livett
02.03.04, 12:48
Witajcie!
Potrzebuję porady osób, które stosowły oba te preparaty. Lysanel (stosuję już
2,5 miesiąca) kupiłam sobie z nadzieją, że coś w końcu zmieni na lepsze na
mojej buźce. Strasznie jednak sie rozczarowałam (zresztą jak wczesniej
Effaklarem). Po Lysanelu buźka bardzo mi się wysuszyła ( pomimio, ze zawsze
łącznie stosowałam jakiś kremik nawilżający), nie widać praktycznie żadej
poprawy. Ani cera się nie rozjaśniła ,ani nie oczyściła, cerę mam taką samą
jak przed stosowaniem tego preparatu. Na szczęście kończy mi sie Lysanel.I w
związku z tym chciałabym spróbować czegoś innego.Ale nie chciałabym znowu
wyrzucić piniędzy w błoto. Zależy mi na wyrównaniu kolorytu skóry (mam
przebarwienia po niespodziankach)i zlikwidowaniu blizn potrądzikowych (co
prawda nie dużych)- lysanel sobie z tym nie poradził. Może Glyco A byłby
odpowiedniejszy? Proszę, podzielcie się doświadczeniami. Czy Glyco A również
tak bardzo wysusza skórę jak Lysanel Aktiv? Bedę wdzieczna za wszelkie
wskazówki.:)
Pozdrawiam