Dodaj do ulubionych

Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ?

IP: *.acn.waw.pl 30.01.02, 19:49
Na forum czytam tylko o problemach (kto ich nie ma), o zdradzie ,
rozczarowaniu ...
Czy ktos z Was jest szczesliwy ze swoim partnerem (mezem, zona)????????

Czy sa jeszcze ludzie szczesliwi w zwiazku ?
Ja tak. Mam wspanialego, cudownego czlowieka za meza. Oby takich mezczyzn jak
on bylo wiecej.
Obserwuj wątek
    • Gość: roseanne Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.sympatico.ca 30.01.02, 20:04
      dopisuje sie
      • Gość: Izabella Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.vgernet.net 30.01.02, 20:08
        Ja dolaczam do klubu. Az sie boje glosno mowic aby nie zapeszyc ale moj maz
        jest wspanialym czlowiekiem, kumplem, moja ostoja. Wszystkim zycze takich
        partnerow.
        • Gość: fantasia Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: 62.233.138.* 30.01.02, 20:20
          Ja wprawdzie nie mam, ale moi rodzice mają od jakichś 30 lat :-))) Towar
          wysokiej jakości, sprawdzony, miłość wciąż świeżutka i chrupiąca, a jakie
          kumplostwo! a ile radości!
          • Gość: ola Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.chello.pl 17.05.02, 22:06
            ja mam, ja mam: najcudowniejszego, najmądrzejszego,
            najseksowniejszego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Toi Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.devs.futuro.pl 02.02.02, 13:01
        Gość portalu: roseanne napisał(a):

        > dopisuje sie

        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        Usciski
    • Gość: kkk Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.atol.com.pl 30.01.02, 20:19
    • Gość: kasia28 Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.atol.com.pl 30.01.02, 20:24
      Ja też się dołączam. Mam wspaniałego mężczyznę od 12 lat. Takiego co to i
      kwiaty i komplement i kolacyjka, i w domu pomoże, i wysłucha i wesprze, i
      patrzy zakochany w moje oczy. I tez mam nadzieję, ze nie zapeszę i doczekam
      się z nim wymarzonego domku z weranda i bujanymi fotelami.
      • Gość: mycha Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.acn.waw.pl 30.01.02, 20:30
        Ciesze sie,ze nie tylko ja moge cieszyc sie bliskoscia mego mezczyzny i marzyc
        o starosci we dwoje w bujanym fotelu ....

        Oby tak dalej !
    • Gość: ela Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 30.01.02, 20:57
      wszystko cacy cacy , pieknie i cudownie a czy nigdy sie nie zawiedliście na
      swoich cudownych meżach, wybaczcie ale nie wierzę w takie idealy
      • Gość: roseanne czy sie zawiodlam ? IP: *.sympatico.ca 30.01.02, 21:00
        odpukac, 11 lat i nie zdarzyla sie jeszcze taka sytuacja
        • Gość: Renka Re: kryzysy IP: *.home.cgocable.net 30.01.02, 21:13
          Ja sie bujam na tym fotelu , co prawda nie na werandzie( bo snieg proszy
          wielkimi platkami) tylko w pokoju i mysle, ze przez te wiele lat z moim
          (jednak) najwiekszym przyjacielem mielismy rozne kryzysy.Glownie chodzilo o
          zbyt dalekosiezne plany i zbyt rozbuchane marzycielstwo. Jednym slowem JA mam
          robic za realiste w domu hihihihi. Nic nie jest jak ma byc.A moze tak ma byc?
      • Gość: kasia28 Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.atol.com.pl 30.01.02, 21:18
        Wierz mi, że nigdy. Od samego poczatku, gdy w liceum jeszcze zaszłam w ciążę i
        mój mąż(wtedy chłopak)nie zostawił mnie.Powiedział, ze mnie kocha i nie
        zostawi, zwłaszcza, że chciał mieć ze mna dzieci, a ze wyszło tak wcześnie, no
        to co.Urodziłam córeczkę, po skończeniu szkoły pobralismy się i zawsze mogę na
        niego liczyć.Wiem, że wiele kobiet zawiodło się na swoich partnerach,
        przyjaciołach itd., moge zrozumieć ich niedowierzanie, ale naprawdę nie każdy
        facet to gnida, są też porządni i wspaniali mężczyźni. I co za ironia, bardzo
        często ci fajni mężczyźni mają wstretne baby, które ich nie szanują.Ale oni sa
        porządni i ich nie zdradzają i nie zostawiają.Naprawdę kobiety tez potrafią
        być okropne i złe.Ja też wiele razy zawiodłam się na niektórych ludziach, ale
        to nie zmieniło mojego podejścia do zycia. Są po prostu ludzie dobrzy i źli.
        Jedni nas zawodzą, inni nie. I do tych ostatnich należy mój mąż, którego
        kocham, a przede wszystkim szanuję właśnie za to, ze nigdy mnie nie zawiódł,
        nawet w najgorszych chwilach, bo i takie się zdarzały.Może czasem boję się, ze
        mogłabym się kiedyś na nim zawieść, ale wtedy myslę o jego matce, mojej
        teściowej. I jestem jej bardzo wdzięczna, że wychowała takiego syna, bo wpoiła
        mu pewne zasady, których dzisiejsi ludzie w większości nie znają i wiem, ze
        musiałabym nie wiem jak wielka krzywde mu wyrządzić, zeby odszedł i zostawił
        mnie. Ale wiem też, że nie odszedłby nigdy nie wiedząc, czy mam gdzie mieszkać
        i za co życ z dziecmi.To nie ten typ. Może mnie nie kochać, może odejśc, ale
        zawsze będę jego pierwszą kobietą i matką jego dzieci. Na szczęście na razie
        mi to nie grozi, a mój facet jest we mnie tak zakochany, że żyje tylko dla
        mnie i dla dzieci. I cieszę, ze są też inne kobiety, które maja takich
        mężczyzn, bo już myślałam, że to jakiś dinozaur.
      • janush Re: ela 03.02.02, 20:02
        Mozesz nie wierzyć, ale nasze szczęście trwa juz 25,5 roku - tyle jesteśmy po
        ślubie, a poznaliśmy sie gdy mieliśmy po 17 lat. Szczęście nie przychodzi
        samo, trzeba je pielęgnować - a tego trzeba się nauczyć. Nie każdy dzień jest
        piękny i wspaniały, ale suma tych dni daje SZCZĘŚCIE.
        pozdrawiam - Janusz
    • Gość: Ania Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.chello.pl 30.01.02, 21:27
      Ja mam od 9 lat. Jest najlepszym człowiekiem jakiego znam. Cudowny mąż,
      kochanek i jak sie okazuje od roku cudowny ojciec. Nigdy mnie nie zawiódł.
      Niestety, ja go raz. Najcudowniejsze jest to, że po tylu latach nadal
      uwielbiamy z sobą spędzać czas. A on mi mówi, że w ciągu dnia nie może sie
      doczekać powrotu do domu, mimo tego, że b.lubi swoją pracę. Teraz jednak wiem,
      że bardziej spieszy sie do naszego synka, niż do mnie. I za to kocham go
      jeszcze bardziej.
    • Gość: ela Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 30.01.02, 21:44
      nie mialam na mysli zdrady czy stuacji na tym poziomie ale poprostu takie
      uczucie "sciśnięcia serca", żalu i poczucia że jednak cos jest nie tak, że
      inaczej powinno być,a potem i tak wszystko wraca do "normy"
      • Gość: roseanne nie, co wiecej IP: *.sympatico.ca 30.01.02, 21:54
        kiedy okazalo sie to co sie okazalo (watek prosba) to byl jedyna osoba, ktora
        mnie podtrzymawala na duchu i dodawala nadziei
        • Gość: mycha ten wspanialy maz - do eli IP: *.acn.waw.pl 31.01.02, 16:13
          Droga elu
          Nie raz denerwowalam sie na mego meza , ze nie docenia tego co robie w domku :
          zakupy, sprzatnie, pranie , prasowanie - a on chce wszystko "pod nos" kiedy ja
          juz padam ze zmeczenia. Owszem, bywaly dni kiedy sie sprzeczalismy z tego
          powodu, ale jednak rozmawiajac o tym - usunelismy te powody. Dzis moj mily tez
          stara sie pomagac w obowiazkach domowych.
          Gdy jestem zdernerwowana bo cos nie wyszlo w pracy i chce sie "wyladowac" na
          kims (najczesciej na mezu) on ze spokojem mnie przytula i mowi: zycie jest zbyt
          krotkie by sie klocic, szkoda na to czasu ..... rozbraja mnie tym.
          Zycie we dwoje to nie tylko sielanka -czasem musi przejsc krotka burza ktora
          oczyszcza atmosfere :)))))
          Nie ma rozy bez kolcow.
          • Gość: ela Re: ten wspanialy maz - do eli IP: *.lubin.dialog.net.pl 31.01.02, 17:18
            Tak własnie jest i u mnie, ale jednak są sytuacje powodujące taki uscisk w
            sercu z którym trudno tak odrazu sobie poradzic mimo że sytuacje które go
            spowodowaly sa czasmi bardzo banalne, ale właśnie z banałów i drobnych spraw
            składa się całe nasze życie.
    • Gość: Kaga Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 17:32
      Ja też mam wspaniałego partnera. Od trzech lat. Oczywiście zdarzają się jakies
      drobne nieporozumienia, spięcia itp, ale nigdynie zawiódł mnie w sprawach
      zasadniczych i wiem, ze zawsze moge na niego liczyć. Przechodzilismy razem
      trudne chwile i nie załamało to naszego zwiazku, wrecz przeciwnie -
      scementowało. A co dziwne, wcale nie nudzimy sie za soba, wciąż jesteśmy siebie
      ciekawi, wciąz mamy o czym rozmawiać, choć przebywamy ze soba prawie 24 godz.
      na dobe (oboje pracujemy przeważnie w domu). Ideały się zdarzają. Tylko trzeba
      je dostrzegać i doceniać. Pozdrowienia dla szcześliwych i nieszcześliwych. Kaga
    • magdandt raz jest dobrze raz żle 31.01.02, 19:01
      Myślę, że dlatego masz takie wrażenie bo zazwyczaj do komputera siadają ludzie, którym czegoś brak. Z moim mężem jest mi różnie - nie jest ideałem, nie wiem czy go kocham, na pewno go czasami uwielbiam a czasami nienawidzę. Mamy dwójkę dzieci i tak już musi widocznie być.
    • Gość: Sylwia Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 22:28

