Dodaj do ulubionych

French z paskami - no jak? ;)

16.10.09, 17:26
Niech sie przyznaja, ktore robia same w domu francuski manicure
uzywajac tych g... paskow samoprzylepnych? Zawsze, ale to zawsze
zostana mi jakies smugi, albo zedre kawalek lakieru. I nie ma
znaczenia czy lakier nowy, czy stary i gesty. Mieszkam na wsi i
najblizszy salon oferujacy uslugi kosmetyczne kasuje 25 funtow za
wykonanie manicuru, ktory wyglada jak zrobiony moja lewa reka. A
podkreslic spiesze, ze jestem praworeczna. ;P

Lubie french do pracy i chce go miec, ale placic za te usluge nie
mam zamiaru, bo nie jest warta nawet polowy tej ceny. No i walcze w
domu, bez pozytywnego raczej skutku. :(

No jaaaaaak? Ktora mi to wytlumaczy? Prosze. :D
Obserwuj wątek
    • nothing.at.all Re: French z paskami - no jak? ;) 16.10.09, 17:43
      Ja:). I raz wychodzi lepiej, raz gorzej. Ale jak się nie spieszę to jest ok;).
      No jak to jak? Najpierw dokładnie czyścisz pazurki, skórki, itp. Ważne aby
      paznokci nie były tłuste. Musza być suche. Naklejasz pasek na paznokcia, ja od
      razu na jedną cała rękę, dokładnie przyciskasz przy brzegach, aby nie odstawał
      od paznokcia. Potem malujesz lakierem, jeśli jest dobrej jakości to równo się
      rozprowadza. I czekasz:). Nie odrywasz od razu pasków. Po pewnym czasie odrywasz
      i ja to robię tak, że odrywam ciągnać pasek w tę stronę z której wyrasta
      paznokieć, znaczy poziomo, z brzegu ale ale po skosie. Wtedy jak dobrze jest
      wyschnięty lakier to nic nie ma prawa się popsuć:).
      No i potem malujesz lakierem.
      • pani.serwusowa Re: French z paskami - no jak? ;) 16.10.09, 18:00
        No, w teoryji to i ja znam te metode, ale w praktyce jakos brzydko
        mi wychodzi. ;) I mialam rozne lakiery - od takich tescowych po
        Sally Hansen. Naprawde poczekac, az lakier zupelnie, tak zupelnie
        wyschnie? ;>
    • littlefrog Re: French z paskami - no jak? ;) 16.10.09, 17:58
      paski są beznadziejne, dużo łatwiej i ładniej maluje się bez nich :) ja kiedyś
      nieświadoma też się tak męczyłam :) teraz maluję normalnie pędzelkiem, gdy
      czasem coś wyjdzie nie tak koryguję to korektorem do lakieru (taki zmywacz do
      paznokci we flamastrze).
      • razlemongrass Re: French z paskami - no jak? ;) 16.10.09, 18:19
        ja tak jak littlefrog:)

        Z paskami miałam ten sam problem co ty, autorko:) Robiły się smugi i
        odchodził lakier;)

        Korektor do lakieru jest rewelacyjny! Na początku średnio sobie
        radziłam ale teraz french wychodzi bardzo ładnie:) Mam flamaster
        Inglota, dostepne sa też wymienne końcówki, jeśli stare sie zuzyją.
        Polecam:)
      • pani.serwusowa Re: French z paskami - no jak? ;) 16.10.09, 18:22
        Beznadziejne, no.... :) Tyle, ze mi rece sie strasznie trzesa jak
        mam bez paskow malowac. Chyba musze cwiczyc. ;)
    • paulinaa Re: French z paskami - no jak? ;) 16.10.09, 19:49
      najlepiej bez pasków :)
      poza tym rób biale końcowki przed nałożeniem lakieru - jak Ci nie wyjdzie to
      łatwo zmyjesz, ja zawsze tak robię
      • wilowka Re: French z paskami - no jak? ;) 16.10.09, 21:26
        Mnie (do ślubu, bo na co dzień, to paski mam sama - takie mam pazury naturalnie
        białe na końcach - kosmetyczka malowała bez pasków, tylko uważaj - nie z paskami
        jakimiś tam, tylko samym pędzelkiem, ale nie ciągnąć go wszerz paznokcia, ino
        tak jakby stawiając kropeczkię przy kropeczce, trzymając pędzelek prostopadle
        do płytki paznokcia, może tak spróbuj :)
        • wilowka Re: French z paskami - no jak? ;) 16.10.09, 21:28
          A! No i robiła na gołe paznokcie, otem dopiero pomalowała lakierem frenczowym
          cielistym
          • pani.serwusowa Re: French z paskami - no jak? ;) 17.10.09, 00:42
            Ach, Wilowko! BO Ty w ogole manualnie uzdolniona, a ja nie. ;)
            • wilowka Re: French z paskami - no jak? ;) 17.10.09, 20:53
              Nie no w ogóle ja to se frencza trzaskam po ciemku i na odległość, taka
              uzdolniona jestem ;)
    • krasnoludka Re: French z paskami - no jak? ;) 17.10.09, 12:59
      serwusowa, mój ty guru kulinarno-dietowy, rzuć paski w diabły i tak, jak
      dziewczyny radzą, naucz się robić końcówkę - biały pasek pędzelkiem. to wymaga
      czasu i prób, ale w końcu będziesz mistrzynią domowego frencha!
      • pani.serwusowa Re: French z paskami - no jak? ;) 26.11.09, 10:24
        Guru!? To mnie frustracja czasem dopada, ze jeszcze tak malo wiem i umiem... Ale
        milo mi, dziekuje!

        Poszukam tego Miss Sporty w Polsce z ukosnym pedzelkiem i bede cwiczyc. Wczoraj
        macalam sie z tym manicurem poltorej godziny. :/ Ale robilam full, nie tylko
        malowanie.
        • sleepysheep Re: French z paskami - no jak? ;) 26.11.09, 10:59
          Jakby co, to ja go (ten lakier:)) dorwałam na MissSportowym stoisku w Rossmannie.
    • sleepysheep Re: French z paskami - no jak? ;) 21.11.09, 00:11
      Pani.serwusowa - odgrzebałam wątek, bo pamiętałam, że miałaś taki problem i może
      pomoże Ci to, co ja dziś nabyłam:) Otóż w Rossmannie byłam i potrzebowałam
      lakieru do końcówek do frencha i zakupiłam taki z Miss Sporty z serii Et Voila
      (Nail Tip Whitener). Myślałam, że lakier jak lakier, a w domu miłe zaskoczenie
      mnie zastało. Otóż po pierwsze lakier ma specjalny krótki, skośny pędzelek,
      którym bez trudu zrobić paski, a po drugie schnie w kilkanaście sekund (powaga,
      aż mnie zdziwiło:)). Jestem naprawdę zadowolona, a jak to z Miss Sporty - cena
      też była niska bardzo, więc dodatkowy plus. Zobaczymy jeszcze tylko jak z
      trwałością, ale póki co jest fajnie i polecam, bo nawet jak sam lakier nie
      będzie trwały, to pędzelek się przyda na przyszłość:)
      • laracroft82 Re: French z paskami - no jak? ;) 21.11.09, 18:23
        sleepysheep napisała:

        > Pani.serwusowa - odgrzebałam wątek, bo pamiętałam, że miałaś taki problem i moż
        > e
        > pomoże Ci to, co ja dziś nabyłam:) Otóż w Rossmannie byłam i potrzebowałam
        > lakieru do końcówek do frencha i zakupiłam taki z Miss Sporty z serii Et Voila
        > (Nail Tip Whitener). Myślałam, że lakier jak lakier, a w domu miłe zaskoczenie
        > mnie zastało. Otóż po pierwsze lakier ma specjalny krótki, skośny pędzelek,
        > którym bez trudu zrobić paski, a po drugie schnie w kilkanaście sekund

        własnie o tym lakierze mialam napisac czytaja watek, a tu prosze..tez jestem
        zadowolona :)
        • kreatywni Re: French z paskami - no jak? ;) 21.11.09, 19:41
          Ja frencza robię albo z paskami albo bez. Jak się spieszę to bez, ale gorzej mi wychodzi.
          Wersja z paskami: maluję raz na różowo paznokcie. Czekam jak dobrze wyschną. Potem biorę taśmę izolacyjną i przyklejam (tak, tak, jest o niebo lepsza od gotowych pasków, ponieważ jest elastyczna i nie odchodzi na brzegach paznokcia), maluję białe końcówki, później jeszcze raz róż i na koniec mój ulubiony diamentowy utwardzacz Inglota. Nigdy podczas naklejania pasków nie odchodzi mi lakier spod spodu.
          I przede wszystkim ja właśnie od razu odklejam paski!
        • pani.serwusowa Re: French z paskami - no jak? ;) 26.11.09, 10:22
          Dzieki serdeczne! Poszukam go w Polsce.

          Wczoraj mialam kolejne podejcie. Najpierw bez niczego, biale koncowki beznadziejne, nierowne, za grube, korekta paleczka umoczona w zmywaczu nie pomogla. :( Mysle, ze winia moje dwie lewe rece no i za gruby pedzelek, zbyt gesty lakier.

          Drugie podejscie, po wku...wie bylo z... kawalkami przezroczystej tasmy. Oblepilam paluchy i malowalam te koncowki. Potem odkleilam tasme i... polowa paznokci wyglada OK, polowa ma jakies smugi lekkie. Calosc z dalka wyglada schludnie, ale tak z 30cm juz widac, zem nieudolnie to zrobila. :(

          No szlag mnie trafi. :(
          • ola.otiska Poszukaj.... 26.11.09, 22:45
            Przyznaje, ze nie przeczytałma wczesniejszych odpowiedzia i proponuje znależć polski salon lub jakąs polke ktora robi paznokcie. Jesli piszesz o funtach to pewnie jestes w kraju gdzie jest pełno polaków i uwierz miże kosmetyczek i maniciurzystek z polskie tez jest tam w trzy..... ;) A napewno bioraą trzy razy taniej :)
            • pani.serwusowa Re: Poszukaj.... 26.11.09, 23:22
              Taaaa, szczegolnie we wsi w centrum Parku Narodowego. Kosmetyczek, a juz w ogole
              - polskich, cala masa. :P

              W miasteczku, w ktorym pracuje jest JEDEN salon. Nie bede godzine dojezdzac do
              najblizszego wiekszego miasta, zeby mi ktos manicure zrobil. Tym bardziej, ze na
              jeden kolor maluje swietnie, tylko french mi nie wychodzi za ladny. ;) Ale sie
              naucze.
              • lili76 Re: Poszukaj.... 28.11.09, 01:40
                Moze sprobuj z Sally Hansen French Manicure Pen. Ja swoj kupilam w Superdrug i
                jest duuuuzo latwiejszy niz paski :-)
          • pani.serwusowa Kupilam i wyprobowalam 17.01.10, 23:13
            Polecony mi tu Miss Sporty z krotkim, skosnym pedzelkiem. O niebo lepiej mi
            poszlo. Jeszcze troche pocwicze i bedzie dobrze - ten pedzelek to moje zbawienie. :D

            Dzieki, dziewczyny za konretna rade.
    • enith Re: French z paskami - no jak? ;) 27.11.09, 07:00
      Dokładnie wczoraj kupiłam biały lakier w formie pisaka do manikiuru francuskiego i wreszcie, po raz pierwszy w życiu mam porządnie zrobiony frencz. Pisak daje możliwość zrobienia nawet najcieńszej kreski, lakier schnie błyskawicznie i nie schodzi wraz z nałożeniem kolejnej warstwy mlecznego lakieru. Nie wiem jak z trwałością, bo paznokcie malowałam dziś. Jedyny minus to to, że nalezy go zawsze nakładać na lakier lub bazę, nigdy gołe paznokcie. Pisak jest z Sally Hansen, ale wiem, że są inne firmy, które też mają taki gadżet.
      P. S. Też nienawidzę tych badziewnych pasków. Z tym po prostu nie da się zrobić porządnego frencza.
    • ofelia1982 Re: French z paskami - no jak? ;) 28.11.09, 14:48
      Zobacz na filmikach:

      FIlmik 1

      Filmik 2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka