Dodaj do ulubionych

Terapia małżeńska- sprawdzone miejsce

09.06.09, 13:48
Od pół roku walczę sama ale teraz widzę, że nie dam rady sama,
potrzebuję fachowej pomocy. Mąż mnie zdradza z koleżanką z pracy -
klasyka ktoś by powiedział. Były apele, szczere rozmowy po których
wydawałoby się że jest już dobrze, na dobrej drodze, ale to na nic,
wystarczyło że poszedł do pracy z wszytko wracało. Może ktoś powie,
ze jestem naiwna, ale według mnie to jest w głównej mierze jej wina,
ona zagięła na niego parol, a właściwie na jego pieniądze, bo
zarabia dosyć dobrze - po prostu szukała sponsora i faceta zabawki.
Urabiała go z tego co wiem od roku, aż wreszcie jej się udało.
Poleciał na słodkie komplementy, jak ćma do ognia, bo jest w wieku
tzw kryzysowym a ona młoda dupa młodsza o 15 lat. Wiem, że mi
niektórzy będą doradzać, żebym go kopnęła w dupę, ale ja nie chcę,
to by było dla mnie tchórzostwo, poza tym mamy dziecko i tym
bardziej dla niego trzeba próbować to poskładać na nowo. Chcę
walczyć o niego, tym bardziej, że widzę w jego zachowaniu, że się
miota, że po prostu jest za słaby - ona ma nad nim władzę, ale ma
wyrzuty sumienia, wie, że źle zrobił, sam prosi o pomoc. A ja go
kocham i wierzę, że jeszcze będzie dobrze. Chcemy pójść na terapię
małżeńską, ale nie chciałabym marnować czasu na kiepskich
psychologów.
Szukam sprawdzonego miejsca ze sprawdzonymi psychologami.
Najchętniej byśmy gdzieś wyjechali na tydzień czy nawet dwa do
jakiegos takiego ośrodka, odizolowali się, zmienili otoczenie. Może
ktoś zna takie miejsce?
Obserwuj wątek
    • sopherss Re: Terapia małżeńska- sprawdzone miejsce 09.06.09, 14:39
      O ośrodkach terapeutycznych, stacjonarnych gdzie prowadzona jest terapia
      małżeńska nie słyszałem; ale żeby uzyskać na kogoś namiary to polecam podanie
      miejscowości w jakiej się zamieszkuje :)
      • jo_ke Re: Terapia małżeńska- sprawdzone miejsce 09.06.09, 14:58
        w Warszawie
        • jo_ke Re: Terapia małżeńska- sprawdzone miejsce 09.06.09, 15:02
          jo_ke napisała:

          > w Warszawie

          ale tak naprawdę to wydaje mi się, że my musimy zmienić otoczenie
          dla takiej terapii, więc najlepsze rozwiązanie by było gdzieś na
          taką wyjechać, nieważne gdzie
          • leda16 Re: Terapia małżeńska- sprawdzone miejsce 10.06.09, 06:55
            Jeśli masz zaufanie do formalnych kwalifikacji, pytaj psychologa o 4 letni certyfikat z TERAPII RODZIN. Instytucje darmowe, to przede wszystkim lokalne Ośrodki Interwencji Kryzysowej. Ale na Teneryfach czy Balearach takich specjalistów raczej nie szukaj ;). Dlaczego chcesz wyjechać? Pierwszy motyw wydaje się oczywisty - zabrać meza spod wpływów k...y. Ale czy nie bardziej skuteczna będzie interwencja u jej rodziców, ew. bęcki w ciemnej ulicy? A czego mąż chce?
            • jo_ke Re: Terapia małżeńska- sprawdzone miejsce 10.06.09, 10:15
              Jeśli już interwencja to raczej u jej męża, ale nie mam na niego
              żadnych namiarów, musiałabym chyba detektywa wynając albo sama ją
              śledzić. Szkoda mi na to czasu i energii, ważniejsze jest dla mnie
              dotarcie do serca męża. Tą suką zajmę się później. A wyjechać chcę
              niekoniecznie na Baleary, faktycznie przede wszystkim po to by go
              odciąć od możliwości kontaktów z nią, ale też zmienić otoczenie żeby
              móc skupić się tylko na tym jednym, żeby nie rozpraszały nas
              codzienne sprawy. Czego mąż chce? Dobre pytanie, sama chciałabym
              wiedzieć czego chce naprawdę. Mówi, że chce być ze mną, że tamto to
              jest nic nie warte, nawet nie da się tego porównać ze mną, z nami.
              Mam nadzieję tylko, że te słowa nie są tylko przejawem kolejnych
              wyrzutów sumienia, że płyną naprawdę z serca i z przemyślenia tej
              całej sytuacji. Niestety mam podstawy by tak sądzić, bo już raz mnie
              o tym zapewniał, a potem nadal ciągnął ten romans. Dlatego uważam,
              że sama nie dam rady, potrzebujemy fachowej pomocy.
              • leda16 Re: Terapia małżeńska- sprawdzone miejsce 12.06.09, 08:47
                jo_ke napisała:

