co ja bym z takim ciezarem zrobila ?!)
          moze inni tez ?
          a ze cena wieksza ...? no coz jak sie ma srodki to moze nawet sie o tym nie
          mysli ?

          > Bo skoro daje..
          > i jeśli masz pewność, że mimo to będziesz wolna :)
          >
          > p.s. Girfliend, fajne..
          • Gość: jar Re: ale Ty bierz :) IP: 195.136.33.* 30.10.03, 16:14
            > no ale ja tak jak ty - nigdy nie lubilam brac

            > ja np daje dla przyjemnosci wlasnej :-) egoistycznie :-)))i wcale nie zeby
            > kogos kupic (co ja bym z takim ciezarem zrobila ?!)

            hehehe... no to sama widzisz, stwarzasz komus problem, kto bierze prezent od
            ciebie :)....
            • malvvina Re: ale Ty bierz :) 30.10.03, 16:17
              ale nie daje nic drogiego ! zenujacego !
          • kvinna nie wiem, skąd mi przyszło 30.10.03, 16:19
            ale pomyślałam, że facet chce Ci wręczyć samochód. Zaparkować.
            Pytanie o intencje. Ot, tak? Po prostu? A może zwariował?

            :)

            Tak, też daję dla RADOŚCI własnej, ale to niekoniecznie ten przypadek..
            Czy on chce podarować Ci awionetkę?? jeju..
            • malvvina Re: nie wiem, skąd mi przyszło 30.10.03, 16:21
              samochod to juz dostalam ale uzywany i z przykazaniem dobrego uzytku (moj jest
              wzglednie nowy)
              wiec podarowalam go przyjaciolce ktora potrzebuje
    • malvvina Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 16:28
      to ja wam powiem wszystko , no prawie - ten prezent to marzenie mojego zycia :-)

      i jak uslyszal to powiedzial : kupie ci
      a ja teraz nie wiem co robic
      potraktuje to jako wyglup i wycofam sie pewnie
      jak sie znam....
      :-(
      • Gość: girlfriend Re: prezenty - do kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 16:32
        jeśli to jest ten prezent, o którym ja myślę, NATYCHMIAST NAUCZ SIĘ BRAĆ!
        serio.
        • Gość: jar Re: prezenty - do kobiet IP: 195.136.33.* 30.10.03, 16:37
          a o czym myslisz?
        • malvvina Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 16:46
          a skad ja mam wiedziec o czym myslisz ????
          juz ci widze ze wystarcza ze rozumiem co piszesz
          teraz mam mysli odczytywac
          buuuu


          > jeśli to jest ten prezent, o którym ja myślę, NATYCHMIAST NAUCZ SIĘ BRAĆ!
          > serio.
    • achatka Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 16:42
      malvvina napisała:

      > czy przyjmujecie prezenty od znajomych mezczyzn ?
      jak jakiś dostane to ci odpowiem...
      a propo: to chyba zależy od stopnia znajomości...tak sądze

      ---
      tajemnica po trzech kropkach...
    • alka_xx Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 17:59
      ;););)a gdzie spotkac takich facetów co dają ...poważne prezenty???
      • malvvina Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 18:01
        usmiejesz sie - nawinal sie na necie :-)
        • alka_xx Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 18:18
          smiac sie nie zamierzam, bo to powazna sprawa...
          a on nie ma kolegi???;))
          • malvvina Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 18:20
            tez bym chciala :-)
            • alka_xx Re: prezenty - do kobiet 30.10.03, 19:11
              aaaaaaaa...... to innej sie trafił? żal...;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka