Dodaj do ulubionych

Jak MU ODMÓWIĆ???

IP: *.teatrwielki.pl 18.11.03, 14:13
Jesteśmy z miom chłopakiem już ponad 2 lata i nadal jedna rzecz się nie
zmieniła. On: "Kochanie, wiesz mam na pojutrze referat, pomożesz mi??? (w
domyśle - NAPISZESZ GO ZA MNIE???) I co ja robie??? "Tak, ależ tak, kochany,
napisze CI go" nawet kosztem włsnych zajęć.
JAk się od tego uwolnić i powiedzieć stanowczo NIE!
Za każdym razem kiedy próbuję on robi taaaaką mine, ze nie potrafię w końcu
odmówić.
Obserwuj wątek
    • Gość: girlfriend Re: Jak MU ODMÓWIĆ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 14:36
      to ze masz do niego słabość to może jeszcze nie dramat?

      wszystko jest kwestią proporcji.
      kiedy robi tą minę, i piszesz ten referat, to kiedy jesteś zła? następnego dnia
      czy jeszcze przed napisaniem pierwszego zdania?
      • Gość: smulti Złoszcze się w trakcie IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 18:54
        Zła zaczynam być w trakcie. Najpierw myśle, ze - o.k. pomoge mu, ostatni raz, a
        później w trakcie pisania referatu wkurzam się, bo wiem,ze on teraz pewnie
        siedzi przed telewizorem i czeka na gotowe!
        • Gość: gf Re: Złoszcze się w trakcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 19:40
          co Ci przeszkadza właściwie powiedzieć "nie"?

          powiedz "nie" i wyjdź, jeśli czujesz, ze za 5 minut zmienisz zdanie.

          a najlepiej jeszcze dziś poproś go, zeby nigdy więcej nie prosił Cię o takie
          rzeczy.
    • seksuolog Nie odmawiaj lecz... 18.11.03, 14:51

      ...zatrudnij go do SWOICH spraw. Jezeli bedzie odmawial to
      porusz sprawe rownowagi: co dla siebie wzajemnie robicie.
      I to wszystko.
    • ginger_beer Re: Jak MU ODMÓWIĆ??? 18.11.03, 16:19
      Odmowa nie jest skomplikowaną czynnością. Mówisz "nie" i po sprawie. Ale
      warunkiem koniecznym jest chęć odmówienia. A ty najwyraźniej nie chcesz
      odmówić.
      Dlaczego? Czegoś się boisz? Tego, że się nadąsa, że się zdenerwuje, że nie
      będzie chciał z tobą uprawiać seksu w nocy, że odejdzie do innej, że się
      zabije, a może jeszcze czegoś innego? Odpowiedz sama sobie na to pytanie i
      przestań się bać. Inaczej on dalej będzie to wykorzystywał.
    • ann.k Re: Jak MU ODMÓWIĆ??? 18.11.03, 19:28
      E, referat to jeszcze nie dramat. Ja znałam takiego co potrafił powiedzieć tak:
      -chciałbym cię prosić o pomoc;
      -w czym?
      -wiesz jak wracam do domu po pracy to jestem taki zmęczony, że nie mam czasu
      posprzątać u siebie w mieszkaniu, gary się piętrzą w kuchni, pomogłabyś mi
      posprzątać?
      raz, drugi pomogłam, ale pomoc polegała na tym, że on zmęczony rozkładał dupę
      przed telewizorem, a ja mu sprzątałam;
      zwiałam w kończu od niego; Ku chwale Ojczyzny
    • kwieto Re: Jak MU ODMÓWIĆ??? 18.11.03, 22:56
      Kiedy chlopak chce zamowic
      Twoj referat
      Jak odmowic?

      Moze prosto powiedz nie?
      Nie ogladaj sie co w tle :")
    • cossa Re: Jak MU ODMÓWIĆ??? 21.11.03, 19:51
      wydaje mi sie, ze najprosciej bedzie
      znalesc rownowage
      ja Tobie, ale Ty tez mi

      popros go o cos
      jego reakcja na prosbe
      i ustosunkowanie sie do niej
      moze dodac Ci sil, ktorych brakuje do odmowy na jego prosby

      bo ilez mozna?

      pozdr.cossa
      • Gość: smulti Spróbowałam!!! IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 20:25
        Spróbowałam i...cóż, trochę to było dziwne. Dwie zwykłe sprawy:
        1. (miał sobie blankiety jakieś wypełnić). "Misiu, przepisz mi,co?". "Nie,
        kochanie, jestem zajęta" Standatowa skwaszona mina.
        2. Kupno prezentu dla jego koleżanki ze studiów, którą znam bardzo
        słabo: "WIesz będę przez cały dzień zajęty, mzesz coś jej kupić?" Ja: "ALe ja
        jej wcale nie znam, nawet nie wiem czym się interesuje" On: "Ale ja tez nie
        wiem. Poza tym Ty jesteś kobietą...no, wiesz - wspólnota jajników" Powiedzialam
        mu,że też jestem do późna zajęta, ale przed urodzinami mozemy się spotkać
        trochę wcześniej i czegoś razem poszukać. No i tym sposobem po raz drugi mój
        facet mial nietęgą minę;-)
        Za to mi, zrobiło się od razu lepiej.
        Dziękuję za wszelkie posty - ta równowaga o której wspominalście to
        podstawa...no i nie dać się wykorzystywać. GRRR...
        • seksuolog Re: Spróbowałam!!! - To nie to 22.11.03, 06:37

          Metoda odmawiania jest niewskazana bo facet sie obrazi
          i moga narosnac w nim negatywne uczucia wobec ciebie.

          Najlepsza metoda jest wciaganie faceta w twoje sprawy
          symetrycznie tak jak on ciebie. Niech ci robi rozne
          rzeczy, zalatwia sprawy, itd. Najlepiej tuz przed tym
          gdy on bedzie mial cos do ciebie. Gdy odmowi ty tez
          odmowisz i bedziecie kwita.
    • Gość: fara Re: Jak MU ODMÓWIĆ??? IP: *.milc.com.pl / *.milc.com.pl 21.11.03, 22:55
      hmm macie jakiś pasożytniczy związek..on lubi brać brac albo raczej
      wykorzystywać a ty nie umiesz powiedzieć nie..chyba nie na tym polega
      partnerski związek ??!!! może nauczyłaś go za bardzo że wszystko się mu należy
      przy minimalnym wysilku a to juz nie dobrze..facetów trzeba wychować:)))
      równowaga to podstawa!! bądź asertywna a poczujesz się lepiej a jego to
      zastanowi i może w końcu zmobilizuje nie hoduj sobie lenia;)
      • Gość: gf Re: Jak MU ODMÓWIĆ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 22:56
        > facetów trzeba wychować:)))


        jakie preferujesz metody wychowawcze? ;D
        • j_ar Re: Jak MU ODMÓWIĆ??? 24.11.03, 08:36
          to musi byc cos subtelnego...hmm.... więzy i bicze:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka