Gość: maria
IP: *.anax.pl
21.11.03, 14:16
..i to nie w milosc a w przyjazn w kontakty z drugim
czlowiekiem,facetem ,ktory rownie mocno jak ja potrzebuje dobrych slow i
zainteresowania ,"przytulania" chociaz mieszka na innym kontynencie:(
nie chce go na wlasnosc,nie zadam wylacznosci ani zwiazku bo ja nie jestem
samotna,ale bardzo sie boje ze on kiedys zerwie kontakty,czy mozliwe sa tak
dlugie przyjaznie na czacie?przez telefon?..bo do spotkania na pewno nie
dojdzie,nawet nie chce...bojee sie go stracic