jut-ra
01.08.10, 09:53
Dziewczyny, co byście mi poradziły? Cera może w stanie nienajgorszym ale
jednak - rozszerzone pory na nosie i w tych okolicach też duża skłonność do
zaczerwienień i przetłuszczania (masakra w jednym miejscu, normalnie). Piling?
Kwasy? Jakie? Od czego zacząć?
Przez ostatni rok nawilżałam cerę dermokosmetykami, stosowałam delikatne
toniki z kwasami, glinkę, filtry, radykalnie ograniczyłam kolorówkę. Jest dużo
lepiej, jednak teraz myślę o jakimś zdecydowanym kroku, żeby w efekcie móc
całkowicie odstawić pudry i "upiększacze" cery. Co poradzicie?