conatotato
13.01.09, 13:39
pytam, bo męczy mnie życie. zwyczajnie mnie męczy. miałam parę sytuacji w
życiu, które mnie załamały i nie potrafię o nich zapomnieć i zacząć żyć na
nowo. czuję, że myślę jakoś inaczej niż reszta ludzi, jakbym była inna. w
swoich myślach toczę jakąś wewnętrzną walkę ze sobą-wiem, że nie można myśleć
pesymistycznie, bo zadziała "samospełniająca się przepowiednia", ale nic z tym
nie robię-jakbym była zawieszona. od jakiegoś czasu w głębi serca czuję, że
kiedyś będę mieć wypadek samochodowy, że się zabiję. i czasem jak już
wyjeżdżam samochodem to zdarzają mi się błędy typu "nieupewnienie się czy ktoś
nadjeżdża". nie umiem ułożyć sobie życia tak jak to robią inni.byłoby mi na
rękę, gdybym umarła, bo mi się naprawdę nie chce żyć.