dzaga21
19.06.09, 22:40
Urzodziłam sie jako 2 dziecko moich rodziców. W wieku ok 3 lat
przestałam jeść. Zanikło u mnie uczucie głodu. zarcie mialam
wpychane na sile. Do dziś nie jem warzy, owoców, sałatek. Jem stale
produkty, potrawy, które nie są zbyt wilgotne i miękkie. Dodatkowo
mialam kiedys znamie na twarzy, ktore bylo bardzo widoczne i bardzo
mi przeszkadzalo od malego dziecka. Pamietam jak marzylam by cos z
tym zrobic, ale moi rodzice nikogo nie sluchali, jak ludzie im
radzili by to wyciąć bo to oszpeca. Uważali ze im to nie przeszkadza
to innym tez nie powinno. Mam tez problemy ze stawami poniewaz nie
zgodzili sie jak bylam mala na wycięcie migdałkow i dzis choruje na
anginę raz na dwa miesiące. Operacje plastyczna zrobilam msobie sama
gdy mialam 20 lat i sama moglam podpisac zgodę na operacje a mimo to
mama blagala mnie bym tego nie robila (bo bala sie ze cos mi sie
stanie w trakcie ter operacji). Z moją fobią żywieniową walczy moj
narzeczony i moja teściowa. Ja odpuściłam, rodzice moi też poprostu
jem to co lubię. Mama jest zchorowana, cierpi na różne przypadłości
neurologiczne i każda próba rozmowy z nią kończy sie jej płaczem,
albo tekstami ze głowa ją boli lub ze mam jej nie sprawaić
przykrośći. Cierpie bardzo na bółe statwów. Migdalki chce wyciąć w
przyszlym roku (studiuje i pracuje zawodowo, nie moge sobie pozwolic
na 3 tyg niechodzenia do pracy.
Najgorsze jest to ze ja o kiepska jakosc mojego zycia mam zal do
rodziców, tak ogromny, ze juz sobie z tym nie radze. Czuje sie
zaniedbana pod kątem tego co napisalam. Czuje ze mnie nie rozumieja,
nie umiem z nimi rozmawaic.
Z mojka fobia zywieniowa nie zrobili nic, a jesli chodzi o znamie na
twarzy to mialam naprawde ciężkie dzieciństwo (inne dzieci) i teraz
jak juz nie mam tego to mam zal do rodziców o stracone lata.
Kocham ich, oni mnie też. Robili to bo chcieli dla mnie jak
najlepiej. Bali sie operacji, uznali ze to niepotrzebne, ale ja nie
umiem im tego wybaczyć. Zatruwam im zycie i sobie chdze zla i czesto
wybucham, ranie ich slowami dzis znow to zrobilam i mam teraz
poczucie winy. Chyba potrzebuje psychologa ale kompletnie nie wiem
gdzie sie udac ile sie placi za to, czy mozna na nfz.