07.06.09, 16:17
Też tak macie, że budzicie się nieraz zlani potem, z trzęsącymi się rękami.. Że boicie się zrobić krok poza swoje łóżko, wyjść z pokoju i przywitać nowy dzień? A potem kiedy w trakcie dnia przypomni Wam się to, co śniło się Wam w nocy, przeszywa Was niesamowity lęk i strach? Wszędzie widzicie te miejsca, które prześladowały Was we śnie i nadal czujecie lęk?? Macie tak czasem? Bo ja mam :( Bardzo często. Dręczą mnie koszmary, sny o śmierci moich najbliższych, o samobójstwach, wojnach i jakieś masakryczne tragedie. Czasem to ja zwyczajnie przez kilka dni po takim śnie nie potrafię normalnie funkcjonować.. :( Jak ja mogę to zmienić? :(( Te sny to dla mnie jakaś trauma... ;((
Obserwuj wątek
    • ewelka002 Re: Sny.. 09.06.09, 00:27
      Moze powinnas sie nauczyc analizowac sny. Polecam prace Carla Junga i jemu
      pokrewnych. Z jego teorii wynika ze sny sa odwierciedleniem zaleznosci i
      konfliktow pomiedzy swiadomoscia a podswiadomoscia.
    • paco_lopez Re: Sny.. 09.06.09, 14:53
      za mało chyba masz do roboty, bo ja to najcześciej śpie jak kamień i
      tez oczywiście wstać mi sie nie chce ale to nie z powodu koszmarnych
      snów. zresztą jak się taki trafi , to sobie tzeba racjonalizować że
      jednak ten świat realny jako sie rzekło miły jest.
      • blueska3 Re: Sny.. 09.06.09, 17:51
        No właśnie mam bardzo dużo obowiązków na codzień.. Czasem nie starcza mi doby na
        to, by wykonać wszystko to, co bym chciała. Ale to chyba akurat nie ma za
        wielkiego znaczenia, jeśli chodzi o te sny..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka