zrombana
31.08.09, 09:57
Nie wiem czy na dobrym forum zakładam wątek, ale spróbuje, bo mój problem to w
końcu problem natury psychicznej.
Panicznie boję się dentysty :(.
Gdy byłam dzieckiem, poszłam do szkolnego dentysty, który borował mi 2 zęby
jeden po drugim okropnie mnie to bolało. Krzyczałam, ale on nie przestawał
wiercic, uśmichał się pod nosem, nie oszczędził sobie również komentarzy, w
których śmiał się ze mnie, że mnie to borowanie tak boli.
Wizyta w jego gabinecie była dla mnie szokiem i traumą, z którą nie potrafię
sobie poradzic az do dzisiaj, a mam juz 26 lat!
Chyba mam trochę szczęścia, że moje zęby się nie psują tak szybko bo od tamtej
pamiętnej wizyty u dentysty zepsuły mi się tylko 2 zęby z tyłu.Mam żal do tego
dentysty że mnie tak okrutnie skrzywdził, przeciez byłam tylko dzieckiem, to
było moje pierwsze borowanie i jak dotąd ostatnie :(. Mam tez żal do rodziców,
poniewaz wiedzieli ze boję się dentysty i mi odpuscili wszelkie wizyty i
kontrole w późniejszych latach, dopiero będąc juz dorosła (19, 20 lat)
postanowiłam ze czas wyleczyc te dwa ubytki, jednak nie mogę, poprostu nie
mogę do dzis się przełamac i pójsc do dentysty, wylecyc zęby, miec piękny
uśmiech, pozbyc się kompleksów.
Tłumaczę sobie że są znieczulenia, że napewno nie będzie bolało, stac mnie na
najlepszego stomatologa w okolicy. Sama gonie swojego chłopaka do dentysty i
mu zazdroszcze bo się odwazył wyleczyc zęby, a też jest tchurzem bo jrgo tez
skrzywdził dentysta w dzieciństie, ale mnie chyba bardziej :(.
W innych wypadkach ból mi nie sraszny, urodziłam dwoje dzieci (ostatni poród
był cięzki ale nie porył mnie psychicznie tak jak ten dentysta w dzieciństwie.
mam dwa duże tatuaze (ich wykonanie tez bolało). Dałabym się pokroic i
poskładac spowrotem, gdyż nie boje się bólu, ale jeśli chodzi o wizyte u
dentysty to boję się ze ze strachu na fotelu dentystycznym mogłabym zemdlec
albo narobic w gacie (serio tak myśle!)
Co jest najśmieszniejsze. ze kiedyś bolał mnie ząb przez 3 dni, zjadłam 2
opakowania Ibupromu, który juz przestał działac i bolał mnie ten ząb okropnie.
Chodziłam spuchnięta, zapłakana, zestresowana, niewyspana - ale do dentysty
nie poszłam.
Marzę o tym zeby uporac się z tym strachem, usiąsc na fotelu dentystycznym i
zrobic porządek z zębami. chciałabym je wybielic ale wiem ze trzeba miec
wszystkie zęby zdrowe. Nie wiem juz co mam robic, czuje sie jak zagubione
dziecko - chcę swojego dobra, ale poprostu się BOJĘ :(.
Nie wiem co mogłoby mi pomóc :(
Za wszystkie odpowiedzi dziękuję z góry, będą dla mnie naprawde cenne.