odrakontra
31.03.04, 21:33
pytanie brzmi banalnie...ale bardzo chcialabym sie dowiedziec jak pomalowac
sobie paznokcie zeby nie bylo podluznych prazkow, ani grubej masy w jaka
zastyga plynna kropla... ktos kiedys chwalil ten lakier, ze taniutki ale
dobry, choc nawet w przypadku drozszych lakierow mam ten sam problem i zwykle
po kolejnej probie rezygnuje z malowania (chyba ze to jakis transparentny
niemal i jasniutki lakier).
a tymczasem mam kryjace wibo, maluje najpierw ciensza warstwe, potem
dokladam kolejna.... i paskudnie.
czy to kwestia techniki czy jakosci?
prosze, tylko nie mowcie, ze musze miec baze pod lakier za 100 zl.... ;))))