                > Jeśli już interwencja to raczej u jej męża, ale nie mam na niego
                > żadnych namiarów, musiałabym chyba detektywa wynając albo sama ją
                > śledzić.


                Ooo, a Twój mąż Ci nie powie? Widać słabo zainteresowany restytucją Waszego małżeństwa.



                A wyjechać chcę
                > niekoniecznie na Baleary, faktycznie przede wszystkim po to by go
                > odciąć od możliwości kontaktów z nią, ale też zmienić otoczenie żeby
                > móc skupić się tylko na tym jednym, żeby nie rozpraszały nas
                > codzienne sprawy.


                Obawiam się, że jego będą rozpraszały każde gołe cycki w plenerze.


                Czego mąż chce? Dobre pytanie, sama chciałabym
                > wiedzieć czego chce naprawdę. Mówi, że chce być ze mną, że tamto to
                > jest nic nie warte,


                Tylko mówi? Mówienie mniej niż zero kosztuje. Owszem, niech tak mówi ale k....e przez telefon. Ty trzymaj drugą słuchawkę. Na końcu tej przemowy spytaj - zrozumiałaś k..., spierdzielaj z naszej rodziny.

                już raz mnie
                > o tym zapewniał, a potem nadal ciągnął ten romans. Dlatego uważam,
                > że sama nie dam rady, potrzebujemy fachowej pomocy.


                Na prawdę myślisz, że psycholog kopniakami odgoni męża od k...y skoro najwyraźniej on sam skończyć tego nie chce?
    • suzi26 Re: Terapia małżeńska- sprawdzone miejsce 10.06.09, 10:38
      jeśłi zdecyduje się na zmianę miejsca pracy, to już w pewnym sensie
      odniesiesz sukces. Jeśli nie będzie chciał to i terapia nic tu nie
      da. Doświadczenie z autopsji.
    • marryllkka Re: Terapia małżeńska- sprawdzone miejsce 12.06.09, 10:20
      Uważaj, bo mężczyźni to chytre i pomysłowe zwierzęta.
      Wielu wymyśla sobie takie historie, tylko po to, aby się
      dowartościowac.
      Im więcej na liczniku tym lepiej. Tym większy alfa.
      Nic tak nie poprawia samopoczucia jak nawet hipotetyczna sposobnośc
      do przelecenia młodszej o 15 lat niuni.
      Wystarczy jedno słowo wypowidziane w odpowiednim kontekście, aby
      sasugerowac taką sytuację.

      Szczególnie jeśli mężus zbliża się wielkimi do krokami do kryzysowej
      czterdziestki.

      Czego może szukac piętnaście lat młodsza mężatka u żonatego
      mężczyzny?

