Gość: tt
IP: 213.17.253.*
06.01.04, 19:20
no wlasnie, sama jestem mloda kobieta -22 lata, ale czuje sie strasznie
samotna wsrod innych dziewczyn - wkurza mnie to ze wszystkie laski są takie
sztywne, takie malo spontaniczne. a jak juz znajdzie faceta to tragednia
najchetniej udusilaby go swoja miloscia. jestem w zwiazku, ale bez przesady
moge oddychac i zyc bez niego i nie zaniedbywac reszty swiata. Czasem
zazdroszcze facetom tego, ze ich przyjaznie sa trwale i mocne, tego ze jak
jeden powie "idziemy pic" to drugi juz jest gotowy, a kobity? same
ograniczenia - uwazaja ze musza byc delikatne, grzeczne, dbac o mysia pysia,
a kazda inna kobieta to dla niej smiertelne zagrozenie. A na dodatek sztywne
jak kij od szczotki, a bardziej pikantny dowcip to od razu obrzydlistwo.
Czy jest jeszcze ktos kto czuje sie tak jak ja? czy istnieje jakas laska
ktora ja nazywam normalna? nie wypaczona kulturowym stereotypem glupiej,
zazdrosnej,uwieszonej na ramieniu swego mezczyzny idiotki?