      Witam,
      cieszę się, iż mozna mówić dobrze o swoich małżeństwach / związkach,
      bez obawy, że ktoś tam zaraz "wyskoczy" z bzdurnymi podtekstami.

      Czy mój mąż jest wspaniały, nie wiem ???

      Wiem natomiast, że jest nam dobrze ze sobą od wieeelu lat.
      Miłość, przyjaźń, odpowiedzialność za rodzinę - to nas łączy.
      Za nic nie zamieniłabym go na innego, stosuję taką trochę żartobliwą
      zasadę "szanuj chłopa swego bo możesz mieć gorszego".
      Dziś, po tylu latach razem, mogę powiedzieć, że dobraliśmy się jako
      para.
      Nie, nie zawiodłam się na moim mężu. I również jestem wdzięczna
      teściom za jego wychowanie, gdyż to w domu rodzinnym uczymy się
      co jest dobro a co zło.

      Ale wydaje mi się, że wiem co Ela ma na myśli; żal w sercu,
      że ta kochana osoba mówi, robi nie tak jak oczekiwaliśmy.
      Rani nasze uczucia nawet o tym nie wiedząc. Czy to o to Elu
      pytałaś ?

      Tego typu "doznania" przechodziłam w pierwszych latach małżeństwa.
      Był to czas tarcia i dotarcia:-) Mąż miał również podobne "uciski".
      Potem cudowne przeprosiny:-), no i rozmowy, rozmowy, które pewnie
      pomagały, skoro nadal jestesmy razem. A przecież nikt nikogo na siłę
      tu (małżeństwo) nie trzyma. Jesteśmy bo tak chcemy.
      Pozdrawiam wszystkie panie ciepło.



      • bgp2001 Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? 31.01.02, 23:53
        ja też wiecie Panie jestem od tylu lat w naszym związku, że.......wstyd się
        przyznać ilu!!! Wierzcie mi. Niczego nie żałuję i gdybym miała przeżyć życie
        znowu - chyba nic nie zmieniałabym, jakieś małe retusze tudzież
        poprawki...może! ale to nie na pewno!
        Co innego mnie dręczy - że tutaj same baby się wypowiadają.... a szkoda! Może
        wspaniałych żon nie ma.
        Pozdrawiam Was dziewczynki gorąco....
        • janush Re: bqp2001 03.02.02, 20:11

          > Co innego mnie dręczy - że tutaj same baby się wypowiadają.... a szkoda! Może
          > wspaniałych żon nie ma.