    • dzdzd Re: Terapia małżeńska- sprawdzone miejsce 12.06.09, 14:17
      znam dziewczynę która przetrzymała takie zauroczenie faceta inna damą, czy sa
      szczęsliwi do końca nie wiem;

      w większości przypadków jednak cos facetowi pasuje w takich układach i jedno
      jest pewne facet robi co chce i nie ma znaczenia czy to Fruzia czy Balbinka się
      napatoczy i co mu zaoferuje; mógł się facet zapomnieć, zagalopować i mozna cos z
      tym zrobić jesli bardzo chce; ale jak gość gra sierotkę i trzyma Was obie tzn że
      tak chce i cześć;
      wiesz o co walczysz więc może warto;
      gdybys nie pisała lekceważąco o tej drugiej to wierzyłabym, ze Ci się uda; ale
      szukanie jej wad i pomysły na zemstę to kanał; musisz się pogodzić, że ona jest
      w pewnych dziedzinach od ciebie ciekawsza dla twojego męża i nie ma co sobie
      wmawiać, ze on woli takie jak Ty albo że tamta jest głupia, wredna i ma
      pryszcze; On cos w niej widzi, on jest w tych wyborach prawdziwy a nie taki jak
      sobie wymyslilaś;
      może i facet jest marny albo ma dobry gust :-) nie obrażaj się, popatrz na to co
      pisze realnie i pomysl o co chodzi?
      chcesz żeby wrócil na wyłaczność facet taki jaki jest z wadami ale i kasą;
      chcesz mieć rodzine taka jak sobie wymysliaś; czasem może warto popatrzeć jakiej
      rodziny czy związku on szuka moze to jest dobrze zarabiający luzaczek, albo
      cwaniaczek którego upolowałaś. Teraz facet ma co chciał - dom i dziecko taka
      mini stabilizacja a na boku luzik i rozrywka albo trochę niepewnosci i stres
      niezbedne emocje do seksu jak mu we dwie zajdziecie za skóre może poszuka
      trzeciego związku;
      Byłoby fajnie gdybys skleiła rodzinę i tego Ci zycze ale pomyśl poważnie nad tym
      co tu wrzuciłam półżartem.
      Terapa nie polega na tym ze ktoś mu zrobi wodę z mózgu i powie którą ma kochać;
      ten facet będzie musiał się zastanowić po co mu to wszytko i co zrobić żeby być
      szczęsliwym;
      • jo_ke Re: Terapia małżeńska- sprawdzone miejsce 15.06.09, 08:16
        dzdzd - dziękuję za to co napisałaś, nie obrażam się bo jest w tym
        bardzo dużo racji. Ja zdaję sobie sprawę z faktu, że nic na siłę nie
        zrobię, że jeśli to on nie będzie chciał zmienić swojego
        postępowania, uzna że tak jest mu dobrze to ani ja ani psycholog nic
        tu nie wskóramy. Znam go juz tyle lat i widzę, że się miota, że
        szuka czegoś w życiu ale sam nie wie o co mu chodzi (a nie pomaga tu
        fakt, że obraca się w towarzystwie kolegów lekkoduchów rozwodników
        lub kawalerów). Przez terapię ja chcę mu jedynie pomóc zrozumieć
        samego siebie, bo wiem że to jest ważne nie tylko dla niego samego,
        ale dla nas obojga, dla przyszłości naszego związku. To, że się
        wypowiadam lekceważąco o tej suce, to nic innego jak złość która
        przeze mnie przemawia, jestem zła że taka nic nie warta szmata tak
        potrafiła namieszać mu w głowie. Wiem, że nie jestem obiektywna, ale
        moją opinię potwierdzają zupełnie obce osoby nie związane z nami.
        Zdaję sobie sprawę z tego, że zemsta to nie jest to co mnie uzdrowi
        (choć ulga chwilowa by pewnie była duża), nie chcę tą drogą iść,
        szkoda mi na to energii.
        Co do upolowanego luzaczka z kasą to zupełne pudło - gdy się
        pobieraliśmy nie mieliśmy zupełnie nic, nawet pracy, rodziny też z
        tych biedniejszych. Doszliśmy do tego co mamy własnymi wspólnymi
        siłami. Zawsze był bardzo odpowiedzialny i spokojny, dlatego właśnie
        wierzę, że to co się teraz z nim dzieje to chwilowy kryzys. Będę
        walczyć do końca o nas, o naszą rodzinę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka