Dodaj do ulubionych

Ach daj spokój

IP: *.future-net.pl 11.11.03, 11:01
a może porozmawiajmy o unikaniu współżycia? przyczynach i konsekwencjach,
najczęściej spotykanych wymówkach i przemyślnych technikach zwodzenia
Obserwuj wątek
    • Gość: Gabi kobieca wymówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 12:00
      Jestem przed, po, albo w trakcie.
      • Gość: frustro Re: kobieca wymówka IP: *.future-net.pl 11.11.03, 12:08
        znaczy się równo dajesz kosza , jakie to musi być romantyczne
        • Gość: Gabi Re: kobieca wymówka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 12:19
          Czy napisałam,że to ja stosuję tężę?
          • Gość: Gabi Kobiety chcą się kochać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 14:26
            a mężczyzni uprawiać seks.
            • Gość: Richelieu* Re: Kobiety chcą się kochać IP: *.localdomain / 192.168.0.* 11.11.03, 15:02
              Gość portalu: Gabi napisał(a):

              > a mężczyzni uprawiać seks.


              wrzuć wszystkich mężczyzn do worka z uprawianiem, a wszystkie kobiety do worka
              zkochaniem do nigdy nie będą nic wspólnie robić.

              Tylko
              jeśli porównać ilość zazdrości u jednych i drugich
              to tak samo zazdrosna będzie ona o lalkę z seksshopu co on o uśmiech do innego
              jedna wielka gupota
              • Gość: Gabi Re: Kobiety chcą się kochać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 14:01
                "Kardynałku" widzę ( choć powinno być czytam), że nie rozumiesz jednej z
                fundamentalnych tez,która przewija się w licznych opracowaniach z dziedziny
                psychologii i seksuologii.Dotyczy ona różnic płci w podchodzeniu do tzw.
                seksu.Prawda owa brzmi ,tak jak wcześniej napisałam, " Kobiety chcą się
                kochać,a mężczyzni uprawiać seks".
                a pro po - wielką głupota jest nie tyle brak wiedzy, co obnoszenie się z tym.
                • Gość: Richelieu* Re: Kobiety chcą się kochać IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.11.03, 16:03



                  fakt, że statystyczna kobieta chce się kochać, a statystyczny mężczyzna
                  uprawiać seks nie ma żadnego przełożenia na niestatystycznego, bo są
                  mężczyźni, którzy chcą się kochać i są kobiety, które chcą uprawiać seks. O to
                  mi chodziło.
                  czuję szpilę, oj czuję
                  • Gość: Gabi Re: Kobiety chcą się kochać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 16:35
                    Nie ma to,jak precyzyjne wyrazanie swoich myśli.
                    Wyjątki zaś nie stanowią ....( wiesz co).
                    Suma sumarum męskie i żeńskie drogi w tym względzie się rozchodzą.
                    To skąd się biorą dzieci?
                • lybo Re: Kobiety chcą się kochać 12.11.03, 17:19
                  Gość portalu: Gabi napisał(a):

                  >Prawda owa brzmi ,tak jak wcześniej napisałam, " Kobiety chcą się
                  > kochać,a mężczyzni uprawiać seks".

                  Gupia jakaś jestem albo mężczyzna, bo lubię uprawiać sex! Taka jest prawda owa
                  wg Ciebie? A może jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę i Twoją ową prawdę?

                  • Gość: Gabi Bo lubię uprawiać sex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 18:06
                    napisała lybo.
                    Zazdroszczę temperamentu.
                    • lybo Re: Bo lubię uprawiać sex 12.11.03, 18:48
                      Gość portalu: Gabi napisał(a):

                      > napisała lybo.
                      > Zazdroszczę temperamentu.


                      jakoś mam wrazenie ze Ty Gabi nigdy nie uprawialas sexu, tylko sie zawsze
                      kochalas...pieprze takie beznadziejne wywody w stylu "kobiety sa z wenus..."
                      najgorsza rzecz jaka mozna robić to szufladkować i szukać definicji na każdy
                      temat. A Ty się czepiłaś tej "owej prawdy" jak rzep i nie puszczasz. dla
                      zwady, prowokacji czy jeszcze czegoś innego? Oświeć mnie bo nie dorastam Ci do
                      pięt.
                      • Gość: Gabi Ad vocem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 18:52
                        Tak formułować, aby prowokować...do dyskusji.
                        • Gość: Gabi Re: Ad vocem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 18:57
                          Zapomniałam dodać, że kobiety są zawsze z Ziemi a mężczyzni z Kosmosu.
                          • Gość: frustro Re: Ad vocem IP: *.future-net.pl 12.11.03, 19:28
                            przepraszam,ale z Kosmosu to jest tylko Komandos,bo ma język nieziemski
                            • Gość: Gabi Komandos z Kosmosu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 11:40
                              Nie wywołuj wilka z lasu,
                              bo żaba się boi.
                        • lybo Re: Ad vocem 12.11.03, 18:58
                          to udało Ci się sprowokować, tylko szkoda że nie zasługuje to na miano
                          dyskusji.
                          No nic, padam do nóżek szanownej pani i uciekam
                • Gość: gf o cholera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 19:27
                  > "Kardynałku" widzę ( choć powinno być czytam), że nie rozumiesz jednej z
                  > fundamentalnych tez,która przewija się w licznych opracowaniach z dziedziny
                  > psychologii i seksuologii.Dotyczy ona różnic płci w podchodzeniu do tzw.
                  > seksu.Prawda owa brzmi ,tak jak wcześniej napisałam, " Kobiety chcą się
                  > kochać,a mężczyzni uprawiać seks".

                  gratulacje!
                  czytaj wiecej takich bzdur.

                  zapytam niegrzecznie i wprost: masz maturę?
                  • Gość: Gabi Re: o cholera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 20:18
                    a to do kogo tak wprost i niegrzecznie się odnosisz??
                    • Gość: gf Re: o cholera! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 20:31
                      to tego, kto napisał bzdurę - podzielił ludzi wg płci na majacych i niemajacych
                      uczuć (bo do tego sie to sprowadza) i sam się po stronie majacych ustawił.
            • Gość: frustro Re: Kobiety chcą się kochać IP: *.future-net.pl 11.11.03, 18:19
              to się da jakoś pogodzić, każdemu według jego potrzeb i dla każdej wedle jego
              możliwości
              • Gość: Gabi Re: Kobiety chcą się kochać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 16:01
                Jakie to typowo męskie, a jakie egoistyczne.
                • Gość: frustro Re: Kobiety chcą się kochać IP: *.future-net.pl 12.11.03, 18:01
                  egoizm to jest właśnie to czego kobieta mężczyźnie nigdy nie odmówi
                  • Gość: Gabi Resume IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 18:23
                    O ile łatwiejsze i piękniejsze było by życie, gdyby " on jej najpierw miłość,
                    ona mu potem sex".
                    • Gość: frustro Re: Resume IP: *.future-net.pl 12.11.03, 19:22
                      Zostaliśmy (odmiennie) skonstruowani po to, aby kobieta i mężczyzna nie mogli
                      się bez siebie obyć i dzielili swoim ciałem. Własna satysfakcja warunkowana
                      jest fizyczną wymianą czegoś tam(jakaś forma zbliżenia) z osobnikiem
                      przeciwnej płci.
                      Miłością w przeciwieństwie do seksu nie da się wymienić,ani tym bardziej
                      podzielić.Bo miłość zdaniem dr Gerharda Crombacha fizjologa z Innsbrucka jest
                      związkiem chemicznym (produkowanym na potrzeby własnego organizmu) zwanym
                      fenyloetyloaminą. Wytwarzany jest w hipotalamusie części międzymózgowia. Nie
                      ma możliwości aby choćby nawet szczyptę tego miłosnego narkotyku mężczyzna
                      mógł fizycznie przekazać partnerce przed, w trakcie czy po uprawianiu seksu.
                      Ona musi wyprodukować go sobie sama(oczywiście i vice versa). Może to osiągnąć
                      przed,w trakcie lub po zbliżeniu z partnerem... albo wcale. Chcę przez to
                      powiedzieć,że miłości się nie daje tylko osiąga...i jeśli się ciało zbytnio
                      nie ociąga to się nawet udaje...
                      • sdfsfdsf Re: Resume 12.11.03, 22:35
                        a mi sie nie chce ani tego ani tego, i jak mnie zakwalifikujecie? nowa rasa?
                        • Gość: frustro Re: Resume IP: *.future-net.pl 12.11.03, 23:32
                          co tu kwalifikować? sam się wyrzuciłeś poza nawias
                      • Gość: Gabi Oj Frustro, Frustro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 12:06
                        Znowu typowo męskie podejście do zagadnienia podparte na dodatek naukowymi
                        wywodami. Po przanalizowaniu Twojej wypowiedzi wyłoniłam następujące tezy:
                        - miłością nie da się podzielić,
                        - mężczyzna nie ma możliwości przekazać ją fizycznie partnerce,
                        - miłość kobieta produkuje w trakcie zbliżenia,
                        - miłości się nie daje tylko osiąga.
                        Czy Ty w to wierzysz?
                        Bo ja nie!
                        • Gość: Richelieu* Re: Oj Frustro, Frustro IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 12:42
                          Gość portalu: Gabi napisał(a):

                          > Znowu typowo męskie podejście do zagadnienia podparte na dodatek naukowymi
                          > wywodami.


                          typowo męski jest siusiak i kilka innych detali
                          cała reszta jest ludzka
                          tym bardziej mózg jest ludzki a ne męski
                          • Gość: Gabi Do Richelieu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 14:17
                            Przeczytaj sobie dzisiejszą Wyborczą "Kocha nie kocha".
                            • Gość: Richelieu* Re: Do Richelieu IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 20:02
                              Gość portalu: Gabi napisał(a):

                              > Przeczytaj sobie dzisiejszą Wyborczą "Kocha nie kocha".



                              źle wyszukiwarka szuka bo nie znajduje
                              podziel się linkiem do tego artykułu
                          • Gość: frustro Re: Oj Frustro, Frustro,,, członki mózgu IP: *.future-net.pl 13.11.03, 19:37
                            Szanowna Pani Richelieu*, jest wiele kobiet,którym udało się całkowicie
                            pochłonąć męskiego siusiaka, również z detalami, ale męskiego mózgu- nawet
                            kawałeczka-żadna jeszcze nie miała w sobie
                            • Gość: girlfriend Re: Oj Frustro, Frustro,,, członki mózgu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 19:40
                              W Nowej Gwinei możliwe, że miała ;)
                              • Gość: frustro Re: Oj Frustro, Frustro,,, członki mózgu IP: *.future-net.pl 13.11.03, 19:57
                                myślałem o tradycyjnych schowkach... również i konsumpcji nie brałem pod
                                uwagę
                                • Gość: gf Re: Oj Frustro, Frustro,,, członki mózgu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 20:01
                                  jak nie o konsumpcji, to o czym myślałeś? ;)
                                  • Gość: frustro Re: Oj Frustro, Frustro,,, członki mózgu IP: *.future-net.pl 13.11.03, 20:47
                                    pomyśl lub strzelaj
                            • Gość: Richelieu* Re: Oj Frustro, Frustro,,, członki mózgu IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 20:06
                              Gość portalu: frustro napisał(a):

                              > Szanowna Pani Richelieu*, jest wiele kobiet,którym udało się całkowicie
                              > pochłonąć męskiego siusiaka, również z detalami, ale męskiego mózgu- nawet
                              > kawałeczka-żadna jeszcze nie miała w sobie



                              czy na prawdę mózg jest tak zróżnicowany płciowo?
                              • Gość: frustro Re: Oj Frustro, Frustro,,, członki mózgu IP: *.future-net.pl 13.11.03, 20:15
                                mózg to taka bezpłciowa enklawa w organizmie, zupełnie jak serce... a swoją
                                drogą może mnie ktoś uświadomi czy dopuszczalne są przeszczepy serca (i
                                mózgu ??????) pomiędzy płciami; innymi słowy czy kobieta może być dawcą serca
                                dla mężczyzny... bo,że odwrotnie jest możliwe to nie mam żadnych wątpliwości
                                • Gość: Richelieu* Re: Oj Frustro, Frustro,,, członki mózgu IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 20:25

                                  czy odwrotnie. serce musi mieć wystarczającą wielkość aby potrafić dotlenić
                                  cały organizm. za duże jest oczywiście lepsze niż za małe. Przez to, że
                                  mężczyźni są fizycznie więksi mają też większe serca, ale gdyby duża kobieta
                                  miała być dawcą serca dla niskiego mężczyzny to.. chyba można
                                  nie znam się, nie jestem lekarzem

                                  a mózg
                                  milion dyskusji czy genetycznie bardziej czy cywilizacyjnie bardziej
                                  uwarunkowany.
                                  nie chce mi się nawet
                                  powtarzać

                                  bezpłciowa enklawa.. właśnie, jak tabula rasa u narodzin
                                  płcie mózgu i takie tam wymyślono pewnie po to by wytłumaczyć niemożność
                                  dogadania się z własnym partnerem ;)

                                  a jeśli mózg ma płeć to ja jestem mężczyzną, a taki Yukka Hakkinen kobietą i
                                  to delikatnie muskającą rzeczywistość
                                  • Gość: frustro Re: Oj Frustro, Frustro,,, członki mózgu IP: *.future-net.pl 13.11.03, 21:04
                                    serce- w przeciwieństwie do innego organu cieszącego się wzięciem- większe nie
                                    znaczy lepsze... liczy się wrazliwość, elastyczność i kompatybilność
                                    • Gość: Richelieu* Re: Oj Frustro, Frustro,,, członki mózgu IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 21:25
                                      Gość portalu: frustro napisał(a):

                                      > serce- w przeciwieństwie do innego organu cieszącego się wzięciem- większe
                                      nie
                                      > znaczy lepsze... liczy się wrazliwość, elastyczność i kompatybilność



                                      a ja zapomnaiłam, że osierdzie choć rościągliwe to jednak nie może przyjąć
                                      serca zbyt dużego

                                      wrażliwość, elastyczność, kompatybilność.. no oczywiście, pewnie, racja itd.
                                      Ale są wrażliwe kobiece serca i są wrażliwe męskie. kropka
                                      kompatybilność zaś nie musi być rozumiana jako magnetyczne plusy i minusy
                                      układające się w atom, mogą być dwa plusy i będą wspaniale przystająvce do
                                      siebie
                                      elastyczność, konieczna, z powodu braku idealnie kompatybilnego egzemplarza
                                      drugiego serca
                        • Gość: frustro Dla Ciebie Gabi jestem gotów IP: *.future-net.pl 13.11.03, 19:27
                          Tak Gabi, dla Ciebie jestem gotów uwierzyć własnym słowom...
                          • Gość: Gabi Re: Dla Ciebie Gabi jestem gotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 13:51
                            Chciałabym, abyś był gotów uwierzyć nie tylko swoim,ale i moim słowom...
                            • Gość: frustro Jestem gotów Gabi uwierzyć Twoim słowom IP: *.future-net.pl 14.11.03, 18:23
                              jestem gotów uwierzyć w każde Twoje słowo... należy Ci się jednak pewne
                              wyjaśnienie: otóż najchętniej w słowa wierzę w (przy)słowiach,a w czyny w
                              (przy)czynach... Czyń więc swoją poniewinność i mów co Ci leży na
                              sercu/języku*. PS Język można mieć w sercu lub serce na języku
                              • Gość: Gabi Re: Jestem gotów Gabi uwierzyć Twoim słowom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 18:36
                                Jak zapewne zauważyłeś, nie udzielam natychmiastowych odpowiedzi. Oznacza to,
                                że ważę każde moje słowo, każdą myśl. Nie uczynię zaś żadnej powinności, bo
                                nie "obnażę" się publicznie. Należę do osób skrytych i mołomównych również
                                mało -piszących. To,że leży mi wiele na sercu jest niestety faktem.
                                • Gość: frustro Re: Jestem gotów Gabi uwierzyć Twoim słowom IP: *.future-net.pl 14.11.03, 19:23
                                  na szczęscie Gabi (przynajmniej dla mnie) trochę się jednak obnażasz. Można
                                  dzięki temu poznac Twoje poglądy i porozmawiać. Zastanawiam się czy Internet
                                  może być lekarstwem na małomówność i skrytość dla osób mniej wylewnych...Czy
                                  chcesz by Twoje zachowanie było odzwierciedleniem postaw w realu, czy raczej
                                  starasz się korygować siebie poprzez sieć?
                                  • Gość: Gabi Re: Jestem gotów Gabi uwierzyć Twoim słowom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 20:08
                                    To,że tu zaistniałam jest niestety lekarstwem na moją "wewnętrzną" samotność.
                                    • Gość: Gabi Niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 20:11
                                      zauważyłam,że często powtarzam to określenie. Życie miałam inaczej zaplanowane,
                                      a wyszło, jak wyszło.
                                      • Gość: frustro Re: Niestety IP: *.future-net.pl 14.11.03, 22:39
                                        "plany dostosowuje sie do sytuacji"
                                        • jersej Dla Ciebie 14.11.03, 23:33
                                          jersej@ gazeta. pl
                                          • Gość: frustro Re: Dla Ciebie IP: *.future-net.pl 16.11.03, 00:02
                                            dziękuję za zaproszenie, chętnie wejdę w Twoje położenie
                                            • Gość: gf uważaj! ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 00:06
                                              wejść łatwo, drogę do domu znaleźć potem trudno ;)
                                              • Gość: frustro Re: uważaj! ;) IP: *.future-net.pl 16.11.03, 09:47
                                                gdzie ja tam mój dom
    • komandos57 Re: Ach daj spokój frusterko 11.11.03, 17:58
      Masz miekiego palanta i co tu rozmawiac.Jakie techniki!!!!!!!!!!!!!!!!! Widziales swinie w kosmosie?
      • Gość: frustro Re: Ach daj spokój frusterko IP: *.future-net.pl 11.11.03, 18:24
        cześć Komandos dobrze żeś wpadł... że jest zbyt miękki to się zgodzę,ale
        dlaczego zaraz palant?
        • komandos57 Re: Ach daj spokój frusterko 11.11.03, 18:26
          Gość portalu: frustro napisał(a):

          > cześć Komandos dobrze żeś wpadł... że jest zbyt miękki to się zgodzę,ale
          > dlaczego zaraz palant?
          XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
          nieporozumienie.Palant to przecie twardy ma sie rozumiec.Ciagle mam wrazenie zes niewiasta.Ladna masz dupcie?
          • Gość: frustro Komandos,który działa od tyłu IP: *.future-net.pl 12.11.03, 18:34
            ja myślałem,żeś Ty komandos od skakania, a coś mi się zdaje,że Twoją
            specjalnością jest działanie na tyłach frontu...
    • Gość: Imagine Re: Ach daj spokój IP: *.unl.edu 12.11.03, 16:07
      oto moja formula na zadany temat:
      MESKI WYTRYSK = UNIKANIE WSPOLZYCIA
      pomedytujcie nad tym.
      Imagine
      • Gość: Richelieu* Re: Ach daj spokój IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.11.03, 18:12
        Gość portalu: Imagine napisał(a):

        > oto moja formula na zadany temat:
        > MESKI WYTRYSK = UNIKANIE WSPOLZYCIA
        > pomedytujcie nad tym.
        > Imagine



        unikanie męskiego wytrysku = współżycie
        ?
        • Gość: Imagine Re: Ach daj spokój IP: *.unl.edu 12.11.03, 19:00
          widze, ze znasz sie kochanie troche na ... matematyce, hihihihihihihi
          • Gość: Richelieu* Re: Ach daj spokój IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.11.03, 19:12


            znam się nie tylko na matematyce

            ps. hihihihihi
        • Gość: frustro Re: Ach daj spokój IP: *.future-net.pl 12.11.03, 19:31
          na unikanie damskiego wytrysku też masz jakies równanie?
          • Gość: Richelieu* Re: Ach daj spokój IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.11.03, 19:36
            Gość portalu: frustro napisał(a):

            > na unikanie damskiego wytrysku też masz jakies równanie?



            ilość damskich wytrysków = (+-)ilości męskich niewytrysków
            a szkoda
            ;)
            • Gość: frustro Re: Ach daj spokój IP: *.future-net.pl 12.11.03, 19:41
              zrzędzenia nie brałem pod uwagę
              • Gość: Richelieu* Re: Ach daj spokój IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.11.03, 20:17
                Gość portalu: frustro napisał(a):

                > zrzędzenia nie brałem pod uwagę



                no toś mnie posumował ;))

                czy ja zrzędzę?
                • Gość: frustro Re: Ach daj spokój IP: *.future-net.pl 12.11.03, 20:23
                  jeśli tryskasz piano to musisz zrzędzić... jak nie to nie
                  • Gość: Richelieu* Re: Ach daj spokój IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.11.03, 22:15
                    Gość portalu: frustro napisał(a):

                    > jeśli tryskasz piano to musisz zrzędzić... jak nie to nie



                    wynikałoby z tego, że niektóre kobiety zrzędzą i niektórzy mężczyźni nie
                    zrzędzą
                    ;))


                    ps. powiem Ci tajemnicę. Wytrysk nie jest przez usta
                    • Gość: frustro Re: ps. powiem Ci tajemnicę... IP: *.future-net.pl 12.11.03, 23:25
                      a to zależy od intensywności strumienia i drożności kanału... poza tym w
                      niektórych układach może pojawić się sprzężenie zwrotne szczególnie przy
                      powiększonych migdałach lub alergii na ptasie mleczko
    • Gość: frustro masz coś w sobie z rycerza Komandosie IP: *.future-net.pl 12.11.03, 20:52
      głowę i buty zakute; a jak ma paluszek za krótki i język cieniutki, w co się
      uzbraja Komandos? w metalowe butki...
      • Gość: Richelieu* Re: masz coś w sobie z rycerza Komandosie IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.11.03, 22:26
        Pewnie, że ma w sobie coś z rycerza. Widzi jak czyhasz na cześć mą dziewiczą i
        przybiegł kruszyć kopie z frustrotami
        ;))
        • Gość: frustro Re: masz coś w sobie z rycerza Komandosie IP: *.future-net.pl 12.11.03, 23:17
          a jaką część dziewiczą masz na względzie?
          • Gość: Richelieu* Re: masz coś w sobie z rycerza Komandosie IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.11.03, 23:36
            Gość portalu: frustro napisał(a):

            > a jaką część dziewiczą masz na względzie?


            moją dziewiczą część prawego przesionka serca. woreczek żółciowy też mam
            dziewiczy
            • Gość: frustro Re: masz coś w sobie z rycerza Komandosie IP: *.future-net.pl 12.11.03, 23:50
              to jeszcze kupa w Tobie dziewicy Richelieu*
              • Gość: Richelieu* Re: masz coś w sobie z rycerza Komandosie IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.11.03, 23:54
                Gość portalu: frustro napisał(a):

                > to jeszcze kupa w Tobie dziewicy Richelieu*



                fakt, w każdym kupa dziewicy dopóki nie odbędzie stosunka seksualnego z
                odbytnicą
                w Tobie też kupa dziewicy
                • Gość: frustro Re: masz coś w sobie z rycerza Komandosie IP: *.future-net.pl 13.11.03, 00:05
                  nie jestem rzeczoznawcą analnym, ba... doswiadczenie mam niewielkie, ale coś
                  mi się wydaje,że kupa na końcu po a nie przed tym epizodem zostaje
                  • Gość: Richelieu* Re: masz coś w sobie z rycerza Komandosie IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 00:09
                    Gość portalu: frustro napisał(a):

                    > nie jestem rzeczoznawcą analnym, ba... doswiadczenie mam niewielkie, ale coś
                    > mi się wydaje,że kupa na końcu po a nie przed tym epizodem zostaje



                    a przed czym jest? przerobiona przez bakterie, odciśnięta w jelicie grubym, u
                    samego końca jest tym samym co na zewnątrz

                    nie jesteś rzeczoznawcą analnym. a jakim rzeczoznawcą jesteś?
                    • Gość: frustro skromny jestem Richelieu* n/t IP: *.future-net.pl 13.11.03, 00:18
                      • Gość: Richelieu* Re: skromny jestem Richelieu* n/t IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 00:24
                        e tam skromny, raczej frustnięty
                        ale to chwilowe i przechodnie
                        przejdzie na kogoś kto będzie się Ciebie zbyt czepiał
                        • Gość: frustro nie psychologizuj IP: *.future-net.pl 13.11.03, 00:36
                          Ty mnie tu nie psychologizuj Richelieu* lecz wskaż skuteczną osłonę ... nie
                          chciałbym wpaść w szpony jakiegoś skałoczepa
                          • Gość: Richelieu* Re: nie psychologizuj IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 00:42
                            Gość portalu: frustro napisał(a):

