amor_anieli
13.01.09, 16:44
Mówi się, że nie nalezy kłamać. No i ja nie chciałam. Byłam
umówiona z ...no właśnie kim on jest?!Jednak tego dnia rozbolał
mnie brzuch i dostałam rozwolnienia. Męka istna. Więc zadzwoniłam
do niego i powiedziałam,ze mam problemy z układem trawiennym. On
się dpotywał:'Ale co?' No to mu szczerze powiedziałam:'Sraczka.'
Zrozumiał. Ale nie odzywa się. I bądż tu szczery. Nie warto!