          Ja nie jestem "baba", wypowiedziałem sie na ten temat 3 lutego "-))
          Pozdrawiam _ Janusz
      • Gość: ela Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.02.02, 07:36
        Gość portalu: Sylwia napisał(a):

        >
        >
        > Ale wydaje mi się, że wiem co Ela ma na myśli; żal w sercu,
        > że ta kochana osoba mówi, robi nie tak jak oczekiwaliśmy.
        > Rani nasze uczucia nawet o tym nie wiedząc. Czy to o to Elu
        > pytałaś ?
        >
        > tak Sylwio,dokładnie o to pytałam . Ja tez nigdy bym nie zmieniła swojego
        partnera i mimo że jesteśmy ze soba już 15 lat kocham go strasznie i wiem że ze
        wzajemnością, jestem z nim naprawdę szczęśliwa.W ogóle nie wyobrażam sobie że
        moglabym życ bez niego. Właśnie sobie pomyślałam że gdyby nie te "ukłucia w
        srciu" to może tego prawdziwego szczęścia nie umielibyśmy wcale dojrzeć? Tym
        bardziej że sa to rany powodowane nieświadomie. A czy można ich uniknąć? Może to
        one powodują, że zaczynamy zdawać sobie sprawe jak bardzo nam zależy na partnerze
        i uświadamiaja jak bardzo go kochamy? pozdrawiam cieplo :-)

    • optymistka Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? 01.02.02, 07:32

      Ja, oboje dla siebie jesteśmy wspaniali.
      Bardzo długo ( ale też nie powiem ile) jesteśmy ze sobą, ba, jesteśmy
      dla siebie pierwszymi partnerami.
      W początkowych latach były emocjonalne dyskusje, aż iskry szły.
      Ale pewnie większość z nas, dzisiaj zadowolonych, przez to przeszła.
      Dzisiaj juz wiemy, co może nas zranić, zasmucić, więc nie dopuszczamy
      do takich sytuacji. Zależy nam na sobie nadal i to jest piękne.
      Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: Annnna27 Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.proxy.aol.com 01.02.02, 07:57
        Moje chlopisko jest super. Czasem mnie wkurzy, czasem ja jego, ale innego nie
        chce.
        • Gość: aga Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.02.02, 10:22
          przylaczam sie. Mam najcudowniejszego mezczyzne na swiecie - jestesmy razem 5
          lat, pzreszlismy przez rozne sytuacje zyciowe - czasem b.ciezkie - i nie
          zawiodlam sie. Kocham go ponad wszysstko! Pozdrawiam
    • mag_nolia Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? 01.02.02, 09:27
      ja zamierzam mieć...
      • Gość: deska trochę do magnolii, trochę do wszystkich.. IP: *.acn.waw.pl 01.02.02, 10:33
        Magnolia!
        Będziesz miała cudownego faceta..tak Ci wróżę (bom czarnawnica). Z ostatnich
        postów, które napisałaś, wynika, że masz wielką ochotę się zakochać. Aaach, no,
        tak, wiosna idzie...Będzie dobrze, kobieto!

