Dodaj do ulubionych

płonąca twarz

24.04.10, 14:01
Mam problem z "płonącą twarzą". Przy jakimkolwiek (niekoniecznie intensywnym)
wysiłku fizycznym moja twarz nabiera uroczej barwy buraczanej. Nie jest to
związane ze zmęczeniem, robię się czerwona ot tak. Podobnie reaguję na
alkohol. Wybieram się do dermatologa - od strony mamy kobiety często miały
problemy z naczynkami, podejrzewam że to to. Zanim doczekam się na wizytę -
jak moglabym to choć trochę ukryć? Rzadko używam fluidów itp - czy to wszystko
mi nie spłynie z twarzy po np. godzinie intensywnych ćwiczeń? :D Z tego co
wyczytałam na razie dziewczyny polecają zielone(?) podkłady. To nie będzie
wyglądało dziwnie nałożone na taką jeszcze-nie-buraczną-twarz?"
Byłabym wdzięczna za jakiekolwiek propozycje.
Obserwuj wątek
    • gocha221 Re: płonąca twarz 24.04.10, 17:44
      Witaj w klubie, bo to pewnie skłonność do naczynek.
      Po pierwsze poczytaj o pielęgnacji takiej cery (unikanie dużych zmian temp,
      przegrzewania twarzy, wysiadywania na słońcu, picia alkoholu, jedzenia b.
      pikantnych potraw itd). Po drugie kup sobie kosmetyki przeznaczone do tego typu
      cery. Na cuda bym nie liczyła, ale mi jednak troche cere uspokajają. Ja moge
      polecić płyn miceralny Biodermy do cery wrażliwej, krem biodermy do cery
      naczynkowej, krem na noc do cery naczynkowej marki Eucerin. Jest też dobry krem
      Isis Pharm do naczynkowej. Lubię tez serię Pharmaceris (bardziej przystępna cenowo).
      Do makijażu staraj się wybierać podkłady z lekką "nutą" żółci, która trochę Ci
      tą czerwień zneutralizuje.
      Do większych "placków" czerwieni możesz używać zielonego korektora. Są takie w
      kredce, do przykrywania punktowych problemów (np. pęknięte, naczynko, krostka)
      lub bardziej płynne na cała twarz. Twarz staje sie wtedy dość blada i na to
      kładziesz podkład. Ja, po testach, takich baz nie używam. mam wrażenie, że
      makijaż jest bardzo ciężki a twarz wygląda dość sztucznie.
      Na aerobik czy siłownię sie oczywiście nie maluję, po prostu jestem po 5 min
      czerwona jak burak i mam to gdzieś.
      Nie przejmuj się tym i tyle. Nie wiem, ile masz lat, ale wierz mi, że z wiekiem
      nabiera się do tego dystansu :)
      Po prostu dbaj o cerę, bo niestety jest ona wymagająca.

      • zonia30 Re: płonąca twarz 24.04.10, 23:22
        ooo proszę a myślałam że to tylko ja jestem taka rumiana. Nienawidzę
        tego i od lat myśle co z tym zrobić. Kiedyś faktycznie używałam
        zielonego fluidu ( swego czasu Oriflame miał go w swojej ofercie)
        teraz już w miarę podarowałam sobie temat,bo jak się bardziej
        zarumieniłam ten zielony zaczynał być widoczny. Używam kosmetyków do
        cery z problemami naczynkowymi- obecnie Flosleku.Są z arniką a ona
        uszczelnia naczynia krwionosne. Ostatnio byłam u dermatologa i
        rozmawiałam z nim że chcę zrobić z tym porządek i pytałam się o
        zabieg IPLa ( pisałam parę wątków temu) Powiedział że mogę zrobić
        ale cudów mam się nie spodziewać, jedynie trochę uspokoi się moja
        skóra. Wypieki mam od kompa, alkoholu,stresu, zmęczenia,wysiłku,
        słońca a jak ćwiczę na aerobiku wyglądam jak burak do potęgi entej.
        Wszyscy mylą że tak intensywnie ćwiczę :D Nie pamiętam czy był
        kiedyś taki dzień że byłam blada.
        • gocha221 Re: płonąca twarz 25.04.10, 18:07
          Oj, nie Ty jedna, nie :)
          Kiedyś czytałam, że wśród Polek taka cera jest b. częsta.
          mają na to wpływ kwestie genetyczne (np. moja Mama też ma cerę naczynkową) oraz
          duża amplituda temperatur w naszym klimacie (-20 zimą, +30 latem..)
    • opcja-0 Re: płonąca twarz 25.04.10, 11:22
      przede wszystkim musisz wzmocnić naczynka(ruta, kasztanowiec, wit. C, wit. K,
      glinka czerwona), dobrze nałożony fluid zielony powinien zamaskować
      zaczewrienioną twarz
    • znana.jako.ggigus ćwicz regularnie, z czasem 25.04.10, 11:42
      Ci przejdzie. kiedy zaczęłam bieganie, wracałam do domu jako burak, a teraz
      jestem lekko zaróżowiona.
      Daj skórze czas na przyzwyczajenie się.
      I fluidy nie spływają, o ile nie są świeżo nałożone. Krem na twarz, nałożony tuż
      przed bieganiem, spływał błyskawicznie:)
    • dramat_dramat Re: płonąca twarz 25.04.10, 23:35
      Dzięki za odpowiedzi :]
      W takim razie czekam na wizytę, znalazłam jakąś maseczkę do cery naczynkowej,
      może coś to da. Plus witamina C.
      Wszystko co zielone i na twarz mnie jakoś przeraża, wiec z tym może na razie dam
      sobie spokój :p
      • kluchucha Re: płonąca twarz 28.04.10, 19:20
        witamina C, poza tym chłodzący podkład też może coś zdziałać. któryś z
        tych o konsystencji musu ma właściwości chłodzące, ale nie pamiętam
        której dokładnie firmy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka