r.richelieu
02.01.04, 17:13
naturalne? co, gdy trudno nie tylko o szacunek, ale o netralność. Naturalne
w stosunku do rodzica, co, gdy rodzic rodzicem nie był.
A jeśli brak szacunku, to czy tylko na starość można liczyć, że w nas coś
drgnie, że jacy byli to byli, ale byli. Czy szanować tylko za to, że byli.
Szacunek za sam fakt urodzenia? Możliwe i za jakąś tam opiekę. Ale szacunek
bo ktoś miał chwilę przyjemności i spłodził dzieciaka, a potem wieżowiec mu
na głowę zwalił za to, że się urodził.
Dlaczego mówi się, że szacunek do rodziców jest naturalny?