        Chciałabym oczywiście dopisać się do szczęśliwych partnerek wspaniałych
        facetów. Ciekawe, czy Oni, ci nasi najukochańsi, myślą o nas także jako o naj,
        naj, naj...
        pozdrowionka słoneczne
        de_ska
        • Gość: frisky2 Re: trochę do magnolii, trochę do wszystkich.. IP: 62.233.139.* 01.02.02, 10:44
          A ja mam wspaniala partnerke, dziewczyne, zone, kobiete, przyjaciolke,
          kochanke, bratnia dusze..... (w jednym, a wlasciwie w jednej)
          Pozdr. :)
    • Gość: siaba Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 12:25
      Tak ja mam wspaniałego męża i chociaz czasami trochę się posprzeczamy to jednak
      bardzo się kochamy już od 30 lat
    • Gość: A1 Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.osiedle.net.pl 01.02.02, 12:53
      Witam :)
      Przyłączam się stanowczo. Mam super partnera, przyjaciela, kochanka i męża w
      jednym. To wszystko, o czym pisałyście, i mnie dotyczy. Był okres docierania
      się, ale minął bez podnoszenia głosu i trzaskania drzwiami. Poprostu takie
      zachowania nie leżały ani w jego ani mojej naturze. Rozmawialiśmy i
      rozumieliśmy się. Nie zawiódł mnie. Dziś mówi, że kocha mnie z każdym dniem
      bardziej. I ja jego także.
      Znam tylko jeden niedobry efekt tej sytuacji - kłujemy w oczy. Bardzo wiele
      razy wysłuchiwaliśmy złośliwych uwag różnych mniej usatysfakcjonowanych swoimi
      związkami lub ich brakiem. Bezczelnych namawianek na "coś na boku" albo tekstów
      w stylu "musicie się tak na siebie patrzeć, jakbyście się kochali?". Jakby
      wręcz nie wypadało być szczęśliwym, szanować się i kochać.
      Dzięki takim akcjom odpadło nam trochę pseudo-znajomych. I bez żalu. Ale sam
      fakt, że ktoś potrafi być aż tak zawistny, jest niesamowity. Nie uważacie?
      Tzw. pies ogrodnika.
      Pozdrawiam wszystkich szczęśliwych i tych, którzy będą szczęśliwi.
      • Gość: greg Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 01.02.02, 13:33
        znam sie z moja narzeczona 3 lata, od roku mieszkamy razem. przez te trzy lata
        poklocilismy sie trzy razy o jakies drobnostki, a poza tym jest cudownie i
        wspaniale. nie mozemy doczekac sie na slub i calą resztę życia.
      • Gość: kasia28 Re: A1 napisała IP: *.atol.com.pl 01.02.02, 15:10
        Znam to również. Nas też ludzie traktują jak jakieś dziwolągi, które za ręce
        się trzymają, obejmują, całują, kochają, patrzą zakochanym wzrokiem w oczy i
        do tego szczęśliwi ze swojego związku, swojej sytuacji finansowej, szczęśliwi
        pomimo dwójki dzieci itp. Czy to takie złe?! A najgorsze ,że jeśli nawet
        próbuję co niektórym poradzić z własnego doświadczenia, staram się zwrócic im
        uwagę na jakieś sprawy, które w ich związku dobrze byłoby naprawić nie
        słuchają po prostu, przerywając co chwila i narzekając, że jest źle, a u nas
        tak dobrze.Ręce opadają, mam wrażenie, ze większość małżeństw jest
        nieszczęśliwych po prostu z lenistwa współmałżonków. Lepiej narzekać i
        zazdrościć niż coś zrobić. Jak to Polacy!
        • Gość: ? Re: IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.02.02, 15:35
          Może nie całkiem na temat, ale naszła mnie taka refleksja - czy czasami mówicie
          tym swoim wspaniałym, jacy oni są wspaniali?
          • kasia28 Re: 01.02.02, 16:22
            Gość portalu: ? napisał(a):

            > Może nie całkiem na temat, ale naszła mnie taka refleksja - czy czasami mówicie
            >
            > tym swoim wspaniałym, jacy oni są wspaniali?

            Zawsze i codziennie, on mi też.
          • Gość: Ja Re: IP: *.chello.pl 01.02.02, 16:52
            A ja nie mówię tego codziennie. Tak miłe słowa zachowuje na szczególne chwile,
            Ale te szczególne mogą byc z pozoru całkiem zwykłe np. na spacerze w parku lub
            w czasie jazdy samochodem.
            • Gość: onnanohi Tak IP: *.devs.futuro.pl 01.02.02, 23:34
              Dziś oglądałam (wybaczcie) Rozmowy w Toku. Drzyzga zapytała Bożenę Dykiel, co
              ta uważa za swój największy sukces życiowy. "Moim największym sukcesem
              żywciowym jest Pan Rysio". "A kto to jest Pan Rysio". "Pan Rysio to mój mąż.
              Jesteśmy razem od 26 lat. I nigdy przez jedną chwilę nie pomyślałam, że
              mogłabym być z kimś innym". Poza tym Bożenka powiedział, że uważa, że
              najważniejszą sprawą w życiu kobiety jest to, aby wybrała właściwego mężczyznę
              za partnera życiowego. Że właściwy mężczyzna przy boku to wielki sukces, bo
              wtedy wszystko jest proste.

              Podpisuję się pod tym.

