Dodaj do ulubionych

Dostałam prezent na Dzień Matki!!!

27.05.06, 16:52
Wczoraj dostałam wspaniały prezent, a mianowicie najnowszą płytę Toola 10.000
days! Radość moja nie miała granic. Płyta niczym nie zaskakuje, bo jest jak
zwykle genialna. Nie ma w niej co prawda nic nowego, odkrywczego, ale po co
ulepszać coś, co jest już samo w sobie doskonałe? Utwór tytułowy jest
niezwykłą ucztą dla ucha:)))A skoro mowa o ucztach, to dla oczu też coś jest;
płyta jest świetnie wydana, bo okładka zawiera książeczkę ze wspaniałymi
grafikami i wbudowanymi szkłami do oglądania tychże grafik w technice 3D.
Rewelacja!!!!!
Zastanawiałam się wczoraj nad tym, dlaczego akurat ten zespół tak działa na
moje zmysły, skoro od rocka właściwie prawie całkowicie odeszłam jakiś czas
temu (został jeszcze jedynie zachwyt nad System of a Down) i stwierdziłam, że
decyduje o tym niepowtarzalny klimat muzyki Toola. Słychać to na ich
wszystkich bez wyjątku płytach, tego nie da się z niczym porównać i z niczym
pomylić. Muzycy tworzą odrębną jakość, działają specyficznym, bardzo ponurym
nastrojem. Ta muzyka jest ciemna, ale nie ciężka. Nie umiem tego odpowiednio
wyratykułować, ja tę muzykę po prostu kocham!
Czy znajdzie się tutaj ktoś, kto podzieli mój zachwyt?
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • kwiecienka1 Re: Dostałam prezent na Dzień Matki!!! 27.05.06, 17:07
      hmmm, zachwytu nad Toolem niestety nie podzielę bo nie znam ich muzyki :(
      ale cieszę się, że coś sprawiło Ci przyjemność i podzieliłaś się z nami swoją
      radością
      życzę więc wielu mile spędzonych chwil z Twoją ulubioną muzyką :)))
      no i pogody, pogody bo to koniec maja a tu ciałko strach odkryć bo zaraz
      pojawiają się hektary gęsiej skórki...
      pozdrawiam
      Kwiecienka z Truskawkami
      • blue.berry Re: Dostałam prezent na Dzień Matki!!! 27.05.06, 17:19
        ja rozniez zachwytow nad muzyka nie podziele:)))
        ale za to podziele nad wydaniem tej plyty - jest absolutnie swietne. z ogromna
        przyjemnoscia oglada sie zdjecia w 3D a juz szczegolnie fotografie muzykow
        ktore dodatkowo zostaly zrobione z doskonalym pomyslem na stylizacje. absolutny
        ze sie tak mlodziezowo wyraze CZAD!

        hyhy jaka mama taki prezent. a Daria to czadowa mama:))))))
        • monikate Re: Dostałam prezent na Dzień Matki!!! 27.05.06, 18:44
          1. Nie znam akurat tej muzyki;
          2. Ja dostałam od dziecka błyszczyk do ust i dwa lakiery do paznokci. Jestem b.
          kontenta, bo to i pamiętało i takich rzeczy trzeba mi było no i idealnie
          kolorystycznie i firmowo trafione w mój gust:)
          • monikate Re: Dostałam prezent na Dzień Matki!!! 27.05.06, 18:44
            P.S. Kwiecieńko, już u Was sprzedają truskawki? Prawdziwe??
        • daria13 Re: Dostałam prezent na Dzień Matki!!! 27.05.06, 19:03
          Kwiecienko, dziękuję za życzenia:)
          Jagódko - dzięki:)))
          P:)
          • kwiecienka1 Kwiecienka i Truskawki 27.05.06, 20:12
            nie ma za co :)))

            tak, są już truskawki "prawdziwe"
            aczkolwiek, przyznaję, ja na razie wsuwam te szkarniowe :)
            te "prawdziwe" jeszcze nie wyglądają najlepiej
            a ja, proszę państwa, na truskawkach się znam bo moja rodzina (odnoga z
            Lubelszczyzny) to truskawkowa rodzina (kilkaset kilogramów w sezonie; większość
            życia nie mogłam na nie patrzeć i dopiero ostatnio, jak nam się związki
            rodzinne poluzowały i przestałam pracować na polu, zaczęłam je tolerować)
            mamy takie "angielskie" pole straw-berries :))) to znaczy, kładziemy słomę na
            ziemię - słoma przepuszcza wodę & słońce i jednocześnie nie pozwala się
            truskawkom utytłać w ziemi - są czyściutkie i pachnące :)))
            pozdrawiam
            Truskawkowa Kwiecienka

            Ps ja dla Matki upiekłam ciasto marchewkowe

            --------
            - czym się różni IV RP od PRL-u?
            - w PRL-u to naród był w Polsce, a rząd w Londynie...
            • monikate Kwiecieńko 27.05.06, 20:15
              Nic nie mów, ja z kolei truskawki mogę jeść łubiankami. Oczywiście, tylko te
              prawdziwe! U nas na razie tylko szklarniowe widziałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka