Dodaj do ulubionych

Czy ma sens? Effaklar K

03.02.04, 20:55
Hej
Czy ma sens zastosowanie Effaklaru na : cerę mieszaną (strefa T
przetłuszczająca się - błysk czoło hehe), wypryski pojawiają się
sporadycznie, zaskórniki są jednak w ilościach niezbyt hurtowych, pory
trochę rozszerzone - nie są to leje :)
Mam ochotę wypróbować te kwasy :) jednakże boję się czy nie narobię sobie
szkody - łuszcząca się twarz, jakieś "wulkany".
Przeczytałam wszystkie komentarze na wizażu i tutaj i wciąż się waham. Może
ktoś doradzi? :)
Acha, o próbce nie mam co marzyć.
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: Czy ma sens? Effaklar K 03.02.04, 21:08
      Mam taki sam typ cery jak ty i od 5 miesiecy stosuje Effeclar na noc.Efekty sa
      widoczne- "niespodzianki" własciwie prawie juz mi sie nie zdarzaja, cera jest
      delikatniejsza, co prawda nadal strefa T sie swieci, ale wyraźnie cera sie
      poprawiła, pory zmniejszyly.Pierwsze tygodnie stosowania to niestety
      pojawianie sie wyprysków, ale nie w jakis sporych ilosciach,
      umiarkowanie.Potem juz coraz lepiej.Mam cere odporna na podraznienia, nic mi
      sie nie łuszczylo, pamietac tylko nalezy o ochronie przed UV w trakcie
      stosowania Effeclaru.
      Polecam.
      • joan1973 Re: Czy ma sens? Effaklar K 04.02.04, 11:08
        Ja także mam podobny typ cery i effaclar stosowałam od września. akurat u mnie
        nie było żadnego wysypu wyprysków, skóra trochę zaczęła się łuszczyć na nosie
        ale naprawdę niewiele. Efekt był nawet niezły, twarz rozjasniona, jednolita,
        ale zaskórniki nadal sa tylko w mniejszej ilości. Teraz od jakiś 2 tyg uzywam
        clanance K, działa trochę silniej, ale jak narazie nie zauwazyłam zadnych
        ubocznych skutków (pryszcze, itp.) Aha no i skóa jest jakby trochę
        lepiej "oczyszczona". Jesli zaczynasz swoją przygodę z kwasami to effaclar jest
        jak najbardziej odpowiedni.
        aha i jeszcze jedno, zaopatrz się w jakiś dobrze nawilżający krem, można go
        nakładac na effaclar po jakiś 20 min (wieczorem) unikniesz efektu przesuszenia
        i łuszczącej się skóry. I krem z filtrem na dzien ale o tym juz pisała lola211.
        Pozdrawiam, Joanna
      • joan1973 Re: Czy ma sens? Effaklar K 04.02.04, 11:08
        Ja także mam podobny typ cery i effaclar stosowałam od września. akurat u mnie
        nie było żadnego wysypu wyprysków, skóra trochę zaczęła się łuszczyć na nosie
        ale naprawdę niewiele. Efekt był nawet niezły, twarz rozjasniona, jednolita,
        ale zaskórniki nadal sa tylko w mniejszej ilości. Teraz od jakiś 2 tyg uzywam
        clanance K, działa trochę silniej, ale jak narazie nie zauwazyłam zadnych
        ubocznych skutków (pryszcze, itp.) Aha no i skóa jest jakby trochę
        lepiej "oczyszczona". Jesli zaczynasz swoją przygodę z kwasami to effaclar jest
        jak najbardziej odpowiedni.
        aha i jeszcze jedno, zaopatrz się w jakiś dobrze nawilżający krem, można go
        nakładac na effaclar po jakiś 20 min (wieczorem) unikniesz efektu przesuszenia
        i łuszczącej się skóry. I krem z filtrem na dzien ale o tym juz pisała lola211.
        Pozdrawiam, Joanna
        • joan1973 Re: Czy ma sens? Effaklar K 04.02.04, 11:10
          przepraszam za dubelek, wysłało mi się dwa razy :)) J.
    • bayan Re: Czy ma sens? Effaklar K 04.02.04, 10:59
      Pozwolę sobie podciągnąć... wątek oczywiście :D
      • bayan Re: Czy ma sens? Effaklar K 04.02.04, 11:22
        Dzięki dziewczyny za rady :)
        Kremy już czekają - na noc nawilżający lub zamiennie odżywczy Iwostin a na
        dzień nawilżający z filtrami, również Iwostin. Myślę, że taka ochrona
        wystarczy.
        Pozdrawiam i życzę wiosennego dnia, takiego jak u mnie :)
        • mmajja Re: Czy ma sens? Effaklar K 04.02.04, 11:59
          Gratuluje optymizmu, przejawiajacego sie w slowach o wiosnie:))))
          U mnie pada.
          Chyba zainspirowalam sie tym zluszczaniem, aczkolwiek ja ostatnio zrobilam
          sobie calkiem niechcacy takie zluszczanie i oczyszczanie, ze chwilowo mam
          spokoj.
          Uzywalam Borasolu ( roztwoj kwasu bornego) i pozniej smarowalam sie Benzacne -
          nie punktowo tylko cala buzie ( mialam spore klopoty z cera - tradzik i
          zaskorniki).
          W ciagu tygodnia wyleczylam sie radykalnie, nie swieci mi sie strefa T, za to
          niestety mam przesuszona skore, ale czysta i rowniutka i nawet plamek
          popryszczowych nie mam. Ale o effaclarze bede pamietac na przyszlosc. Moze
          bedzie mniej radykalny niz moja osobista dzialalnosc. Ile kosztuje efaclar?

          Pozdrawiam
          • bayan Re: Czy ma sens? Effaklar K 04.02.04, 17:26
            Hej Maju
            Z tego co się orientuję Effaklar K kosztuje ok. 40 - 45 zł. Właściwie to
            zależy od miasta i apteki. Tubeczka jest malutka - 30 ml, jednakże dziewczyny
            twierdzą, że jest bardzo wydajna.
            A wiosenny optymizm wziął się stąd, że u mnie było 16 C :) Prawdziwa
            jednodniowa wiosna !
            • lola211 Re: Czy ma sens? Effaklar K 04.02.04, 19:34
              Effeclar ma rzadką konsystencje,naprawde jest wydajny te 30 ml mnie
              wystarczylo na 3 mies. cowieczornego uzywania.Ceny rózne w zaleznosci od
              apteki, trzeba uwazac, bo zycza sobie niekiedy i 50 zł.Najtaniej widziałam za
              40 zł.
              A we Wrocku tez dzisiaj było wiosennie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka