Gość: soho
IP: *.polsl.gliwice.pl / *.polsl.gliwice.pl
23.11.03, 18:48
Odkad jestem znow sama i samotna nie cierpie weekendów...Wakacje i swieta
doprowadzają mnie do szału na przemian z depresją.
I nic tu nie pomoze chodzenie samotne do kina,ogladanie tv.Ile mozna
siedziec u znajomych i wpatrywac sie w ich szczesliwe lub mniej szczesliwe
zycie rodzinne ? Tym bardziej,ze jeszcze nie przywykłam do samotnosci-
jeszcze mnie ona boli...jeszcze wiem jak było dobrze we dwoje.
Znowu
Znowu przyszła do mnie samotność
choć myślałem że przycichła w niebie
Mówię do niej:
- Co chcesz jeszcze, idiotko?
A ona:
- Kocham ciebie
Jan Twardowski