              Mój jest tym właściwym. Codziennie mówię Mu, że jest supermenem i dziękuję
              losowi, że jesteśmy razem. Nasze życie jest takie proste ... Patrzę na moją
              świeżo zakochaną przyjaciółkę - jakieś awantury kosmiczne, potem godzenie się,
              niepewność. A ja, wiecie, czuję, że nasz związek jest doskonały. Odczuwam
              spokój i szczęście zawsze, gdy myślę o moim Mężu. I mamy te gwiazdeczki w
              oczach (ktoś tu gdzieś użył takiego sformułowania).

              Pozdrawiam
          • Gość: ja Re: IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 12:39
            Gość portalu: ? napisał(a):

            > Może nie całkiem na temat, ale naszła mnie taka refleksja - czy czasami mówicie
            >
            > tym swoim wspaniałym, jacy oni są wspaniali?

            Tak i on mi też.... od ponad 30 lat

    • volny_ ja Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? 02.02.02, 19:37
      ja pisalem o tym pare miesiecy temu
      Witold

      portalu: mycha napisał(a):

      > Na forum czytam tylko o problemach (kto ich nie ma), o
      zdradzie ,
      > rozczarowaniu ...
      > Czy ktos z Was jest szczesliwy ze swoim partnerem
      (mezem, zona)????????
      >
      > Czy sa jeszcze ludzie szczesliwi w zwiazku ?
      > Ja tak. Mam wspanialego, cudownego czlowieka za meza.
      Oby takich mezczyzn jak
      > on bylo wiecej.

    • Gość: N Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 20:01
      Owszem, ja. Jesteśmy razem 8 lat, o slubie myslimy raczej mało intensywnie, a
      zachowujemy się, jak świeżo zakochane małolaty: całuski, spacerki, dyskusje do
      rana. I nie tylko dyskusje... :-) My się przede wszystkim STRASZNIE LUBIMY!
    • lastka Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? 13.02.02, 10:56
      Ja jestem szczęśliwa mój Bybuś jest najlepszym facetem pod słońcem róznie było
      raz lepiej raz gorzej ale jest gucio, poprostu uwielbiamy się.
    • Gość: asia Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.02.02, 11:00
      Ostatnio się właśnie zastanawiam czy to w ogóle możliwe..i jeszcze to "bycie
      szczęśliwym"..ale jeśli komuś się udało,to nic tylko pogratulować:)
      • lastka Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? 13.02.02, 11:09
        Napewno nie da się tego stwierdzić po miesiącu czy dwóch ja jestem ze swoim
        partnerem już ponad 7 lat i mogę powiedzieć że jestem z nim szczęśliwa pod
        każdym względem. Właśnie na Swięta B. Narodzenia żeśmy się zaręczyli bo
        stwierdziliśmy że chcemy być ze sobą do końca. Nie jesteśmy dziećmi i wiemy że
        to nie jest takie tam sobie gadanie, my ze sobą naprawdę jesteśmy szczęśliwi. I
        życze każdemu z całego serca takiej miłości.
    • Gość: pestka Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: 195.117.10.* 18.02.02, 12:36
      Ja mam cudownego męża!!
      Wręcz czasami uważam że to ja jestem tą gorszą stroną.Czuje się tak bardzo
      kochana szanowana podziwiana.Czuje się poprostu kobietą najwazniejszą w jego
      życiu,jedyną i to chyba o to chodzi.
      pozdrawiam
      • Gość: rusałka Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: 195.205.68.* 18.02.02, 15:34
        Ja mam i choc jesteśmy dopiero rok po slubie (7 rok związku) to jeszcze nie
        dowierzam ze tak wspaniale będzie zawsze. Ale póki co codziennie wierze w to
        bardziej
        • Gość: frisky2 Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: 62.233.139.* 18.02.02, 15:37
          Powiem uczciwie: moja zona nie ma. Kolezanka mowi, ze moja zona to ma
          przerypane zycie przez to, ze jest ze mna.
          Czyli nie zawsze jest tak slodko jak u Was:)
          • hiacynta Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? 18.02.02, 15:47
            Ja też się koniecznie dopiszę. Niedługo bierzemy ślub, jesteśmy razem 3,5 roku,
            a on ciągle mnie zaskakuje, oczywiście pozytywnie.
            • Gość: akaaaa Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: 194.242.39.* 18.02.02, 16:57
              powieksze liste Ty zadowolonych ze zwiazku,
              nie jestesmy malzenstwem, ale juz 5 rok razem i co roku coraz bardziej sie kochamy :)