                            > Ty mnie tu nie psychologizuj Richelieu* lecz wskaż skuteczną osłonę ... nie
                            > chciałbym wpaść w szpony jakiegoś skałoczepa



                            myślisz żeś skałą? przeciw skałoczepom najlepszy jest deszcz, skała robi się
                            mokra i śliska i nic nie jest w stanie się przyczepić. Jeśli deszczu brak
                            wystarczy zwykła ślina
                            • Gość: frustro Re: nie psychologizuj IP: *.future-net.pl 13.11.03, 00:48
                              nie chcę być obślizłą skałą we własnej ślinie co mi na język przyniosła
    • Gość: Richelieu* Re: nie psychologizuj IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 00:53
      Gość portalu: frustro napisał(a):

      > chcę być obślizłą skałą we własnej ślinie co by mi tylko na język
      przyniosła



      chciałby i boi się, chyba. jeśli tak gdyba

      a cocinajęzykprzyniesiostwo jest dobre na czepialskich się
      • Gość: frustro Pas IP: *.future-net.pl 13.11.03, 00:57
        kłaniam się w pas, dobranoc
        • Gość: Richelieu* Re: Pas IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 00:59
          Gość portalu: frustro napisał(a):

          > kłaniam się w pas, dobranoc



          dobranoc

          ps. uff, myślałam, że ten pas celem zakneblowania ust moich
          • Gość: frustro Re: Pas IP: *.future-net.pl 13.11.03, 01:13
            Twoich ust nie sposób zakneblować nawet tysiącem pocałunków z języczkiem uwagi
            • Gość: Richelieu* Re: Pas IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 01:23
              Gość portalu: frustro napisał(a):

              > Twoich ust nie sposób zakneblować nawet tysiącem pocałunków z języczkiem
              uwagi



              dżizus, oby ten języczek u wagi nie przesunął się za bardzo w którąś stronę,
              bo znowu będę cierpieć na nadwagę chwil kilka i na niedowagę całą resztę
              • Gość: frustro Re: Pas IP: *.future-net.pl 13.11.03, 20:07
                jeśli języczek uwagi wziąłby w łeb, to początkowo pojawiłby się szybki spadek,
                a następnie systematyczny przyrost wagi... aż do rozwiązania...(nie)zagadki
                • Gość: Richelieu* Re: Pas IP: *.localdomain / 192.168.0.* 13.11.03, 20:52
                  Gość portalu: frustro napisał(a):

                  > jeśli języczek uwagi wziąłby w łeb, to początkowo pojawiłby się szybki
                  spadek,
                  > a następnie systematyczny przyrost wagi... aż do rozwiązania...(nie)
                  zagadki


                  iiitam
                  waga na początku u mnie jest po środku dość długo, potem szybko szybko na plus
                  i jeszcze szybsze bum, na minus wręcz ;(
                  • Gość: frustro Re: Pas IP: *.future-net.pl 13.11.03, 21:09
                    tak to można orgazmizm nadwyrężyć
    • Gość: frustro Re: Dla Ciebie Komandos jestem gotów IP: *.future-net.pl 13.11.03, 21:06
      wziąć Tworki wzwodem
    • Gość: frustro a czy mężczyźnie wypada IP: *.future-net.pl 16.11.03, 17:16
      dać dyla z sypialni?
      • Gość: Richelieu* Re: a czy mężczyźnie wypada IP: *.localdomain / 192.168.0.* 16.11.03, 18:02


        można dać dyla z każdego miejsca oby ten dyl wart był dawania
        ;)
        • Gość: frustro Re: a czy mężczyźnie wypada IP: *.future-net.pl 16.11.03, 20:35
          dzisiaj już nic nie warto dawać (na)darmo, nawet dyla?
    • Gość: frustro zbyt wiele założeń w stosunku IP: *.future-net.pl 16.11.03, 21:37
      do faktów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka