simply.red 16.12.08, 20:10 Mam operację.Nie wiem co mam myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
techmaster2004 Re: Jutro... 16.12.08, 20:21 Myśl pozytywnie, będzie dobrze. Weź sobie dobrą książkę, jeżeli masz laptopa to także go zabierz. Co się dzieje... czego dotyczy operacja? Pozdrawiam Anna Odpowiedz Link Zgłoś
simply.red Re: Jutro... 16.12.08, 20:27 będę maiła operację lewego oka. Będą robić 'dziurki' aby ciecz oczna mogła wypływać skuteczniej inaczej podnosi cisnienie w oku co uszkadza nerw. Boję się, beznadziejnie. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Jutro będziesz miał zdrowe oczy:) 16.12.08, 20:34 Bądź spokojny i zaufaj ludziom, dzięki którym będziesz znów mógł cieszyć się zdrowiem. Zaufaj Bogu, który chce, abyś podziwiał ten piękny świat patrząc zdrowymi oczkami. Zaufaj swojej dobrej gwiazdce na niebie Bądź zdrów:) Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: Jutro... 16.12.08, 20:38 zaufaj specjalistom, to nie bedzie ich pierwsze oko :) nigdy nie mialam podobnej operacji, ale mojemu mezowi ciagle w oczach dlubia i ...nic, to znaczy zadnych komplikacji. zaufaj specjalistom, to nie bedzie ich pierwsze oko :) Odpowiedz Link Zgłoś
simply.red Re: Jutro... 16.12.08, 20:51 dzięki, poprosiłam o zastrzyk uspakajający.:/pewnie dam jakoś rade. Odpowiedz Link Zgłoś
pogaduchydopoduchy Re: Jutro... 16.12.08, 21:08 wyobraz sobie, co by sie stalo z Toba, gdybys nie miala tej operacji jutro, wyobraz sobie, ze nikt Cie jeszcze nie zdiagnozowal i np. slepniesz... Ale przeciez ktos Cie zdiagnozowal! Bedziesz miala jutro zabieg, zeby nie byc chora osoba! A ta operacja to przeciez tylko chwilka w porownaniu z tym odzyskanym zdrowiem, ktore zyskasz potem. No mysl o tym! I tak jak ktos juz wczesniej napisal, dla tych lekarzy to nie jest pierwsze oko... Trzymam kciuki! ps. ja mieszkam w kraju, gdzie musze czekac na wyciecie migdalkow 2 lata, takie sa kolejki do panstwowych szpitali... No i czeka mnie ta operacja prywatnie chyba, bardzo (bardzo!) drogo :/ ech. Odpowiedz Link Zgłoś
simply.red Re: Jutro... 16.12.08, 21:11 tak muszę mieć tę operację, jestem cały czas na kroplach do oczu. Będą znieczulali miejscowo. Po 2 godzinach idę do domu. Samochodu prowadzic nie mogę, jedynie wracam taxi. Mam nadzieję, ze nic nie będe czuła. Odpowiedz Link Zgłoś
techmaster2004 Re: Jutro... 16.12.08, 21:16 Będzie dobrze...trzymam kciuki, sprzyjam Ci całym duszyskiem, działnie ingerencyjne pozwoli Ci dobrze widzieć, masz rodzinę, która się Tobą zaopiekuje? Przytulam i kołyszę Anna Odpowiedz Link Zgłoś
simply.red Re: Jutro... 16.12.08, 21:22 mam rodzinę, ale nie chcę im zawracać sobą głowę.Będą pewnie dzwonic jutro wszyscy naraz. Ohhh chiałbym mieć tą operacje już za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
m-i-l-v-a Re: Jutro... 16.12.08, 21:37 jutro będzie po strachu....i zacznie się zdrowienie.... powodzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
sankanda Re: Jutro... 16.12.08, 21:42 nic nie bedziesz czula, ale taka operacja do przyjemnosci nie nalezy, czy moze przyjemne to, ze ktos ci dlubie w oku, nawet jak nic nie czujesz ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
simply.red Re: Jutro... 18.12.08, 13:15 sankanda napisała: > No i jak ? :) Poszlo dobrze. Troche bola szwy w oku, ale lekarz jest pozytywnie nastawiony do 1- szego badania. Duzo strachu a w sumie nic nie czujsz ani nie widzsz co robia mimo ze jestes przytomny. Wkrotce drugie oko. Odpowiedz Link Zgłoś