              powodzenia wszystkim!
              • Gość: frisky2 Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: 62.233.139.* 18.02.02, 17:05
                A ja powieksze liczbe niezadowolonych: moja kolezanka odeszla od mojego kolegi,
                bo uwazala, ze ten facet ja niszczy
    • Gość: kate Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: 212.160.228.* 22.02.02, 10:15
      nie znam normalych związków i takich nie ma.
      • Gość: Kim Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: 213.77.91.* 22.02.02, 10:34
        Jest przynajmniej jeden.
      • Gość: kasia28 Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.atol.com.pl 22.02.02, 18:24
        To ze takich nie znasz,nie znaczy, ze ich nie ma. Poza tym nie chodzi tu
        o "normalne" związki, ale o "szczęśliwe", a te wcale normalne być nie muszą.
        Pozdrawiam
      • Gość: kasia28 Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.atol.com.pl 22.02.02, 18:26
        Gość portalu: kate napisał(a):

        > nie znam normalych związków i takich nie ma.

        To, ze takich nie znasz nie znaczy, ze ich nie ma. Poza tym nie chodziło tu
        o "normalne", ale o "sczęśliwe" zwiazki, a te normalne byc nie muszą.
    • czarodziejka Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? 17.05.02, 00:09
      odnawiam watek (a co tam, niechaj sie wkurzaja ci, co lubia),
      bo uwazam, ze
      dobrych wiesci nigdy za wiele,
      a takze dlatego, ze
      "szczescie to jedyna rzecz, ktora sie mnozy, kiedy sie ja dzieli"


      ja mam wspanialego partnera!!! ;o)))
      ta informacja moge sie podzielis, partnerem nie ;oP

      pzdrwm wszystkich ;o)))
      • Gość: DundeeGi Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 17.05.02, 00:34
        Moj tez jest super. I mimo ze pochodzimy z kompletnie roznych kultur, krajow i
        wychowani bylismy roznie jest nam razem cudownie. jasne ze sie klocimy ale to
        tylko umacnia nasz zwiazek.

        D.G.
    • Gość: rick Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.unisys.com 17.05.02, 10:53
      Gość portalu: mycha napisał(a):

      > Czy ktos z Was jest szczesliwy ze swoim partnerem (mezem, zona)????????
      >
      > Czy sa jeszcze ludzie szczesliwi w zwiazku ?

      ja też !!! ja też !!! jestem szczęśliwy. bardzo.
      i tak 3mać
      rick
      • Gość: Melba Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.chello.pl 17.05.02, 16:49
        Ja też.Wspaniały kochanek, kumpel, mężczyzna...I będzie więcej bo to dopiero
        niecałe 2 lata :)
        • Gość: mycha Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.acn.waw.pl 17.05.02, 20:02
          Bardzo sie ciesze, ze sa na swiecie ludzie, ktorzy moga powiedziec: jestem
          szczesliwy/szczesliwa.
          Oby takich wiecej.
          Zycie to nie tylko pogon za pieniedzmi, ale i ta druga bardziej duchowa strona
          o ktorej tak czesto zapominamy. Szczesciu trzeba pomagac i o nie dbac - tak jak
          o milosc.
          Pozdrawiam
          • Gość: Zabusia Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.214.102.235.Dial1.Boston1.Level3.net 17.05.02, 22:16
            Kocham mojego Meza i czuje sie przez niego bardzo kochana.
            Mowimy to sobie codziennie.
            Nigdy sie nie klocimy.
            czasem zdarzaja sie tzw.trudne rozmowy, ale nigdy klotnie.
            Jestem szczesliwa i wiem, ze moj Maz nigdy mnie nie zawiedzie.
            pozdr
    • Gość: Ruminka Re: Czy ktos z Was ma wspanialego partnera ? IP: *.erathia.szczecin.pl 18.05.02, 00:00
      No to ja tez sie pochwale - niedlugo 10 rocznica, nasze spotkanie to byl
      najwiekszy dar jaki moglam dostac. Razem wiele przeslismy, zmagamy sie z moja
      choroba depresyjna i zyciem. Po zajeciach lecimy by byc wiecej ze soba, ale tez
      cieszymy sie kiedy ktores milo spedzi czas ze znajomymi. Kochamy, ufamy - jest
      dobrze. Chyba Bog chcial mi wynagrodzic wczesniejsze zle lata :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka