damona 15.01.04, 15:53 pytanie do uzytkowniczek: czy ten krem podraznia i wysusza skore? I czy ta vitamina c ma postac stabilna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilian_ka Re: active c 15.01.04, 19:35 podrażnienie to reakcja indywidualna, mnie w każdym razie nie podrażnił. Jeśli chodzi o wysuszanie to też nie zauważyłam, a mam tą wersję do cery normalnej i mieszanej (jest jeszcze do suchej). Z tego co jest napisane na ulotce to postać wit. C jest stabilna (i tubka bardzo dobra - metalowa z wąskim ryjkiem :), no a z praktyki mogę tylko napisać, ze ten charakterystyczny witaminowy zapach czuć jeszcze rano, więc myślę, ze jest stabilna. Jedyna wada tego kremu to to, że się lepi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: active c IP: *.tnt39.mia5.da.uu.net 15.01.04, 20:01 Co do podrażnienia to tak jak napisała poprzedniczka to rzecz względna, jeśli jesteś uczulona na witaminę C w postaci kwasu askorbinowego to może podrażnić. Krem nie powinien wysuszać, a raczej nawilżać. Witamina C w postaci kwasu askorbinowego nie jest stabilna, ale bardzo wrażliwa na światło i tlen pod wpływem którego łatwo ulega rozkładowi i traci swe właściwości, Active C zawiera 5% kwasu askorbinowego czyli tak przyzwoicie, nie jest to dużo, przez co mamy mniejsze szanse na podrażnienie, ale też większe szanse, że niewiele tej witaminy po czasie zostanie w kremie. Zaletą kremu jest fakt, iż opakowanie ma postać metalowej tuby, mniejsze szanse na kontakt kremu z otoczeniem, trzeba pamiętać by dobrze dokręcać tubę i nie przechowywać kremu w wysokiej temperaturze, pokojowa wystarczy, lodówka nie jest dobrym miejscem, oraz nie przechowywać w pełnym słońcu, przy zakupie trzeba zwracać uwagę na datę ważności lub datę produkcji, im świeższy krem tym większe szanse, że jest w nim więcej witaminy C. Kremy z witaminą C nei warto kupować na zapas, ale zużywać szybko i nie oszczędzać, bo po czasie i tak mały z nich pozytek. A co do zapachu cytrusowego to jest to utrwalony błędny pogląd, witamina C nie pachnie, kwas askorbinowy ma postać białego proszku, w zasadzie bezzapachowego, tak więc nie można powiedzieć, tak ten krem zawiera witaminę C bo ją aż czuć i widać bo krem ma takie żółtawe zabarwienie. To jest nieprawda. Witamina C kojarzy się z cytrusami, stąd na zasadzie skojarzeń przemysł kosmetyczny do większości produktów zawierających witaminę C czy wyciągi z owoców (które po obróbce chemicznej w postaci ekstraktów lub proszków też nie muszą pachnieć tak jak nam się to wydaje) dodaje syntetyczny zapach cytrusów, zabaria je na pomarańczowo-żółty kolor, aby właśnie dać nam wrażenie - ten krem musi zawierać witaminę C bo aż ją czuć:) W rzeczywistości witaminy nie pachną przyjemnie. Poza tym zabarwienie kremu na żółtawy kolor to też osłona, która zabezpieczy producenta przed niezadowoleniem klienta i wprowadzi w błąd, kwas askorbinowy pod wpływem utleniania, rozkłada się i nabiera żółtego koloru, ponieważ krem już jest żółtawy więc nie widać kiedy to następuje, a fakt ten oznacza, że krem traci powoli właściwości. Zmiana koloru kojarzyłaby się też z zepsuciem kremu i niezadowoleniem klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
lilian_ka Re: active c 15.01.04, 20:12 ja nie pisalam, ze krem pachnie cytrusami :), ani ze ten zapach do rana jest cytrusowy, wrecz przeciwnie, jest on niezbyt przyjemny, taki chemiczny (napisalam "witaminowy", bo w koncu te witaminy w kremach to chemia, prawda?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: active c IP: *.tnt39.mia5.da.uu.net 15.01.04, 20:18 W zasadzie wszystko to chemia, czy przykładowo wyciąg z rumianku po obróbce chemicznej to już chemia czy jeszcze natura czy fakt, że witamina C to substancja naturalnie występująca w przyrodzie, ale otrzymywana też syntetycznie w identycznej postaci jak naturalna czyni ją już chemią czy nadal jest substancją naturalną? Wszystko zależy od punktu widzenia. Krem Active C ma lekko cytrusowy zapach, przynajmniej dla mnie, stąd to nawiązanie do zapachu, głównie dlatego, że czytałam już wiele razy takie zdania, "aż czuć tą witaminę C". Akurat kwas askorbinowy jest bezzapachowy, w Twojej wypowiedzi bardziej mi chodziło o to, że sam fakt, że rano czujesz jeszcze jakiś zapach kremu nie świadczy o stabilności witaminy C. Odpowiedz Link Zgłoś
lilian_ka Re: active c 15.01.04, 20:33 najdziwniejsze jest to ze ten zapach wyczuwalny rano jest duzo bardziej intensywny i o wiele gorszy niz ten wieczorem (jest to jedyny krem, na ktory tak reaguje moja skora). A przy okazji mam pytanko do :) - czy krem ten powinien poprawić koloryt cery? Bo przyznam, że głównie z tego powodu go kupiłam, a po 2 miesiącach stosowania nie zauwazyłam takiego efektu (cera jak była blada i ziemista tak jest :( Za to zlikwidował mi takie zaczątki zmarszczek na czole - miałam takie poziome bruzdy, ktore byly szczególnie widoczne wieczorem, i kiedy byłam zmęczona, a teraz nie ma po nich śladu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: active c IP: *.tnt39.mia5.da.uu.net 15.01.04, 20:43 Z witaminą C jest tak, że jedni widzą większe rezultaty jedni mniejsze jeśli chodzi o efekty widoczne (osoby , które mają większe wewnętrzne niedobory witaminy C w organizmie, zauważą większe efekty), gdyż te niewidoczne gołym okiem czyli walka z wolnymi rodnikami są widoczne dopiero po czasie, pod warunkiem, że razem z antyoksydantami używa się codziennie kremy z filtrami. Ogólnie witamina C daje efekt bardziej promiennej cery, bladości nie zlikwiduje, wręcz odwrotnie jest jednym z łagodnych składników, które pomagają walczyć z przebarwieniami, jednak wiele zależy od jej stężenia, być może dla Ciebie 5% to za mało, możliwe też, że w kremu, który zakupiłaś częśc witaminy już się rozłożyła. Jeśli chodzi o zapach to być może dochodzi do jakiejś interakcji między tym kremem a wcześniej użytym produktem np tonikiem czy żelem myjącym lub też krem nie jest świeży. Odpowiedz Link Zgłoś
damona Re: active c 15.01.04, 20:42 dzieki, za tak wyczerpujace odpowiedzi:) mialam kupic dzisiaj ten krem, i zdaje sie "na szczescie" nie znalazlam apteki z promocja (jest w zestawie z kremem pod oczy). Wychodzi na to, ze ta vit C niewiele dziala, skoro sie tak szybko utlenia. Ot, zwykly kremik nawilzajacy. (chyba, ze sie myle?) A co sadzicie o Hydracid C SVR? Znalazlam na wizazu artykul Basi na temat tego kremu i krem wydal mi sie calkiem niezly z opisu. Odpowiedz Link Zgłoś
krajka Re: active c 16.01.04, 08:27 Damonko ja tez poluję na promocje Active C, jeśli jestes z Warszawy daj znać gdzie bardzo proszę:))Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
elen1 Re: active c 16.01.04, 14:37 ja znam taką aptekę, w tym tygodniu kupiłam active c na ul. Świętokrzyskiej, kilka kroków od Marszałkowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
damona Re: active c 16.01.04, 19:07 krajka napisała: > Damonko ja tez poluję na promocje Active C, jeśli jestes z Warszawy daj znać > gdzie bardzo proszę:))Pozdr. dzisiaj zauwazylam ostatnie pudelko w DH Wilenska. Wiec jesli masz po drodze, to moze jutro jeszcze bedzie. Ja chyba wybiore Hydracid C, z postow wyzej wynika, ze active c szybko traci swoje wlasciwosci. A ja w miesiac tubki kremu nie zuzyje:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: active c IP: *.tnt39.mia5.da.uu.net 16.01.04, 19:17 Jeśli krem będzie świeży to spokojnie możesz go stosować 3 miesiące przy dobrym przechowywyaniu, jeśli będziesz używać na twarz, u mnei sprawdził się też w okolicach oczu oraz obowiązkowo także na szyję i dekolt to myślę że go wykończysz przed upływem 3 miesięcy. Ogólnie Active-C to przyzwoity krem z witaminą C w postaci kwasu, Hydracid C też należy do grona lepszych, zawiera inną formę witaminy C bardziej trwalszą, w zasadzie oba godne uwagi, tylko szkoda, że perfumowane, bo to częściej podrażnia niż sama witamina C. Odpowiedz Link Zgłoś
damona Re: active c 16.01.04, 20:06 Gość portalu: :) napisał(a): > Jeśli krem będzie świeży to spokojnie możesz go stosować 3 miesiące przy > dobrym przechowywyaniu (...) Hmmm...a co to znaczy swiezy? Tak mniej wiecej pol roku po dacie produkcji, czy mniej? np. 2-3miesiace maximum? Ogólnie Active-C to przyzwoity krem z > witaminą C w postaci kwasu, Hydracid C też należy do grona lepszych, zawiera > inną formę witaminy C bardziej trwalszą (...) czy masz moze swoje typy kremow z retinolem lub/z vit. c? Odpowiedz Link Zgłoś