Gość: muriel
IP: *.magma-net.pl
21.02.04, 21:29
Problem jest nieco glupiutki, jednak wolalabym wiedziec ;). Dzisiaj rano
zauwazylam, ze na buteleczce Miracle Lancome (100 ml) napis sie nieco starl
(ten w wyzszej czesci butelki, "Miracle")... Zdziwilo mnie to, bo buteleczki
innych markowych zapachow mimo uplywu czasu wygladaja niezmiennie tak samo.
Perfumy byly prezentem, prawie na bank pochodza z wiarygodnego zrodla. Ale w
sumie zastanawiam sie, czy sa oryginalne na 100%. Troche sie znam na
perfumach i zawsze wydawalo mi sie ze rozpoznalabym podrobke, abstrachujac od
tandetnych bazarkowych "oryginalow" (mie chcialabym rozpetac tu kolejnej III
wojny swiatowej, chodzi mi po prostu o to, ze w tym przypadku roznica jest
widoczna golym okiem). Takze jezeli tez uzywacie tego "pachnidla" :))),
napiszcie jak wyglada to u Was. Pozdrawiam :).