Dodaj do ulubionych

wszystko naraz... Porady potrzebuję.

01.08.10, 09:53
Dziewczyny, co byście mi poradziły? Cera może w stanie nienajgorszym ale
jednak - rozszerzone pory na nosie i w tych okolicach też duża skłonność do
zaczerwienień i przetłuszczania (masakra w jednym miejscu, normalnie). Piling?
Kwasy? Jakie? Od czego zacząć?
Przez ostatni rok nawilżałam cerę dermokosmetykami, stosowałam delikatne
toniki z kwasami, glinkę, filtry, radykalnie ograniczyłam kolorówkę. Jest dużo
lepiej, jednak teraz myślę o jakimś zdecydowanym kroku, żeby w efekcie móc
całkowicie odstawić pudry i "upiększacze" cery. Co poradzicie?
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: wszystko naraz... Porady potrzebuję. 01.08.10, 15:25
      Zaczerwienienia + podrażnienia + rozszerzone pory + przetłuszczanie = ŁZS :/

      Próbowałaś leczyć skórę maściami z ketokonazolem albo przynajmniej myć żelem do
      higieny intymnej z jakimś środkiem grzybobójczym (np. undecylem)? Może by to
      coś dało. Mnie na ŁZS akurat pomogło, a objawy mam podobne do twoich, plus
      jeszcze łuszczenie...
      • jut-ra Re: wszystko naraz... Porady potrzebuję. 01.08.10, 15:38
        Jak napisałam, to wszystko dzieje się właściwie tylko w okolicach nosa :/
        Zaczerwienienia pojawiają się głównie zimą, przetłuszczanie obecnie już
        jako-tako, powiedzmy, opanowałam. Najbardziej wkurzają mnie te rozszerzone pory...
        Twarz myję micelami, teraz mam piankę z Rossmanna (z wyciągiem z ogórka) dla
        suchej cery, płyny do higieny intymnej raczej wysuszały - ale ze środkiem
        grzybobójczym nie używałam. Polecisz mi jakiś konkretny? I tę maść? A z zabiegów
        gabinetowych?
        • nessie-jp Re: wszystko naraz... Porady potrzebuję. 01.08.10, 16:07
          No własnie ŁZS ma to do siebie, że jest takie lokalne
          • jut-ra Re: wszystko naraz... Porady potrzebuję. 01.08.10, 19:46
            Dziękuję, Nessie.

            Szczerze mówiąc nie podejrzewałam siebie o ŁZS - takie objawy miałam od zawsze,
            stan się nie pogarszał. Ale może trzeba, żeby ktoś to obejrzał.

            A z retinoidów co polecasz?
            • nessie-jp Re: wszystko naraz... Porady potrzebuję. 01.08.10, 20:02
              Z retinoidów mam doświadczenia tylko z Isotrexem w żelu i jest całkiem OK --
              można sobie odpowiednio dozować, raz nałożyć cieniej, raz grubiej, w zależności
              od potrzeb. Przy tym tani.

              Ale Isotrex jest na receptę, więc tym bardziej masz motywację, żeby się pokazać
              dermatologowi :)
            • issey_miyake Re: wszystko naraz... Porady potrzebuję. 02.08.10, 22:57
              ja bym tak szybko nie decydowała się od razu na to, że to będzie łzs.

              zauważyłaś by zmiany nasilały się latem? przy wysokiej temp? gdy bardzo się
              spociłaś?

              od siebie mogę polecić na pewno kwasy - jeśli zaczęłaś już przygodę z nimi
              (nawet jeśli to łzs to kwasy i retinoidy nie zaszkodzą), to polecam Epiduo. Do
              tego rozpocząć zabiegówkę od pirogronowego 50% i pociągnąć przy drugim, trzecim
              zabiegu Jessnera (najlepszy na rozszerzone pory i łojotok).
              • jut-ra Re: wszystko naraz... Porady potrzebuję. 03.08.10, 08:17
                polecam Epiduo. Do
                > tego rozpocząć zabiegówkę od pirogronowego 50% i pociągnąć przy drugim, trzecim
                > zabiegu Jessnera (najlepszy na rozszerzone pory i łojotok).

                Issey, ja laik jestem. Jaśniej, jak krowie na rowie poproszę :) Czy mogę o to
                pytać w dowolnym gabinecie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka