fotagdynia03
24.08.09, 13:59
od 4 lat jestem mezatka. mamy 2 dzieci i niedawno otworzylam oczy.
moj maz jest alkoholikiem. pije tylko piwo ale codziennie i to po
kilka puszek. jak sobie tak usiade i pomysle to nigdy nie moglam na
niego liczyc. bo jak rodzilam to on mial juz wypite i ktos inny
musial mnie zabrac do szpitala, jak dziecko bylo chore to ja
prowadzilam bo on mial wypite. jak zepsul mi sie samochod to
przyjechal na pomoc z kims bo mial wypite. mam tego dosc chce
rozwodu ale gdzie ja pojde co ja zrobie. do moich rodzicow nie moge
isc bo mieszkaja na 2 pokojach i to jeszcze z moim rodzenstwem. ja
na dodatek nie pracuje. moge isc do pracy ale co z dziecmi? nie
zarobie na wynajem mieszkania , opiekunke, przedszkole. poradzcie co
mam robic. dodam ze maz nie chce sie leczyc bo to dla niego zaden
problem.